Duda chwali Kwaśniewskiego: „pokazał klasę”

Kwaśniewski: „Jeżeli Tusk chce wrócić, to musi wrócić na sto procent (..)"

Na wczorajszej inauguracji prezydenta Andrzeja Dudy zabrakło prezydentów Bronisława Komorowskiego i Lecha Wałęsy, którzy stwierdzili, że nie będą promować swoją obecnością polityka oskarżanego o łamanie Konstytucji RP.

 

Pojawił się za to Aleksander Kwaśniewski (dawniej Sojusz Lewicy Demokratycznej). Obecność znanego socjaldemokraty została doceniona przez samego Dudę. Urzędujący prezydent nie szczędził mu słów pochwały.

Przede wszystkim bardzo serdecznie dziękuję wszystkim tym posłom i gościom, którzy przyszli. Dziękuję ogromnie prezydentowi Kwaśniewskiemu. Pan prezydent pokazał klasę, przecież wszyscy wiedzą, że w całym szeregu kwestii politycznych nie zgadzamy się, ideologicznych, pan prezydent ma odmienne ode mnie poglądy, ale kilkakrotnie się spotykaliśmy. Zawsze to były bardzo kulturalne, miłe rozmowy i jestem wdzięczny prezydentowi za ten bardzo propaństwowy gest jego obecności dzisiaj. Odbieram to także jako gest takiej pewnej serdeczności, również solidarności prezydenckiej ze mną. Bardzo się cieszę, że był” – powiedział na antenie Polsatu.

 

Pogratulował także Kwaśniewskiemu tego, że swoim zachowaniem pokazał „klasę”.

Pokazał klasę w moim przekonaniu, że polskie państwo jest ważniejsze po prostu niż różnice w poglądach, bo różnice w poglądach są i będą, a polskie państwo musi trwać, się rozwijać, będzie miało swoje koleje polityczne różne, bo jest demokracja, na szczęście ta demokracja, jak widać, się pogłębia u nas, jest coraz bardziej dojrzała, lepiej funkcjonująca, natomiast państwo trzeba szanować, a wybór prezydenta jest ważnym wydarzeniem dla państwa, zaprzysiężenie prezydenta jest ogromnie istotną ceremonią państwową, uroczystością, która w jakimś sensie też ukierunkowuje działanie władz państwowych na następne lata i to jest ważny moment” – dodał podczas emisji tego samego programu.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Po peanach ku czci byłego SLD-owca Duda przeszedł do ataku ideologicznego. Zaatakował osoby odpowiedzialne za wywieszenie tęczowych flag w Warszawie, które oskarżył o rzekome zachowanie „nie fair” – trzeba jednak przyznać, że reakcja prezydenta była dość umiarkowana, ponieważ jego partyjni koledzy grzmieli w ostatnich dniach o „obrazie uczuć” i nawet domagali się kary więzienia dla sprawców.

Na zakończenie oberwało się też niezależnym i prodemokratycznym mediom, które głowa państwa oskarżyła o atakowanie go w trakcie kampanii wyborczej 5 lat temu. Cóż, teraz prezydent już nie miał takich problemów, bo po swojej stronie miał całą machinę propagandową tzw. mediów publicznych.

/nt/

Źródło: gazeta.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Leszek
Leszek
7 sierpnia 2020 07:25

Plastuś wracaj do pirnika.ó

Irena
Irena
7 sierpnia 2020 12:30

” Kumie chwala nas….wy mnie a ja was „

ewa
ewa
7 sierpnia 2020 12:52

Duduś, Kwasniewski przyszedł z szacunku dla ciebie a dla urzędu prezedenta i wyborców wszystkich a ty oczywiście nic nie zrozumialeś

Maciek123454321
Maciek123454321
7 sierpnia 2020 21:31

Szmaciarz chwali Kwaśniewskiego? No no, gdzie to odnotować? To dopiero Kwaśniewskiego kopnął zaszczyt.