Duda: „im silniejszą pozycję zajmujemy, tym większy opór”

„im silniejszą pozycję zajmujemy, tym większy opór”

„Byłbym zdziwiony, gdyby nasze strategiczne relacje ze Stanami Zjednoczonymi uległy pogorszeniu w związku z jednym przepisem” – powiedział w rozmowie z dziennikarzem Gazety Prawnej prezydent RP Andrzej Duda. W ten sposób nawiązał do zamieszania spowodowanego podpisaniem ustawy o IPN i oświadczył, że w zasadzie nigdy nie planował zawetowania jej w całości, choć był zdziwiony tempem jej uchwalania.

„Ostatni raz byłem pytany /o ustawę – przyp. red./ podczas mojej wizyty w Izraelu przed rokiem” – oświadczył Andrzej Duda, pytany o rzekomo zaplanowane spotkanie z wiceprezydentem USA. Podkreślił, że Amerykanie nie rozmawiali z nim o nowelizacji.

Z drugiej strony odnosząc się do sedna sprawy przyznał, że władze Izraela mocno zabiegały o zapis, który wyłączałby spod prawa działalność artystyczną i naukową. „Miałem wrażenie, że nie sama idea ustawy budzi w Izraelu zastrzeżenia, ale te dwa problemy. Dlatego potem zadziwiła mnie skala izraelskiego ataku” – podkreślił.

Duda zwrócił uwagę, że sam prezydent USA Donald Trump radził mu by przede wszystkim trzeba dbać o interesy swojego państwa i społeczeństwa. „To naturalne, że my, polskie władze, chcemy chronić Polskę przed szkalowaniem” – dodał. „Że żądamy respektowania prawdy historycznej, w tym uczciwej terminologii. To jest dbanie o polską rację stanu” – powiedział i zaznaczył, że jeśli ktokolwiek dziwi się takiemu stawianiu sprawy, powinien pamiętać, że stanowienie prawa to kwestia polskiej suwerenności. „Nikt nie będzie nam niczego dyktował” – podsumował.

Prezydent powiedział, że to dla dobra stosunków z USA i Izraelem postanowił skierować ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. „Chcę, żeby chłodnym okiem ocenili, czy prawo zostało przygotowane dobrze, bezpiecznie, choćby dla świadków tamtych straszliwych wydarzeń” – oznajmił, mówiąc jednocześnie, że nie wyobraża sobie, aby zagranica dyktowała Polsce to, jakie prawo może uchwalać.

Gdyby miał wystąpić z własną inicjatywą ustawodawczą, prezydent – jak stwierdził – postulowałby „jednoznaczną deklarację, że chodzi wyłącznie o czyny popełnione z winy umyślnej”.

Zarzut, że Polska jest coraz to bardziej osamotniona, a ostatnie miesiące to liczne problemy w relacjach z Unią Europejską, Izraelem i USA, Andrzeja Dudy skwitował stwierdzeniem, że walka o interesy Polski czasem wymaga „rozpychania się”.

„Wiele z tych konfliktów wynika właśnie z tego. (…) Blokujemy możliwość okradania budżetu państwa i wyprowadzania pieniędzy z Polski. (…) Ktoś do tej pory te pieniądze zabierał, a teraz nie może” – powiedział prezydent, dodając, że „im silniejszą pozycję zajmujemy, tym większy opór” i że żadne państwo nie może zabraniać polskiemu rządowi realizowania jego programu wyborczego.

W rozmowie z DGP padały również pytania o kulisy dymisji Antoniego Macierewicza. Prezydent nie potwierdził, że naciskał na odejście szefa MON. Powiedział jedynie: „Mówiłem, że moja współpraca z ministrem – jest faktycznie zablokowana”. O dymisji ówczesnego szefa MON zadecydowały różne inne czynniki stwierdził Duda.

Pytany o krytykowaną wypowiedź premiera w Monachium, że w czasie II wojny światowej „byli polscy sprawcy, tak samo, jak byli sprawcy żydowscy, rosyjscy i ukraińscy” Prezydent oświadczył, że nie dostrzegł w tych słowach celowej próby obrażenia kogokolwiek. „Dlatego mówię o niezręczności, a nie o złej intencji” – podkreśla.

/jp/

Źródło: Onet.pl

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
bartZbyszekMaciek123454321Teresa Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Teresa
Teresa

„Ostatni raz byłem pytany /o ustawę – przyp. red./ podczas mojej wizyty w Izraelu przed rokiem…” – powiada pan Andrzej, a ja mu wierzę. Jeszcze przed rokiem może ktoś na Świecie miał złudzenia co do sprawczej roli „jajakoprezydenta”. 😀

Maciek123454321
Maciek123454321

„…im silniejszą pozycję zajmujemy, tym większy opór” (A.Duda). „W miarę postępu socjalizmu zaostrza się walka klas” (J.Stalin). Czaicie podobieństwo? Poza tym przepraszam, o realizację jakiego programu chodzi? W kampanii wyborczej PiS nic nie mówił o rozwalaniu sądów, wycince Puszczy, zakazowi handlu w niedziele, zmianie ustawy o IPN, napychaniu sobie kieszeni NASZYMI pieniędzmi, więc do kogo ta mowa?

Zbyszek
Zbyszek

Z cyklu mądrości Pana Dudy…

bart
bart

Śmieszny on jest ten Duda. Śmieszny, trochę żałosny. Wydaje mu się, że coś znaczy, próbuje udawać, puszyć się. W Polsce to rzeczywiście trochę działa, na świecie nikt go już nie słucha. Skuteczność w polityce międzynarodowej zerowa, tak jak Łukaszenki czy kiedyś Chaveza.