Duda wyprowadza Polskę z rodziny krajów poważnych

Andrzej Duda ogłosił, że podpisze nowelizację ustawy o IPN. Dodał, że skieruje ją do Trybunału Konstytucyjnego.

Na szczycie NATO w Brukseli po raz pierwszy tak duża liczba światowych przywódców miała okazję twarzą w twarz spotkać się z nowym amerykańskim prezydentem, Donaldem Trumpem. I stanąć do wspólnej fotografii. A te potrafią wiele ujawnić – hierarchię wśród przywódców państw, wzajemne relacje, a nawet… stosunek do własnego urzędu. Prezydent Polski w tej kwestii nie zabłysnął, choć wszem i wobec rozdawał uśmiechy i wyglądał na bardzo zadowolonego. Otóż do wspólnej fotografii, stojąc za innymi przywódcami, uśmiechając się… podniósł do góry kciuki.

„Zamiast rozmów z Emmanuelem Macronem i Angelą Merkel, prezydent Andrzej Duda obsadził się w roli błazeńskiej, w roli tła dla tych przywódców” – tak skomentował zachowanie Dudy w Brukseli Jarosław Kurski. Jak stwierdził, „prezydent wyprowadza Polskę z rodziny krajów poważnych”.

Trudno patrzyć na sprawy inaczej. Sam prezydent niczego nie ułatwia. Kuriozalnie opisał swoją rozmowę z nowo wybranym prezydentem Francji. – „Są tematy trudne i pan prezydent Macron powiedział, że są tematy trudne, ale, co mnie bardzo ucieszyło, bo przecież ja też mam świadomość, że są tematy trudne – jak to powiedział kiedyś poeta „są w ojczyźnie rachunki krzywd” – oświadczył prezydent Andrzej Duda i… zaczął się głośno śmiać. Doszło do tego podczas późnowieczornego briefingu po rozmowie Dudy z Emmanuelem Macronem po szczycie NATO.


Prezydent cytatem nawiązał do wiersza Władysława Broniewskiego z 1939 roku „Bagnet na broń”, w którym poeta wzywał do oporu przeciwko zagrażającej Polsce hitlerowskiej agresji. Powodów swojej wesołości niestety prezydent Duda nie wyjaśnił. Dodał natomiast, że „są tematy trudne i padały różne słowa”. -„Oczywiście padały także w trakcie kampanii. Ale kampania jest kampanią – powiedzmy sobie to otwarcie. My politycy do kampanii nie przywiązujemy takiej wielkiej wagi, zwłaszcza w tych relacjach międzynarodowych” – powiedział.

Rezultaty posiedzenia plenarnego NATO prezydent Duda uznał za „bardzo zadowalające”. – „Spotkanie szefów państw i rządów NATO potwierdziło, że nadal będzie realizowana budowa przestrzeni bezpieczeństwa w naszej części Europy” – podkreślił. Andrzej Duda stwierdził, że potwierdzono „realizację postanowień szczytu warszawskiego, zeszłorocznego, a więc budowę przestrzeni bezpieczeństwa w naszej części Europy”. – „Ona nadal będzie realizowana i tutaj ze strony żadnego z państw Sojuszu Północnoatlantyckiego nie ma żadnych obiekcji kompletnie w tej kwestii, wręcz przeciwnie” – mówił. Nawet słowem nie odniósł się do tego, co szczerze zaniepokoiło pozostałych uczestników szczytu. Spodziewali się oni bowiem po amerykańskim prezydencie zapewnienia co do tego, że Donald Trump będzie respektował art. 5 Traktatu, który mówi o tym, że w razie napaści na jednego z członków pozostali ruszą mu z odsieczą. Tak się jednak nie stało. Zapewnienia takie powtarzali jedynie urzędnicy z jego otoczenia.

Internauci starają się jakoś wytłumaczyć zachowanie prezydenta. Dlaczego jednak Andrzej Duda na szczycie NATO „chce wystawiać rachunki krzywd” za „trudne tematy”, do tego z szerokim uśmiechem na twarzy – nie byli w stanie rozstrzygnąć. My niestety również nie.
(Źródło: wyborcza.pl; polsatnews.pl, tokfm.pl)

mpm
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

14
Dodaj komentarz

avatar
9 Comment threads
5 Thread replies
3 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
dziadWiśniabartEwaJan Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
PiJar
PiJar

Był w wielkim stresie, więc sobie golnął dla kurażu lub czegoś powąchał. Trzeba chłopinę zrozumieć – w kraju przekichane, bo boi się Karalucha, a reszta świata nie wiedzieć czemu też go odrzuca, mimo że nieźle jeździ na nartach. To nie tak miało być, nie tak…

Alka
Alka

Masz racje,biedny on,choc jego samopoczucie mam gleboko w tylnej czesci ciala.Mam wrazenie,ze rowniez Agata zrozumiala wreszczie,kogo za meza wziela.Zauwazyliscie,ze prawie jej przy nim nie ma?Zaloze sie nie wiem o co,ze po kadencji bedzie rozwod.Teraz jeszcze robi dobra mine itd.,ale nie spelnia swej obietnicy przedwyborczej,ze bedzie go wspierac w kazdej sytuacji.Po prostu,po ludzku jej wstyd,nie zrobi mu teraz kuku z rozwodem,ale po zakonczeniu kadencji……..Biedna ona tez,ale jej autentycznie mi zal.

Irena
Irena

Jest takie powiedzenie…..”.BIEDNYS BOS GLUPI …GLUPIS BOS BIEDNY” Zupelnie nie jest mi zal tej kobiety ….zyje w toksycznym związku , molestowanie intelektualne jest gorsze od fizycznego …..będzie miała zlamana psychikę do końca swych dni za to , ze NIE potrafila zareagować…..czyli zostawić takiego meza…..tylko zyc w zakłamaniu ….dla KASY ????

magdalena
magdalena

Chyba Duda coś łyknął dla kurażu, bo gadał bez sensu i śmiał się jak głupi do sera, ależ mamy pisdzielskiego prezydenta, mam nadzieję, że na 2. kadencję go nie wybiorą.

Wiśnia
Wiśnia

Nie oni go wybiorą, tylko my go nie wybierzemy.

JSC
JSC

(…)„są w ojczyźnie rachunki krzywd”(…)
Nie trzeba się powoływać na Broniewskiego, żeby wiedzieć jaki ciężar gatunkowy mają te słowa.

(…)My politycy do kampanii nie przywiązujemy takiej wielkiej wagi, zwłaszcza w tych relacjach międzynarodowych(…)
Teraz prezio otwarcie przyznął, że jest kłamcą… Słowa cytat ten dedykuję specjalnie frankowiczom.

PS. Duda dzisiaj przyjął pozę PISlamisty, tylko zapomniał pasa…

bart
bart

Przeraził mnie wyst,ęp Adriana – to chyba koniec jego kariery w aspekcie międzynarodowym. Nie pamiętam innego przywódcy, może poza Jelcynem, który by robił z siebie takiego pajaca.
Powiecie, że Kwaśniewski też kiedyś nie błysnął? No fakt, ale on miał jednak sporo osiągnięć i jeden wypadek przy pracy nie naruszył jego autorytetu. A tu… ręce opadają. Nic ten Adrian nie umie, za to w cyklicznych autokompromitacjach jest mistrzem.

inz.mamon
inz.mamon

Adriana powinien zbadać lekarz…ten od głowy…

Jacek
Jacek

Od kiedy to długopisy mają głowę?

Grześ
Grześ

my naród polski już od dawna jesteśmy jajcarzami, najpierw rozwaliliśmy śmiechem komunę, później dla jaj wybraliśmy kilka ekscelencji od ,,narwanego lecha,, do wiecznie ,,chorego olka,, a później było jeszcze gorzej ,,mamlas lechu,, a ostatnio mamy ,,klauna,, no to gdzie nam stać wśród poważnych tego świata ???

Irena
Irena

Ta „osoba”…..jak mawial Nikodem Dyzma….NIE JEST MOIM prezydentem…..niech się WSTDZI wyłącznie za siebie …..jeśli wie czym jest wstyd !!!

Jan
Jan

Gdyby można było tu wstawiać zdjęcia wystawiłbym wszystkie zdjęcia tego typu tylko że z merkel tuskiem czy innymi politykami których tak bardzo lubicie.hipokryzja kodu nie zna granic

Ewa
Ewa

Tak to jest jak się występuje tylko śród klakierów na dożynkach i jarmarkach:-)

dziad
dziad

tu.nie.ma.słówpolska.jest.tylko.pajacem