Duda z Szydło pozbawią Kaczyńskiego władzy?

Rezygnacja syna Beaty Szydło ze stanu duchownego może jej uniemożliwić prowadzenie kampanii prezydenckiej Dudy

Kto jak kto, ale były marszałek Sejmu Ludwik Dorn, nazywany kiedyś „trzecim bliźniakiem”, wiele może powiedzieć o sytuacji w PiS. – „To może zaowocować sojuszem, który pozbawi władzy Kaczyńskiego”– stwierdził Dorn w TVN 24, nawiązując do wspólnych wakacji prezydenta Andrzeja Dudy i premier Beaty Szydło w Juracie. – „Jeśli chodzi o rekonfiguracje w obozie władzy, jest to fakt polityczny o potencjalnie daleko idących konsekwencjach” – dodał.

Pytany, jak to się stało, że Duda i Szydło byli razem na urlopie, Dorn stwierdził: – „Albo pani premier sama musiała poprosić pana prezydenta, by jej udzielił miejsca, albo pan prezydent ją zaprosił i to ma miejsce po tym, kiedy pani premier została skłoniona do tego, by w tym kryzysie związanym z wetem prezydenckim wystąpić z orędziem antyprezydenckim do narodu”.

Uznał, że jeżeli w efekcie zrodzi to sojusz między Pałacema a szefową rządu, to lider Prawa i Sprawiedliwości może stracić całkowity wpływ na władzę wykonawczą i znaczną część partii albo klubu. Zasugerował, że w takiej sytuacji „wszystkie narzędzia konstytucyjne będą w ręku pani premier albo prezydenta, który panią premier będzie ubezpieczał”.

Zdaniem Dorna, „pani premier mogła dojść do wniosku, że przestaje być prezesowi potrzebna, bo przestaje być mu potrzebna rzeczywiście, a może być potrzebna panu prezydentowi”. Były poseł PiS podkreślił, że „jeżeli obie strony będą wobec siebie lojalne, zdeterminowane i zdolne do twardej gry, to moim zdaniem pan prezes Jarosław Kaczyński bliższy będzie pozycji szarego posła niż dotąd”.
(Źródło: TVN 24)

/jp/
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ted
Ted
23 sierpnia 2017 12:58

Powstanie KOD2 (Komitet Obrony Kaczyńskiego) ?

PiJar
PiJar
23 sierpnia 2017 13:28

Nie do końca to zgodne z zasadami matematyki, bo znaczyłoby, że 0 + 0 > 0. Może jednak nie o matematykę tu chodzi, tylko o (al)chemię polityczną i wprowadzenie fermentu, który wywali w powietrze baniak z popłuczynami po komunie, zwany PiS, którego wyziewy skutecznie nas zatruwają już drugi rok. Im szybciej rozleci się ta aparatura do pędzenia bimbru odurzającego naród, tym lepiej.

Zgredzinka
Zgredzinka
23 sierpnia 2017 15:53
Reply to  PiJar

Dobre !!! …. obyś miał rację.

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu
23 sierpnia 2017 13:57

Jeśli by tak się stało, to będzie koniec PiS. Oby. Oboje ci państwo charyzmą raczej nie grzeszą. Każdy rozłam w PiS byłby na naszą korzyść. Ale obawiam się, że to tylko gdybanie i myślenie życzeniowe.

Nika
Nika
23 sierpnia 2017 14:15

Gdy dobiera się do współpracy ludzi bezwzględnych, bez moralności to można spodziewać się, że Ci ludzie staną przeciwko karmicielowi jak tylko będą mieli w tym interes. Tylko z tego nic dobrego dla Polski nie wyniknie. No chyba, że władzę stracą : Macierewicz, Ziobro, Szyszko. To by było coś.

Zgredzinka
Zgredzinka
23 sierpnia 2017 16:38

A nie przyszło Dornowi do głowy, że być może Becia dostała od pryncypała prikaz, by w czasie wakacji dogadać się ze zbieszonym prezydentem i ustalić z nim możliwe dla obu stron warunki współpracy?
Bo to jakoś dziwnie wygląda, niby osobno, a jednak razem.
Wątpię, żeby z własnej inicjatywy odważyła się na takie posunięcie. Nie zrobiłaby tego, już chociażby tylko z obawy przed narażeniem się na zarzut nielojalności i gniewem prezesa.
Czyli coś jest na rzeczy, bo gdyby faktycznie miała zamiar wchodzić z prezydentem w jakieś układy i budować z nim koalicję, to nie robiłaby tego tak ostentacyjnie.
Zobaczymy, ale coś mi mówi, że chyba się nie mylę i po wakacjach wrócą zgodnie do pracy i łapka w łapkę zaczną dalej demolować kraj, pod wodzą „ojca Narodu” i pod przywództwem jedynie słusznej partii.

Andrzej
Andrzej
23 sierpnia 2017 20:15

Oboje to cieniasy- nie będzie ich stać na samodzielne myślenie.