Dworczyk ma pamięć dobrą, ale krótką: „My tego nie mówiliśmy”. Wiarygodność+

Dworczyk ma pamięć dobrą, ale krótką: „My tego nie mówiliśmy". Wiarygodność+

Czyżby Prawo i Sprawiedliwość wycofywało się z przedwyborczych obietnic? Jeszcze niedawno Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński obiecywali „piątkę na 100 dni” (budowę 100 obwodnic, mały ZUS dla małych firm etc.), która miała być planem rządu na pierwsze 100 dni po wyborach. Okazuje się, że Zjednoczona Prawica zapomina o swoich wyborcach i nie jest zbyt skłonna do realizacji wcześniejszych zapowiedzi.

 

W ciągu pierwszych 100 dni zostaną uchwalone ustawy albo przygotowane programy rządowe dot. małego ZUS13. i 14. emerytury, pakietu kontrolnych badań profilaktycznych, budowy 100 obwodnic i planu dojścia do równych dopłat dla rolników” – obiecywał na początku października prezes Kaczyński, który wypowiedział te słowa na wspólnej konferencji z premierem Morawieckim.

Do tematu powrócił minister Michał Dworczyk z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. „My tego nie mówiliśmy, że (założenia „piątki na 100 dni” – przyp. red.) zostaną w ciągu stu dni zrealizowane. Część ustaw pewnie uda się uchwalić, część trafi do Sejmu jako projekty rządowe. Proces legislacyjny ma też swoją dynamikę, więc może się nie udać wszystkich tych projektów uchwalić w ciągu pierwszych stu dni, czyli trzech miesięcy” – przyznał w rozmowie w Radiu ZET.

 

Możliwość realizacji „piątki na 100 dni” jest również krytykowana przez ekonomistów. Stanisław Gomułka uważa, że rząd jest w stanie wypłacić 13. emeryturę, jednak wypłata 14. jest zwyczajnie niemożliwa i doprowadziłaby do pojawienia się w budżecie dużego deficytu. „Po prostu pojawi się deficyt, którego w pierwszej wersji nie było. Nie sądzę bowiem, że PiS wycofa się ze wszystkich obietnic, raczej tylko z obietnicy wypłaty czternastej emerytury. Trzynastą wypłaci, bo inaczej wyborcy przeżyliby szok” – stwierdził Gomułka w powyborczej rozmowie z Bussines Insider Polska. Takie rozdawnictwo pieniędzy – zdaniem ekonomisty – doprowadzi do tego, że w latach 2020-2021 rząd „będzie musiał zacisnąć pasa”.

Równie krytyczny jest Witold Orłowski, który uważa, że dojdzie do wzrostu inflacji i spadku tempa gospodarczego wzrostu. Świadczenia obiecywane przez PiS – według Orłowskiego – będą miały wyłącznie jednorazowy charakter; bardziej przydatne miałoby być wprowadzenie nowych, innowacyjnych rozwiązań i zwiększenie konkurencyjności gospodarki.

Ponadto – jak podkreśla Orłowski – realizacja obietnic przyczyni się do najprawdopodobniej do nieuniknionego podwyższenia podatków. Już wcześniej liczni ekonomiści poddawali krytyce propozycje gospodarcze Prawa i Sprawiedliwości; skrytykowano m.in. pomysł podwyższenia płacy minimalnej do 4000 zł.

/nt/

Źródło: fakt.pl, gazeta.pl, bussinesinsider

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

9
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
4 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
MarekPolka gorszego sortuZbyszekBGmblesmętek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
HerodAntypis
HerodAntypis

„PiS jak sięga to przysięga. Jak dostaje to przestaje”. Taka drobna przeróbka za domniemaną zgodą W.S Reymonta.

Maciek123454321
Maciek123454321

Głupie ludzie, po raz kolejny dali się nabrać, hihi. To dowodzi tylko, że uwielbiamy być oszukiwani. Dlatego kupujemy samochodowy złom przerdzewiały na wylot, no ale na liczniku na 150.000 km. Gratulujemy naiwniakom, którzy uwierzyli notorycznym kłamcom.

Zbyszek
Zbyszek

Polska + to po prostu jeden wielki Ambergold i Artbi.

smętek
smętek

Tylko naiwni ludzie mogli wierzyć w realizację tych obietnic. Toż wiszą w powietrzu mieszkania, helikoptery, drony, promy, połączenia autobusowe do każdej miejscowości. Powiedzieli, znaczy powiedzieli.

BGmble
BGmble

HAHAHA!!! „Trzeba obiecac co chca uslyszec, a potem wygasic oczekiwania”… dlugo nie czekali z „wygaszaniem”. Niech przypomne obietnice sołtysowej: „To jest moja umowa z obywatelami, to są projekty ustaw, które w ciągu pierwszych dni zrealizujemy: Tutaj jest ustawa dla przedsiębiorców –15% CIT. Tutaj jest ustawa dająca 500 zł na każde dziecko. Tutaj też jest ustawa: darmowe leki dla ludzi po 75 roku życia. Mamy program Bilion na Rozwój. Mamy też zmiany podatku VAT-u. Kwota wolna od podatku co najmniej 8 tys. Przewalutowanie kredytów frankowych. To są gotowe projekty ustaw. Wystarczy przeprowadzić je przez Sejm, przyjąć, wprowadzić w życie, i to… Czytaj więcej »

Maciek123454321
Maciek123454321

I te 8 milionów za czas niedługi będzie PiS najbardziej nienawidzić. Bo to oni właśnie najbardziej dostaną po dupie. A wtedy ci ludzie pójdą po pisowców do sejmu. Barierki nie pomogą. Czarno to widzę.

Marek
Marek

Szczerzę wątpię. Ci ludzie to typowi parafianie nigdzie nie pójdą, a na pewno nie pod sejm. Po prostu więcej nie pójdą głosować, bo kolejna władza ich oszukała. To oczywiście przy założeniu, że będzie jak Pan ma nadzieję, że zrozumieją przez kogo zostali oszukani, a to wcale takie pewne nie jest. Propaganda pisowska w połączeniu z kościelną indoktrynacją dalej będzie działać. Dalej będą winni lewacy, Tusk, Unia, LGBT, uchodźcy, żydzi, cykliści, telewizja gry komputerowe. Unia będzie zrzucać nam stonkę GMO, lewackie kobiety zamiast rodzić dzieci to będą je abortować, a wykształciuchy będą zdrajcami uciekającymi z Polski by pracować za niemieckie srebrniki.… Czytaj więcej »

Maciek123454321
Maciek123454321

Zapomniał kolega o lewicy, która z pewnością pokusi się o poszerzenie swojego elektoratu.

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

I będą tego pasa zaciskać, aż w nim dziurek zabraknie, ale tylko nam, sobie nie, bo im się wszystko należy.