Dzień świra w… Opolu

Dzień świra w… Opolu

Ponad 300 opolan podpisało się pod projektem uchwały o respektowaniu wyroków Trybunału Konstytucyjnego, nawet tych nieopublikowanych, przez samorząd miasta. Głosowanie odbędzie się 7 lipca, ale prawdopodobnie pomysł upadnie, bo większość radnych zapowiedziała, że go nie poprze. Jeden z argumentów: ta sprawa nie dotyczy bezpośrednio Opola. A w międzyczasie skutki nieopublikowania kolejnego wyroku odczuwają właśnie medycy.

Akcję zbierania podpisów zainicjowali lokalni działacze: Adam Pieszczuk z Zielonych i Michał Pytlik z partii Razem. Jednak ich starania oraz poparcie opolan mogą pójść na marne, jeśli radni rzeczywiście zagłosują tak, jak zapowiadają. Przekonują o tym dziennikarza opolskiej „Gazety Wyborczej”, Mateusza Majnusza. Z ich wypowiedzi wynika, że członkowie Prawa i Sprawiedliwości zagłosują przeciwko uchwale. Zrobią to również reprezentanci klubu Razem dla Opola oraz radni prezydenta miasta, z tym, że ci ostatni przekonują o braku dyscypliny klubowej. Z kolei pomysł poprze opozycja, czyli Platforma Obywatelska i jedyny radny Mniejszości Niemieckiej, Marcin Gambiec. Prezydent Opola, Arkadiusz Wiśniewski, powiedział, że nie chce się mieszać w ten spór, ale będzie respektował wynik głosowania.

Argumenty przeciwko pomysłowi dotyczą m.in. wątpliwej legalności takiej uchwały (PiS) czy braku bezpośrednio wpływu wyroków TK na stolicę województwa opolskiego. Według Krzysztofa Drynda, lidera klubu Razem dla Opola, w mieście „są znacznie ważniejsze sprawy niż duża polityka, która nic nie daje mieszkańcom”. Łukasz Sowada, szef klubu radnych prezydenta, ma podobne zdanie, przy okazji zarzucając Adamowi Pieszczukowi i Michałowi Pytlikowi brak pomysłów na działania lokalne, co ma być powodem wmieszania polityki centralnej do rodzimego samorządu.

Kiedy opolscy działacze przekonują, że wyroki TK nie mają wpływu na lokalną społeczność, gdzie indziej stowarzyszenie Watchdog Polska, które zajmuje się m.in. patrzeniem władzy na ręce, wnosi zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez premier Beatę Szydło. Chodzi o nieopublikowanie jednego z wyroków, nakazującego odtajnienie pytań z egzaminów lekarskich. Wcześniej bowiem było tak, że medycy, którzy mieli zamiar podejść do egzaminu państwowego, nie mieli prawa wglądu do testów z poprzednich lat. Ta feralna nowelizacja ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, uchwalona przez poprzedni rząd, została jednak zaskarżona przez Naczelną Radę Lekarską, a TK 7 czerwca tego roku przyznał jej rację.

Znajomość pytań miałaby pomóc przystępującym do egzaminu w nauce. Jak mówi Anna Gdula, specjalistka anestezjologii i intensywnej terapii, dla polsatnews.pl, 80-90 procent osób nie zdaje tego testu, bo nie ma konkretnych materiałów do przyswojenia wiedzy, jak również ciężko im rozszyfrować, co autorzy mieli na myśli, pytając o taką bądź inną rzecz.

Egzaminy takie przeprowadza Centrum Egzaminów Medycznych. Dlatego dwa dni po wyroku TK, prezes NRL poprosił na piśmie dyrektora Centrum o udostępnienie testów. Zrobiło to także stowarzyszenie Watchdog Polska. Dyrektor nie przystał na prośbę, tłumacząc odmowę koniecznością uprzedniego uporządkowania statusu prawnego tego wyroku, czyli de facto nie wiedząc, jak traktować obecny dualizm prawny w Polsce. Jednocześnie zwrócił się do odpowiednich ministerstw, żeby ich przedstawiciele wypowiedzieli się w tej sprawie.

Watchdog Polska wniosło więc skargę na bezczynność dyrektora CEM do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, z kolei o nieopublikowaniu wyroku przez premier Beatę Szydło zawiadomiło prokuraturę. Co teraz? Teraz pozostaje czekać, jak rozwiąże się ten galimatias prawny, a także wypatrywać – niemal już przesądzonego – wyniku głosowania opolskich radnych odnośnie stosowania się samorządu do wszystkich wyroków TK. Jednak w międzyczasie, gdzieś obok tej całej polityki, medycy nadal nie mają z czego się uczyć, a mieszkańcom Opola dalej się wmawia, że orzeczenia tego organu nie wywierają bądź nie będą wywierać wpływu na ich codzienność.


Paweł BrolPaweł Brol (pawel.brol@O2.pl)

 

 

 

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Lena Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Lena
Lena

„Kiedy opolscy działacze przekonują, że wyroki TK nie mają wpływu na lokalną społeczność…” – oznacza to w sumie tylko tyle, że opolscy działacze to idioci. LOL To zresztą jest stara śpiewka rządzącego obecnie gangu. Bez przerwy powtarzają wyuczoną na pamięć formułkę, że ludzi nie obchodzi TK, ludzi obchodzi 500 złotych (w wersji pisowskiej to „piencet złoty”), 500 mieszkań i 500 podwyżek płacy minimalnej i tym podobne. I to działa, bo skąd pomysł, że przeciętny Polak wie co to jest TK, skoro okazało się, że przeciętny Anglik nie wie co to Unia Europejska? Nie wie, a jak nie wie co to,… Czytaj więcej »