Dziwna fala samobójstw… wśród świadków związanych z aferą podkarpacką

Tajemnica śmierci Dawida Kosteckiego – prokuratura wciąż milczy

Skóra cierpnie na grzbiecie na samą myśl, że to jednak seria, że to może nie przypadek i że może jeszcze nie koniec.

Fakty są takie: po pierwsze, bokser Dawid Kostecki powiesił się w więzieniu, po drugie to on ujawnił proceder współpracy CBŚ z Rzeszowa z właścicielami agencji towarzyskich, których klientami byli politycy. I po trzecie, śmierć Kosteckiego to już trzeci zagadkowy zgon wśród osób związanych z „aferą podkarpacką”.

 

Są jeszcze inne fakty opisane przez Gazetę Wyborczą. W agencji towarzyskiej, której właścicielami są – pochodzący z Ukrainy bracia R. – nagrywano polityków! No i że przez całe lata chronili ją oficerowie CBŚ.

Zaczęło się od tego, że Kostecki w 2012 roku opisał na Facebooku powiązania policjantów ze światem przestępczym.

W listopadzie 2015 roku bokser w ciężkim stanie trafił na oddział intensywnej terapii jednego z rzeszowskich szpitali. Przytomność odzyskał dopiero po kilku dniach. Mówiło się, że albo chciał popełnić samobójstwo albo go pobito.

 

Doszło wtedy jednak do bezprecedensowej akcji ABW, która uderzyła w rzeszowski CBŚ. Można powiedzieć, że wpis Dawida Kosteckiego, a potem jego zeznania zapoczątkowały akcję, w wyniku której został rozbity układ pomiędzy policjantami z CBŚ a braćmi R.

W sprawie zeznawały też inne osoby. Między innymi Grzegorz W, który później mówił Gazecie Wyborczej: „Tam była jazda. Zapraszano ludzi ze świecznika. Bogatych, ustosunkowanych i takich, od których wiele zależało np. w wymiarze sprawiedliwości czy w polityce. Tam się rozsypywali po alkoholu i innych używkach. Wszystkie ich wyczyny były nagrywane. To, że do agencji braci R. policja nie weszła, to nie tylko efekt ochrony ze strony niektórych policjantów, ale też obawy o swój wizerunek ważnych ludzi. Nagrań może być tysiące.”

Niestety w styczniu Grzegorz W. zmarł tragicznie. Znajomi mówili, że popełnił samobójstwo. Nie wytrzymał presji.

Nie żyje też inny świadek, znany rzeszowski właściciel agencji Maciej G. On też miał wiele do powiedzenia, ale też popełnił samobójstwo.

Trzeba tu dodać, że o podkarpackich agencjach towarzyskich zrobiło się głośno kiedy to w kwietniu 2019 roku Radio Zet i tygodnik „Nie” opublikowały raporty b. agenta CBA Wojciecha Janika, który na polecenie przełożonych rozpracowywał półświatek Podkarpacia. Agent twierdzi, że jeden z informatorów przekazał mu nagranie, na którym marszałek Sejmu Marek Kuchciński uprawia seks z nieletnią prostytutką z Ukrainy. Oskarżył szefów CBA, że ukrywają taśmę.

Po publikacjach wybuchł skandal. CBA oskarżyło Janika o zaburzenia psychiczne. Kuchciński skierował przeciwko „Nie” pozew.

Dziś „taśmy Kuchcińskiego” nadal nie ma. O jej poszukiwaniach, o tym, kto ją ma i jak zostanie wykorzystana, krążą legendy. I chociaż CBA zdecydowanie zapewnia, że takich nagrań nigdy nie było, to jednak nie wszystko jest jasne. Jaka jest prawda? I czy ją poznamy? To zależy ilu jeszcze zostało świadków.

/md/

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

14
Dodaj komentarz

avatar
10 Comment threads
4 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
14 Comment authors
Hanna_CEdekZygfrydsebastianKryminalny amator Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

Omerta. W sumie mnie to nie dziwi. Od dawna mówię, że taki Falenta na przykład, zamiast grozić, powinien zacząć się bać o swoje życie. No, chyba, że się zabezpieczył, nagrywając też polityków opcji „dojnej zmiany”. Wtedy włos mu z głowy nie spadnie.

Jantar
Jantar

Taaaa, samobójstwa… Lepper też popełnił samobójstwo kilka dni przed planowaną konferencją prasową, na której miał ujawnić różne sprawki Kaczyńskiego. I to w dodatku w trakcie przygotowywania materiałów i oglądając polsatowskie wiadomości. Ciekawy zbieg okoliczności, prawda? W latach 90-ych też „popełniali samobójstwa” politycy mniej lub bardziej powiązani z Kaczyńskimi. Taki Sekuła chociażby, który sam strzelił sobie 3 razy w brzuch. A nie był to jedyny polityk, który popełnił samobójstwo.

Krzysiek
Krzysiek

Lepper popełnił samobójstwo bo miał coś na Kaczyńskiego haha dobre. Człowieku poczytaj najpierw troche o prawdziwych powiązania o WSI itd a dopiero poźniej się wypowiadaj a nie sączysz jakieś wyssane z palca brednie… Choć prawda, że Lepper posiadał znaczną więdzę ale tu chodziło o sprawy dużo ważniejsze niż jakiś tam Kaczyński w tamtym czasie. A Sekuła ten to dopiero miał powiązania i barwną agenturalną przeszlość. Jedno jest pewne. Też nie wierze ze Andrzej Lepper popełnił samobójstwo.

jan
jan

…powiesił się…dziwna fala samobójstw,leczenia paralizatorami,mordów i takich tam za jedynie dojną PiSopatyczną mafią.

Zwinka
Zwinka

Kto podnosi rękę na władzę ludową, to go ciemną nocą samobójca odwiedzi.

Rafał P
Rafał P

Niech nie robią z ludzi idiotów. Żeby coś lub kogoś powiesić punkt zaczepienia musi być odpowiednio wysoko, a to coś czy ten ktoś musi zwisać. Na leżąco to tylko komuś może zwisać.
A ten bokser rzekomo sam się tak dyskretnie, na leżąco udusił prześcieradłem, że nie dało się temu zapobiec.
Kolejna akcja seryjnego samobójcy.

Satanclaus67
Satanclaus67

Nie wiesz nic o wieszaniu. Powiesić można się leżąc pod łóżkiem.

sebastian
sebastian

a co ty możesz wiedzieć, wieszałeś kiedyś kogoś? Św. pamięci Kostecki nie leżał pod łóżkiem.

Hanna_C
Hanna_C

Bzdura, jeśli chodzi o to, że „ten ktoś musi zwisać”. Proszę zapoznać się choćby z przypadkiem aktora Robina Williamsa, w jaki sposób popełnił samobójstwo.

LEPPER
LEPPER

TO BYŁO DO PRZEWIDZENIA..

Marcin
Marcin

Zagadkowy zgon? Dwa słowa, Andrzej Lepper. Wszystko w tym temacie.

Kryminalny amator
Kryminalny amator

Ukraińska Rewia Hotel Imperium w Rzeszowie

Zygfryd
Zygfryd

Usuneli niewygodnego chlopa co wiedzial za duzo i bardzo mogl zaszkodzic reputacji wysokich ranga burdelowych oficerow cbśP. Polityka tez odegrala tu napewno bardzo duzo kuchciński odetchnął z ulga nagran nie ma bo cbs ma nagrania a mowia ze nie maja. Polityka i Policja to jest jedna wielka mafia w bialych kolniezykach. Ta mafia z 90-tych lat sie kryje bo tej terazniejszej mafi PP CZYLI POLITYCY POLICJANCI NIC NIE MOZNA ZROBIC…

Edek
Edek

A może taśmy są na Ukrainie?