Elżbieta Podleśna: „O tym, w jaki twór przekształca się Polska, krzyczę co najmniej od 3 lat”

Elżbieta Podleśna: "O tym, w jaki twór przekształca się Polska, krzyczę co najmniej od 3 lat"

Elżbieta Podleśna i jej koleżanki zasłynęły z antyhomofobicznego happeningu w Płocku – aktywistki rozwiesiły w tym mieście protolerancyjne plakaty, które przedstawiały wizerunek tzw. Tęczowej Matki Boskiej (nazwa nadana przez media). Akcja przyniosła im niebywały hejt ze strony skrajnie prawicowych fanatyków. Swoje zrobiły też włączające się do tej kampanii narodowo-katolickie tuby medialne. Sytuacja nie byłaby przy tym na tyle haniebna i bulwersująca, jeśli wsparcia aktywistkom udzieliłoby państwo polskie oraz organa sprawiedliwości.

 

Działaczki jednak nie tylko zostały przez te organa zaatakowane, ale również to one dały nienawistnikom sygnał do bezceremonialnego ataku na niewinne kobiety. Jeszcze w maju 2019 r. Elżbieta Podleśna została zatrzymana przez policjantów, którzy z samego rana wkroczyli do jej mieszkania – sąd uznał tę akcję za „bezzasadną”. Do nagonki w tym czasie przyłączył się m.in. Joachim Brudziński. Komentatorzy, w większości, sugerowali wtedy, że sprawa utkwi w prokuraturze.

Tak się jednak nie stało, ponieważ Prokuratura Rejonowa w Płocku oskarżyła postępowe aktywistki o… „obrazę uczuć religijnych” (art. 196 Kodeksu karnego). „Przestępstwo” te w Polsce może zostać ukarane nawet 2-letnim wyrokiem więzienia.

Elżbieta Podleśna, w rozmowie  z Koduj24.pl, opowiedziała o tym, jak widzi sprawę. Pochwaliła się również wsparciem płynącym z niemal całego świata.

 

Ktoś zainteresował się działaniami wymiaru sprawiedliwości wymierzonymi w panią i pani koleżanki z ruchu feministycznego? To przecież dobra okazja, by organizacje na rzecz ochrony praw człowieka zainteresowały się krajem.

O tej sprawie pisały chyba wszystkie najważniejsze tytuły z całego świata.

Amnesty International prowadzi w naszej sprawie kampanię międzynarodową. W marcu tego roku byłam jedyną osobą zaproszoną do Parlamentu Europejskiego, by opowiedzieć o moim casusie jako ingerencji państwa w swobodę wypowiedzi artystycznej w Europie Wschodniej, w ramach konferencji światowej organizacji FreeMuse, zajmującej się wolnością sztuki.

Po moim wystąpieniu FreeMuse zdecydowała się zorganizować spotkanie specjalne w Warszawie, które odbędzie się w najbliższych dniach.

A reakcje „zwykłych” obywateli, w końcu zdaje się, że stały się panie symbolami walki o prawa środowisk LGBTQ.

Ludzie z całego świata przesyłają mi wyrazy wsparcia. Tęczowa Madonna pojawia się na Marszach Równości w Europie – w zeszłym tygodniu wraz z napisem „Solidarnie z Elżbietą Podleśną” na marszu w Berlinie.

Członkowie Kościoła Episkopalnego z USA noszą koszulki z Tęczową Madonną. W ub.r. środowisko LGBTQ+ zorganizowało pikietę pod polskim konsulatem RP w NY i wystosowało pismo do konsula – odpowiedzi nie ma do dziś.

Z takim wsparciem chyba nie obawia się pani wyroku skazującego?

Niestety, spodziewam się, że może zapaść wyrok.

Wiele osób twierdziło, że sprawa utknie w prokuraturze, która w końcu śledztwo umorzy, bo nie będzie chciała międzynarodowego skandalu. Nie podzielałam tego optymizmu. Teraz również optymistką nie jestem.

O tym, w jaki twór przekształca się Polska, krzyczę co najmniej od 3 lat.

A co wtedy?

Co wtedy? Będę się odwoływać do samego końca, czyli Strasburga.

Działania państwa zostawmy na razie na boku. Dokucza pani nienawiść ze strony ludzi zaczadzonych ultraprawicowymi i ksenofobicznymi poglądami?

Hejtu otrzymuję całą masę. Nagonka mediów prawicowych, szczególnie TVP, robi swoje. Jednak w sprawie Tęczy przeważa wsparcie, również ze strony dużej liczby katolików.

Czyli nie czuje się pani zagrożona np. fizycznym atakiem fanatyków?

Owszem, jestem zagrożona. Jestem rozpoznawalna. I nie zamierzam wyjeżdżać.

Może za tydzień coś się w tym kraju zmieni i obywatele nie będą musieli bać się własnego państwa.

Niech się pan zanadto nie łudzi…

/nt/

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

7
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
6 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
WolnościowiecMarek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marek
Marek

Co za zakłamanie. Niewiniątko… wstrętna prowokacja, a potem się dziwi, że ktoś się jej czepia. To tacy ludzie są prawdziwymi podpalaczami Polski – świadomie antagonizują nastroje społeczne. Obrzydzenie bierze na takie zachowania, jeszcze śmie wylewać pretensje.

Wolnościowiec
Wolnościowiec

Niech zgadne, ten głupi obrazek z tęczą obraził twoje uczucia płatku śniegu?
Zawsze śmieje się z takich „prawicowców” jak ty którzy krzyczą że należy walczyć z lewacką poprawnością polityczną a sami chcą wprowadzać własną i ściagać ludzi za głupi obrazek.
Prawacy, lewacy – obaj siebie warci …

Marek
Marek

Niech zrobią taki „głupi obrazek” z Mahometem, skoro tacy „hop do przodu”. Katolikowi łatwo dokopać.

Marek
Marek

Po pierwsze: po co to było? – przecież wiadomo, że ludzie poczują się urażeni do żywego i atakowani, a zatem: tak – po to, żeby urazić i zaatakować – to typowe dla tych agresywnych środowisk spod znaku ideologicznej tęczy.
Po drugie: niech zrobią taki „głupi obrazek” z Mahometem, skoro tacy „hop do przodu”, postępowi i w ogóle… Katolikowi łatwo dokopać, proponuję następny krok.

Wolnościowiec
Wolnościowiec

Tak to było głupie – ale to nie jest powodem aby wytaczać za to sprawę sądową.
Rozumiem że według ciebie powinien być zakaz krytykowania i nabijania się z czegokolwiek aby kogoś nie urazić?
Ja jestem katolikiem i mam gdzieś ten obrazek, zdziwiony? Według mnie nie powinno być żadnej poprawności politycznej i można krytykować i nabijać się z każdej ideologii i religii.
A jeśli chodzi o argument o islamie – gdy była afera o ten obrazek niektórzy konserwatyści i „katolicy” którzy nawoływali do kary śmierci za ten obrazek pokazali że są takim samym dnem umysłowym jak muzułmanie.

Marek
Marek

W zasadzie, zgadzamy się gdyż ja również uważam, że paragraf za „obrazę uczuć religijnych” to nadużycie, ale faktem jest, że takie zachowania dzielą i antagonizują społeczeństwo, a potem takie jednostki są przedstawiane w lewicowo-liberalnych mediach jako ofiary, zamiast zostać napiętnowane.

Wolnościowiec
Wolnościowiec

Zgoda, robienie takich rzeczy jest głupie ale nie powinno być karane. Tak samo uważam o tych naklejkach antyLGBT.

Mógłbyś mi wytłumaczyć co to znaczy „lewicowe-liberalne”? Bo według mnie coś takiego nie istnieje. Liberalizm a lewica to całkowicie dwa różne systemy polityczne, prawdziwego liberalizmu czyli tego klasycznego (wolność gospodarcza i światopoglądowa) nie da się połączyć z prawicą ani lewicą.