Europosłowie PO będą musieli zeznawać… w sprawie akcji narodowców w Katowicach

„Prokuratorskie śledztwo [ws. wieszania zdjęć europosłów PO na szubienicach] nie jest prowadzone prawidłowo”

Musiało minąć kilka dni, żeby wreszcie prokuratura wszczęła śledztwo, dotyczące skandalicznej akcji narodowców w Katowicach. Na szubienicach powiesili oni zdjęcia europosłów PO. Okazuje się, że jednym z pierwszych kroków śledczych będzie przesłuchanie… europosłów!

Jak powiedziała Marta Zawada-Dybek z Prokuratury Okręgowej w Katowicach, śledztwo wszczęto w sprawie stosowania gróźb bezprawnych wobec europosłów z powodu ich przynależności politycznej. Grozi za to 5 lat więzienia.

W tej sprawie do Beaty Szydło napisał oficjalny list przewodniczący Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani. – „Chciałbym wyrazić najgłębsze zaniepokojenie zdjęciami eurodeputowanych, które zostały powieszone na szubienicach, o czym doniosły w weekend media. Grożenie śmiercią i zastraszanie deputowanych nie może być tolerowane w demokracji. Jestem przekonany, że Pani rząd podejmie wszelkie niezbędne środki, żeby upewnić się, że te wydarzenia zostaną potępione, i żeby europosłowie, podobnie jak inni wybrani przedstawiciele władz, bez względu na to, czy należą do obozu rządzącego czy do opozycji, mogli wykonywać swój mandat w swobodny i bezpieczny sposób” – napisał Tajani.

Trzeba przypomnieć, że policja zareagowała dopiero dzień po akcji narodowców. Europosłowie ani krajowi parlamentarzyści nie są objęci ochroną, ale zgodnie z ustawą o BOR minister spraw wewnętrznych, czyli Mariusz Błaszczak, może podjąć decyzję o zabezpieczeniu kogoś „ze względu na interes państwa”.

bt

Źródło: gazeta.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
ZwinkasmętekWaldemar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Waldemar
Waldemar

Logiczna decyzja. Przecież urazili uczucia panów narodowców i zmusili ich do niezwykle wyczerpującego i groźnego dla zdrowia stania na placu.

smętek
smętek

To ci posłowie stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Prawie jak Puszcza Białowieska. Naiwnością byłoby oczekiwać, że bandyci którzy dopuścili się tej groźby odpowiedzą karnie. Igora Stachowiaka zabili i robi się wszystko aby winni nie ponieśli kary. Takie wesołe mamy czasy.

Zwinka
Zwinka

Biorąc pod uwagę sekwencję zdarzeń, obstawiam, że wezwanym posłom zostanie postawiony zarzut zakłócania legalnej, patriotycznej imprezy cyklicznej poprzez przykucie się do elementów dekoracji przyniesionych w celu wyrazistego wyrażania poglądów… Ale…kto pod kim dołki kopie …Wczoraj przekonał się o tym „Robespierre”, kiedy to po wygłoszeniu, zgodnie z ;przekazem dnia, formułki o „Błękitnym Marszu” PO (wiemy, wiemy) i świętym oburzeniu „i co wówczas robiła prokuratura” ??? jakaś bezczelna dziennikarka przypomniała mu, że ów „Błękitny Marsz PO” miał miejsce w …październiku 2006 roku, kiedy to ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym był …on sam. Pana ministra na chwilę „zatchło”, ale że aparat mowy ma… Czytaj więcej »