Fiasko nowego programu PiS. Aż 60 proc. Polaków nie chce PPK

Fiasko nowego programu PiS. Aż 60 proc. Polaków nie chce PPK

Od lipca nowy program objął pracowników największych firm, zatrudniających powyżej 250 osób.

 

Wszyscy pracownicy w wieku do 55 lat są zapisani automatycznie do nowego planu, ale mogą się z niego wypisać, składając specjalne oświadczenie o rezygnacji z wpłat. Pieniądze z Pracowniczych Planów Kapitałowych bez podatku można wypłacić po ukończeniu 60. roku.

Utworzenie PPK i podpisanie umowy z funduszem firmy miały zrealizować najpóźniej do 12 listopada 2019 r. Tymczasem, gdy przyszło co do czego okazało się, że mało kto wierzy w PiSowski program emerytalny. Potwierdza to raport autorstwa Instytutu Emerytalnego oraz Kancelaria Prawa Pracy Wojewódka i Wspólnicy. W niektórych firmach z PPK wypisało się już 94 proc. pracowników. Średnio w skali kraju jest to około 60 proc rezygnacji.

 

Projektodawcy systemu, jeszcze pod koniec sierpnia 2018 roku, składając do Sejmu projekt ustawy o pracowniczych planach kapitałowych, szacowali poziom partycypacji w PPK na 75 proc.” – czytamy w raporcie o udziale Polaków w nowym emerytalnym systemie dobrowolnego oszczędzania na starość.

Tymczasem „w przypadku przytłaczającej większości pracodawców poziom partycypacji w PPK oscyluje między 20 a 69 proc. W zależności więc od sposobu liczenia średni rzeczywisty poziom partycypacji w PPK to ok. 40 proc.” – czytamy w raporcie, który dotyczy w równym stopniu małych firm jak i spółek skarbu państwa.

Czy to ma oznaczać, że Polacy nie garną się do oszczędzania? Nie do końca. Zdaniem Antoniego Koleka prezesa Instytutu Emerytalnego uczestnictwu w tym programie nie sprzyja pojawianie się ciągle nowych pomysłów na zmiany w systemie emerytalnym. „Pracownicy nie dość, że nie są przekonani do systemu emerytalnego, to jeszcze w natłoku haseł i zmian – np. 30-krotność, likwidacja OFE – podchodzą nieufnie i rezygnują z PPK, w wielu przypadkach nawet jeszcze zanim pracodawca wybrał instytucję finansową” – ocenia Kolek.

Rodzi się też realna obawa, czy to co oszczędzamy, każdy obywatel ostatecznie odzyska.

Taki niepokój zasiał sam premier Mateusz Morawiecki we wtorkowym exposé: – „Zmieńmy razem Konstytucję RP tak, by zagwarantować środki obywateli zgromadzone w pracowniczych planach kapitałowe i na indywidualnych kontach emerytalnych” – mówił Morawiecki.

Niestety, pomysł ten jasno wskazuje, że macki państwa wyciągane są w stronę prywatnych oszczędności” – komentuje Marcin Wojewódka, radca prawny w kancelarii Wojewódka i Wspólnicy i współautor raportu. „Nie jest najlepszym prognostykiem zapisywanie gdziekolwiek treści w rodzaju „tego wam nie zabiorę”.

/p/

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

7
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
ulciaMaciek123454321smętekObserwatorantyuzurpator Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
erwinek
erwinek

Następna obłuda i kłamstwo pisowskie. Skoro udział w PPK jest dobrowolny to dlaczego zapisują mnie z automatu. Jeżeli będę miał chęć sponsorowania rządu ( przykładem jest to co robią z Funduszem Solidarnościowym i Demograficznym – biorą co chca bo tak im się podoba) to wtedy składam oświadczenie o zapisaniu się do PPK . i to jest prawidłowe działanie . Jeżeli coś jest dobrowolne to sam decyduję czy chce do tego należeć.

HerodAntypis
HerodAntypis

Sprawa jest prosta- jak głupi rozdaje pieniądze to każdy bierze, ale żaden normalny człowiek nie powierzy durniowi swych pieniędzy w celu pomnożenia bo głupi je rozda niewiadomo komu. Stare przysłowie mówi że lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć.

antyuzurpator
antyuzurpator

Po co Konstytucja, przecież „wystarczy nie kraść”.
Czyli, tłumacząc z polskiego na pisie, jak krowie na rowie: po co macie wpisywać do Konstytucji, gdy wystarczy zgodnie z zapowiedziami dotrzymać słowa i umów z płatnikami składek i nie zajumać ich pieniędzy na pokrycie pińcetplusów i innych obiecanek, z kiełbasą wyborczą na czele. Po prostu — warto być przyzwoitym. A raczej warto _było_ być przyzwoitym, bo teraz już za późno, bo „ciężko” zapracowaliście sobie na brak zaufania społeczeństwa.

Obserwator
Obserwator

To jest tylko pretekst aby pogmerać przy Konstytucji i cichaczem wprowadzić wygodne dla siebie zapisy- ręce precz od Konstytucji!

smętek
smętek

Przynajmniej w tym przypadku Rodacy rozumieją, że Pinokio chce ich zrobić na szaro i starają się bronić przed jego chorymi pomysłami.

Maciek123454321
Maciek123454321

Pytam jeszcze raz, jak określić 8 mln ludzi, którzy zagłosowali na PiS?

ulcia
ulcia

Ludzie się go po protu boją i taka o to tajemnica. Ale z czasem będą zmieniać swoje zdanie, jak zobaczą ile dobrego on wnosi dla społeczeństwa