„Film może mieć wpływ na wynik wyborów”. PKW nie ma powodu, by interweniować

Były przewodniczący PKW, Wojciech Hermeliński, uważa, że karty do głosowania są niezgodne z Kodeksem Wyborczym

Tuż przed wyborami w TVP promowany ma być film „Solid Gold” poświęcony aferze Amber Gold. Krytycy produkcji wskazują, że najprawdopodobniej zostanie ona wykorzystana w kampanii wyborczej do ataków na polityków Platformy Obywatelskiej.

Pomimo politycznego wymiaru filmu, były przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej powiedział, że nie można w tej sprawie nic zrobić. „Jeśli prezes TVP Jacek Kurski zechce wykorzystać promocję sensacyjnego filmu »Solid Gold« w kampanii wyborczej PiS, nikt mu tego nie może zabronić” – przyznał w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Wojciech Hermeliński.

Stwierdził przy tym, że „chyba nikomu z piszących kodeks wyborczy do głowy nie przyszło, że może się coś takiego zdarzyć”. Prawnik zaznaczył, że „Solid Gold” może wpływać na poglądy „mniej świadomych wyborców”, a co za tym idzie „film może mieć wpływ na wynik wyborów”.

Nawet jeżeli w TVP pojawią się spoty uderzające w PO, to PKW pozostanie bezradna. „Jeśli nie będą oznaczone jako materiał konkretnego komitetu wyborczego, to PKW nie ma powodu, by interweniować” – stwierdził Hermeliński.

Premiera kinowa filmu „Solid Gold” zapowiedziana została na 11 października bieżącego roku. Za dystrybucję filmu odpowiadać będzie stacja Kurskiego, która zaoferowała najkorzystniejsze warunki. „Telewizja Polska aż pięciokrotnie przebiła ofertę bardzo doświadczonego dystrybutora Kino Świat – zaoferowała aż 1 mln zł. Na sam film wyłożyła wcześniej 3 mln zł” – podaje wyborcza.pl

/nt/

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
ZbyszekSzczeryantyuzurpatorMarek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marek
Marek

Ale o filmie Vegi ani słowa. Jak Kali komuś ukraść krowę…

antyuzurpator
antyuzurpator

I właśnie dlatego pisiate nie zdawali się na PKW, tylko od razu poszczuli misiaczkiem.

Szczery
Szczery

Przecież w jakimś celu wypuścili z pudła Misiewicza……Ustawka pisuaru polega na „wypuszczenia” Misiewicza, by zrobił za nich czarną robotę zastopowania filmu Vegi!

Zbyszek
Zbyszek

To może niech wybory rozstrzygnie bójka Bromskiego z Vegą,?