Francuscy prawnicy ostro sprzeciwiają się manipulacji PiS

Kanthak nie wie, z czym walczy

Politycy Prawa i Sprawiedliwości często w uzasadnieniu swojej reformy sądownictwa przekonują, że proponowane przez nich rozwiązania od lat funkcjonują w wielu innych krajach Europy, w tym także we Francji.

 

Mamy tylko pięć projektów kar dyscyplinarnych, a w niektórych krajach jest ich nawet kilkadziesiąt. Tak jest we Francji” – argumentował „ustawę kagańcową” m.in. wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

Na takie porównania ostro zareagowali francuscy prawnicy i wykładowcy prawa. W liście otwartym, pod którym podpisało się kilkadziesiąt osób, czytamy m.in.: „My, francuscy prawnicy i eksperci prawni, musimy zaprotestować przeciwko temu wprowadzaniu w błąd i instrumentalizacji prawa francuskiego. Członkowie (francuskiego) wymiaru sprawiedliwości nie mogą być ścigani ani karani dyscyplinarnie z powodu ich orzeczeń sądowych.”

 

Autorzy listu podkreślają, że francuski wymiar sprawiedliwości nigdy nie był przedmiotem postępowania przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości, a ich sędziowie mają prawo do swobodnego wyrażania własnych poglądów politycznych.

Obowiązujący we Francji Kodeks gwarantuje wszystkim członkom sądownictwa swobodę zrzeszania się i przystępowania do organizacji związkowych. W opinii autorów listu politycy PiS wypaczają francuskie przepisy i świadomie manipulują faktami wprowadzając swoich wyborców w błąd.

wb

Źródło: natemat.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
GrzegorzMaciek123454321 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

Kaleka, kant-i-hak oraz obydwu ozdoba. A także ich byleJaki patron.

Grzegorz
Grzegorz

Mięso armatnie Ziobry.