Fundacja oskarża hierarchów o ukrywanie pedofilii. Kuria mówi o „daleko idącej manipulacji”

Janusz Schwertner recenzuje nowy film Sekielskich: „Zabawa w chowanego” jest o tych, którzy gwałcicieli chronią.

Fundacja Nie Lękajcie Się oskarża wrocławskich hierarchów kard. Henryka Gulbinowicza i abp. Mariana Gołębiewskiego o ukrywanie ks. Pawła Kani, odsiadującego dzisiaj karę 7 lat więzienia za gwałt i molestowanie chłopców. Według kurii wrocławskiej to oskarżenie jest niczym innym jak „daleko idącą manipulacją”.

Paweł Kania został po raz pierwszy zatrzymany przez policję 5 września 2005 roku, gdy zaproponował trzem chłopcom 100 zł za usługi seksualne. Był wówczas wikariuszem parafii św. Ducha we Wrocławiu. O sprawie poinformował abp. Gołębiewskiego nieżyjący już proboszcz parafii, Czesław Mazur. Zero reakcji… – czytamy w wyborczej.pl

Dopiero gdy kilka dni później policja znalazła na plebanii pornografię dziecięcą, Kania został urlopowany i przeniesiony do domu dla księży emerytów. Wówczas poręczył za niego kardynał Gulbinowicz. Śledztwo w sprawie księdza pedofila toczyło się swoim trybem, a on sam został skierowany do jednej z parafii w Bydgoszczy, gdzie prowadził katechezę i opiekował się ministrantami. Po skargach rodziców na jego niewłaściwe zachowanie, został przeniesiony do Milicza, gdzie również nie krył swoich upodobań. Wikariusz parafii wraz z jednym z ministrantów złożyli na niego skargę do biskupa pomocniczego Edwarda Janiaka. Zero reakcji…

W 2010 roku zapadł prawomocny wyrok w jego sprawie. Udało mu się wybronić przed oskarżeniem o molestowanie, został skazany tylko za posiadanie dziecięcej pornografii. Wówczas usunięto go z Milicza, ale nadal odprawiał msze i udzielał sakramentów. Dwa lata później został przyłapany w jednym z wrocławskich hoteli, gdzie zameldował się z nieletnim chłopcem. W czerwcu 2015 roku został skazany na siedem lat więzienia. Wówczas pełnomocnik kurii, mecenas Michał Kelm spotkał się z ofiarą Kani i próbował przekonać go do zrzeczenia się roszczeń wobec kościoła w zamian za stypendium w wysokości 40 tys., zł. W proponowanym dokumencie ugody znalazł się zapis „Archidiecezja oświadcza, iż podpisanie porozumienia nie oznacza w żadnej mierze przyjęcia przez nią odpowiedzialności za przestępstwa Pawła Kani, te ustalone wyrokiem sądu i te, które w dniu podpisania porozumienia nie zostały ujawnione

Ksiądz Kowalski w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” uważa, że trudno mówić o niewłaściwej postawie kościoła w tej sprawie, bo „był to efekt błędów wielu ludzi. Wymiar sprawiedliwości nie dopatrzył się winy ks. Kani w 2005 r., w następstwie czego pewne błędy mogły być udziałem również ludzi Kościoła”.

Dzisiaj Henryk Gulbinowicz i Marian Gołębiewski są arcybiskupami seniorami, Ksiądz Kania może się już ubiegać o przedterminowe zwolnienie. Nadal pozostaje duchownym…

Tamara Olszewska

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

13
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
7 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
tomaszZwinkaJantarPiJarantyuzurpator Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

To dopiero strupieszała i nienaruszalna kasta, ci Czarni, co?

Ana
Ana

Nie pomogą najpiękniejsze nawet słowa Papieża Franciszka, stającego w obronie molestowanych i gwałconych dzieci, gdy polscy hierarchowie KK będą się czuli bezkarni. Muszą za taką postawę, jak opisana powyżej, stawać przed świeckim sądem za współudział w zbrodni. Jeżeli osoba karana nie może pełnić funkcji publicznych, to tym bardziej skazany duchowny powinien automatycznie być wyrzucany ze stanu duchownego, bo nie może grzesznik uczyć nas moralności. Wierni, czyli owieczki, są jak dzieci, które uczy się nie przez dobre rady, ale przez przykłady, o czym Kościół Katolicki zapomniał już bardzo dawno temu.

Jantar
Jantar

Kościół Katolicki „uczył” wiernych tylko poprzez nakazy i zakazy – nigdy przez dobre rady i przykłady. Cała historia kościoła to tylko żądania i wymagania wobec wiernych, a jeśli wierny nie wypełniał swoich „obowiązków wobec wiary i kościoła” to był karany za najmniejszy przejaw nieposłuszeństwa. Kary były oczywiście zależne od stopnia nieposłuszeństwa, a ilu ludzi spalili na stosach za to, że próbowali odkrywać naukę, którą kościół uzurpował sobie tylko dla siebie?

Zwinka
Zwinka

Nie wierzę, że starszy pan o niczym nie wiedział. Nie można było, będąc w samym środku, o czymś takim nie wiedzieć. Moim zdaniem, Franciszek robi wszystko, aby powstrzymać walące się mury kapiącej od złota, kościelnej budowli.

Jantar
Jantar

Ależ oczywiście, że wiedział! Każdy kolejny papież od stuleci o tym wiedział! I każdy ksiądz uważa, że pedofilia jest wymysłem lewactwa. Pamiętajmy, że pojęcie pełnoletności zostało wprowadzone w XX wieku. Wcześniej były zawierane małżeństwa między dziećmi. Na dworach królewskich w Europie i wśród arystokracji wydawane za mąż były dziewczynki w wieku 13-14 lat. Także wśród chłopstwa i mieszczaństwa rodzina wydawała za mąż dziewczynki tuż po pierwszej miesiączce. Oczywiście ze względu na biedę, bo zawsze była to jedna gęba mniej do wyżywienia. A pan i pleban w świecie feudalnym mieli prawo pierwszej nocy z taką dziewczynką przed ślubem. Przez stulecia więc… Czytaj więcej »

Zbyszek
Zbyszek

Ludzkie pojęcie to przekracza. Jeszcze Boga uwikłają w swoje matactwa.

Zwinka
Zwinka

Ukrywanie pedofilii księży to nie jakieś odosobnione przypadki, tylko SYSTEM. Wszyscy hierarchowie doskonale o wszystkim wiedzą (przecież sami też byli młodymi, napalonymi księżmi.,,) i stosują wyćwiczone metody zakłamywania faktów, niestety przy wsparciu podległych sobie polityków i organów ścigania. Warto powrócić do filmu „Spotlight”, który te mechanizmy obnaża …

PiJar
PiJar

Tak, „Spotlight” pozostawia wrażenie nawet mocniejsze niż „Kler”, bo bardziej niż ten ostatni koncentruje się na zasadach rządzących systemem niż na zewnętrznych efektach jego działania. To mechanizm uniwersalny dla Kościoła – bez względu na kontynent czy państwo. Im dłużej polski episkopat będzie zaprzeczał faktom, tym gorszą katastrofę ściągnie sobie na głowę.

Jantar
Jantar

I niech ściągnie sobie tą katastrofę jak najszybciej! Największe zło dla Polski, i nie tylko dla Polski, to właśnie Kościół Katolicki. Przez tysiąclecia kościelni hierarchowie byli nietykalni i rządzili światem, a teraz poprzez prawicowe partie usiłują odzyskać swoje utracone wpływy. Kilka dni temu były ogłoszone wyniki sondażu w sprawie nauczania religii w szkołach. Wyniki nie są zaskakujące – ponad 50% ankietowanych nie chce religii w szkołach, a 25% tak i to obowiązkowej dla każdego. Przeciwko religii w szkołach wypowiadają się mieszkańcy miasteczek, średnich i dużych miast. Za religią – mieszkańcy wsi. I na koniec przeciwko religii wypowiadają się wyborcy obecnej… Czytaj więcej »

Zwinka
Zwinka

Wczoraj wieczorem obejrzałam ponownie „Spotlight” i zwróciłam uwagę na motto The Boston Globe, które uprzednio mi umknęło : RUSZAMY NA SYSTEM. P.S. Kardynał Bernard Law, mimo skandalu, do końca życia cieszył się spokojną przystanią pod opieką papieża. Oto tajemnica katolickiej wiary.

antyuzurpator
antyuzurpator

Założę się, że nie trafi do „Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym” na stronach ms.gov, nawet do tego z ogranicznym dostępem. Zmienią mu personalia, umieszczą tam, gdzie go jeszcze nie znają (najlepiej w jakiejś wiosce na wschodzie, gdzie fanatycznie moherowi rodzice nie uwierzą własnym dzieciom) i dalej będzie robił to co lubi.

tomasz
tomasz

Według badań naukowych statystycznie w każdym społeczeństwie jest około 2% pedofilów. W szeregach służebnych Kościoła Katolickiego jest ich 5 %. Kościół Polski poprzez stanie ponad prawem, powinien mieć jeszcze większy udział pedofili.. Najnowsze przypadki oraz wypowiedzi episkopatu potwierdzają to podejrzenie. Wyjściem dla wierzących jest przejście do kościoła ewangelickiego, gdzie pastorzy, ( księża) mają swoje rodziny i nie obowiązuje ich celibat. Kościół ewangelicki nie uznaje papieża i przywódczej roli Watykanu.

Zwinka
Zwinka

KrK nigdy nie zrezygnuje z celibatu. Z chciwości. Wiadomo, że zgromadzone różnymi sposobami majątki należałyby się w spadku żonom i dzieciom.