Giertych: Kaczyński zmierza do dyktatury

Giertych: Kaczyński zmierza do dyktatury

– „Mam jedno marzenie: chciałbym zobaczyć, jak spadają z tych pomników. Cały ten PiS. I nie jestem w tym odosobniony. Jak będzie katastrofa – a będzie – chciałbym ją oglądać z bliska” – były wicepremier w rządzie Jarosława Kaczyńskiego Roman Giertych zwierzył się dziennikarce „Gazety Wyborczej”. Chciałby w przyszłości zostać szefem komisji śledczej ds. działań rządu Beaty Szydło w latach 2015 – 2019.

Oceniając obecną sytuację polityczną w Polsce, Giertych uznał, że PiS wygrał wybory, bo „Polacy się wzbogacili i urosły ich aspiracje„, a Platforma przegrała, bo nie odpowiedziała na aspiracje narodowe Polaków. – „Mogą być one negatywne, jak ujawniające się obecnie nacjonalizmy i pozytywne, jak widoczna potrzeba wzrostu znaczenia kraju poprzez relacje ekonomiczne. Chodzi o to, żeby Polacy mogli się poczuć dumni, że są Polakami. Jeśli nie damy im takiego programu, to zawsze wybiorą Kaczyńskiego, który obieca powstanie z kolan i inne absurdy. Rzecz tylko w tym, by nasze aspiracje były realistyczne” – stwierdził Giertych.

Były wicepremier pytany o to, dlaczego odrzucił ofertę współudziału w rozbiorze Samoobrony, przejęciu jej posłów i utrzymania koalicji w 2007 roku, powiedział: – „Zrozumiałem, że Jarek zmierza do dyktatury. Nie wyobrażałem sobie przyłożenia ręki do tego, żebyśmy mieli znowu reżim sanacyjny. Wtedy widzieli to tylko ci, którzy byli bliżej Kaczyńskiego, np. ja i Radek Sikorski. Władza jest narkotykiem, niektórzy nie potrafią się oprzeć. Mnie to właśnie odrzuciło od Kaczyńskiego. To kulturalny pan, który potrafi zastraszyć”.

– „Nie lubi ludzi, którzy mu się przeciwstawiają. Dlatego uważam, że rozłam między nim a Dudą jest trwały. Jarek nie wybacza” – mówi o Kaczyńskim Giertych w rozmowie z Donatą Subbotko z „GW”. – „Żeby teraz było dobrze, prezydent musiałby na kolanach przynieść ustawę identyczną jak tamta i podać ją w zębach”.

A tak opisuje swoje wcześniejsze (z 2007 r.) relacje z liderem PiS: – „Odsłonił się przede mną tylko dlatego, że uwierzył w mój wizerunek cynika. Mówił, że Trybunał będzie nasz, media będą nasze, Polsat jest już dogadany, ustawa dekoncentracyjna rozwiąże problem TVN, a sądy prasowe poradzą sobie z dziennikarzami. Ten projekt leżał na stole, Ziobro go przygotowywał. Byłoby pozamiatane. Dzisiaj mają ten sam kierunek. Nie żeby Polska była lepsza, tylko żeby utrzymać władzę. Kaczyński – jak Maduro – przygotowuje machinacje prawne na wypadek, gdyby nie miał zwycięstwa wyborczego”. Co w tym przypadku ma na myśli? Giertych uważa, że prezes PiS chciałby doprowadzić do sytuacji, „w której kandydaci są rejestrowani przez komisję, na czele której stanie jakaś pani Przyłębska. Wszystko tylko i wyłącznie po to, żeby on rządził do końca życia. Nadal będzie prezesem partii, a premierów będzie zmieniał jak generalny inspektor sił zbrojnych Piłsudski”.

Roman Giertych jest absolutnie przekonany, że jedyne, na czym Kaczyńskiemu zależy to władza. Stwierdził, że Kaczyński „świetnie wyczuwa nastroje Polaków. Rozpoznaje, co jest w danym momencie falą wznoszącą i próbuje na nią wskoczyć„. Sam lider PiS jednak – jak mówi Giertych – „nie ma poglądów. Młodzi ludzie idą na prawo, więc Kaczyński idzie za nimi. Używa ich postulatów, ale nie dla wielkości Polski, tylko swojej. To istota jego poglądów” – stwierdził Roman Giertych w rozmowie z „GW”.
(Źródło: wyborcza.pl)

jp
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

11
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
6 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
SamochaMałgorzataGekonsmętekStanisław Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Irena
Irena

Z ta kulura to pan przesadzil Panie Romanie…..KULTURALNI ludzie tak się NIE zachowują a niektórzy z uporem maniaka pisza , ze on jest inteligentny…..według mnie on nie jest ani jedno ani drugie ….no chyba , ze zmienily się pojęcia tych slow !!!

Kris
Kris

To stary, gejowaty pierdola. Nie ma jednak co za duzo wymagac od elektoratu. Wielu jest jak ta panienkaz teleturnieju dla , ktorej koloseum jest w Licheniu.

Gekon
Gekon

Znajdź sobie inne forum, homofobiczny troglodyto.

Maciek123454321
Maciek123454321

Nigdy nie przepadałem za Giertychem, ale przyznaję, że wiele poglądów na jego temat muszę zweryfikować. Przede wszystkim jest on wciąż niedocenianym sojusznikiem opozycji, bo ZNA KACZYŃSKIEGO od tej obrzydliwej, mrocznej strony. Wiele może podpowiedzieć, podobnie jak Ludwik Dorn. Przede wszystkim zna jego słabe punkty, w które właśnie należy uderzyć wypracowując koncepcję walki z PiS-em. Niech wreszcie Szanowna Opozycja zacznie poważnie z nim rozmawiać. To jest naprawdę bardzo inteligentny facet, mimo, że jest zdeklarowanym endekiem. W obecnej sytuacji widziałbym go nawet – o paradoksie – w jednym szeregu z Martą Lempart, Pawłem Kasprzakiem i Adrianem Zandbergiem. Ze Stefanem Niesiołowskim już go… Czytaj więcej »

Janka
Janka

Owszem, obecnie p. Giertych wydaje się w porządku, ale co z tego on, jak i inni z opozycji pogadają, pogadają, a słupki pis-owi nadal rosną. Jak grochem o ścianę, z gadaniny nic nie wynika, pis nadal święci triumfy i nic nie zapowiada aby mogło się coś zmienić, niestety. Nawet obecny, rzekomy konflikt Kaczyński-Duda, śmiem wątpić aby coś dał. Jak rozwiązać ten węzeł gordyjski, czy znajdzie się ktoś taki?

Stanisław
Stanisław

A może elektorat jest mądrzejszy od was? Proszę wziąć to pod uwagę.

Stanisław
Stanisław

Jak to szło?: „Giertych do wora, wór do jeziora”, uj cóś słabiutko z pamięcią.

Ted
Ted

„Odsłonił się przede mną tylko dlatego, że uwierzył w mój wizerunek cynika.”
I to jest prawda, a co z resztą ?
Dlaczego mamy wierzyć, że teraz to inny człowiek. Czyżbyśmy już zapomnieli jego reformy szkolnictwa ? Na pewno jest inteligentny a resztę czas pokaże.

smętek
smętek

W czasie studiów przygotowywałem pracę seminaryjną na temat początków faszyzmu w Niemczech XX w. Posiadłem szeroką wiedzę teoretyczną i korzystając z niej w ubiegłym roku napisałem, że ten zakompleksiony cham o rozbuchanym ego, dąży do dyktatury. Niestety, jest coraz bliżej osiągnięcia celu jaki sobie założył.

Małgorzata
Małgorzata

Poloczki pokupowali sobie niemieckie samchody ( głównie stare ), zbudowali troche paskudnych domów i trochę dróg za pieniąze z UE, jeszcze ( przez 20 lat ) nie nauczyli się jazdy na suwak a już poczuli , że pierwsi jedli nożem i widelcem:))))) Naród, który ma JEDNEGO kompozytora ( prawdziwy Polak to Moniuszko, chyba ? :))) i kilku średnich malarzy POWINIEN znać swoje miejsce w szeregu. Ledwo część zaczęła pić wino zamiast łoić wódę a już aspiracje wzrosły:))))

Samocha
Samocha

Zarówno kompozytorów jak i malarzy (plastyków) znajdzie się zdecydowanie więcej. O literaturze nie wspomnę. Niedouczenie i brak zainteresowań kulturalnych wychodzi. Co do „noża, widelca i wina” – kiedy całą inteligencję wytrzebiono w pień (najpierw hitler+, potem komuna), na powstanie nowych elit trza dłuższą chwilkę poczekać.
Nie oznacza to jednak, że mamy (ktokolwiek) prawo do aspiracji i postaw, jakie nam wciska obecna waadza, dając posłuch i tolerując domorosłych faszystów. To podstawowe pomylenie pojęć, w poprzek naukom wynikającym z chrześcijaństwa i zwyczajne „wymachiwanie szabelką”.