Giertych na Twitterze kpiąco podsumował ugrupowanie Biedronia

Giertych na Twitterze kpiąco podsumował ugrupowanie Biedronia

– „Ale trzeba jedno oddać R. Biedroniowi. Jeszcze nikt tak perfekcyjnie nie dopasował nazwy partii do okresu jej trwania. Szacunek” – napisał Roman Giertych na Twitterze. Niedawno okazało się bowiem, że prawie wszyscy dotychczasowi działacze Wiosny z województwa świętokrzyskiego postanowili opuścili ugrupowanie.

Wcześniej Robert Biedroń – wbrew własnym zapowiedziom – nie zrzekł się mandatu europosła.  Jak się tłumaczył? – „Chcę mieć powód, żeby chodzić po mediach i mówić o rzeczach ważnych, a ten mandat mi na to pozwala” – powiedział w TOK FM.

– „Dobrze, że nie nazwał jej, tej partii „Wielki tydzień” albo „Długi weekend”; – „Wyborcy Wiosny niby wykształceni, a naiwni jak dzieci. W 2018 roku pisałem: Polityczne disco polo, ustawki i teksty na poziomie czasopism typu Bravo Girl. Biedroń to taki tęczowy Stan Tymiński z elementami politycznej inżynierii Leppera. PR szyty nićmi grubości powroza”; – „21 czerwca kalendarzowe wyprowadzenie sztandarów Wiosny!” – komentowali wpis Giertycha internauci.

bt

Źródło: Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
przemekparagraf22smętekHerodAntypis Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
HerodAntypis
HerodAntypis

Gdy wybrali Go na europosła, Wiosna z Polski się wyniosła. Narazie tylko Świętokrzyskie, ale to już agonia. Jedyne rozsądne wyjście dla sierot po Biedroniu, to przytulić się do koalicji. I jak w wulgarnej wersji Reduty Ordona : „Koń Go kopał, pies Go je.ał, nikt biedaka nie pogrzebał”.

smętek
smętek

Biedroń okazuje się zwykłym narcyzem . Zależy mu na występowaniu w mediach. Nie wiadomo co robić śmiać się czy płakać.

paragraf22
paragraf22

Od początku pisałem, że ta partia powinna nazywać się NARCYŻ pasuje ido wiosny i do Biedronia.

przemek
przemek

Obawiam się że „sieroty po Biedroniu” do nikogo nie pójdą się przytulać (bo wcale nic nie muszą) tylko zwyczajnie oleją te wybory i nie pójdą głosować. Co zaczyna być nawet logicznie uzasadnialne, skoro pogarda i nienawiść leje się z obu stron po równo. Oba walczące plemiona (PiS vs antyPiS) to tacy sami troglodyci, co dobitnie pokazują niektóre powyższe posty. Na miejscu wszelkich „antypisowców” porządnie bym się nad tym zastanowił. Waszym problemem jest to że jesteście zwyczajnie ZA SŁABI żeby pokonać PiS. To skąd ta buńczuczność i pogarda? W takiej sytuacji należałoby raczej szukać potencjalnych sojuszników zamiast ich na wstępie obrażać.… Czytaj więcej »