Gniew kobiet nie omija dzisiaj kościołów

Gniew kobiet nie omija dzisiaj kościołów

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego otworzyło puszkę Pandory. Stłumiony dotychczasowym kompromisem gniew kobiet wylał się na ulice, ale nie tylko.

Dzisiaj, w niedzielę, przeciwnicy zaostrzenia prawa aborcyjnego wchodzą do kościołów lub piszą po murach świątyń. Akcja, kierowana przez Strajk Kobiet, jest odpowiedzią na reakcję biskupa Gądeckiego, który nie ukrywa radości, że wreszcie TK stanął po stronie kościoła.

Wiecie, jak cieszą się kościelni sadyści? Wiecie, jak jutro katofanatycy będą świętować zwycięstwo nad kobietami? Fakt legalizacji tortur? Popsujmy im humory! Bo cieszą się przedwcześnie! Weź nasz banknot, idź do kościoła i wrzuć na tacę! Nie chcesz wchodzić do środka – przyklej plakat na zewnątrz!” – instruowali w mediach społecznościowych organizatorzy akcji.

Napisy pokryły elewacje wielu kościołów, m.in. w stolicy. Nabożeństwa zakłócały osoby z transparentami. Przed wejściem do Świątyni Opatrzności ustawiono plakaty i wieszaki – symbol prawa do aborcji. Plakaty pokryły kościelne tablice ogłoszeń. Już w nocy w wielu miejscach palono przed kościołem znicze.

Internauci pytają, „dlaczego Prezes zdecydował się na taki krok właśnie teraz, kiedy pandemia szaleje? Przecież było oczywiste czym to się skończy. W końcu uważany jest za genialnego stratega, który przewiduje trzy ruchy do przodu na politycznej szachownicy. Ktoś uczeńszy ode mnie wytłumaczy?”.

Nie ukrywaja też, że „od czwartku wiem, że jedyną wartością dla tzw. polskiej prawicy jest pieniądz dla którego zrobią wszystko. Pieniądz mają dzięki władzy, władzę mają dzięki kościołowi. Kupczą duszami innych ludzi, sprzedają ich i nie baczą czy jest to zgodne z moralnością. To nie o aborcję chodzi tym zwyrodnialcom, a o władzę i rząd dusz. Sprzedali nas. To nic innego jak średniowieczna krucjata bandy hipokrytów, obłudników i zwyrodnialców. Mam nadzieję że Naród otworzył oczy i wreszcie zrozumiał o co chodzi w tym wszystkim. Mam odruch wymiotny jak myślę o tym wszystkim. A właściwie rzygać ni się chce”.

Możliwych jest wiele scenariuszy – pytanie też, na które z nich przygotowani są protestujący i opozycja. Jedno jest pewne – tego gniewu długo nie uda się rządzącym spacyfikować.

Zostań patronem KODUJ24.PL

ep

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
jurek
jurek
25 października 2020 18:19

„[W]ładzę mają dzięki kościołowi.” (z cytowanego wpisu z sieci)

Ano wlaśnie, i ciągle NIE MA badań jaki odsetek wyborców głosował jak w kościele kazali.
Zalęknione pracownie badań takiego pytania nie zadają albo ich wyniki są ukrywane. Nie można poznać ilościowej skali łamania demokratycznej procedury. Znaczący dla wyniku wyborczego udział zagranicznej monarchistycznej instytucji przecież uczyni wybraną władzę NIELEGALNĄ. Tu prawdopodobnie leży pies pogrzebany.
Ale tak, czy inaczej – wstyd.

Marek
Marek
26 października 2020 11:36
Reply to  jurek

I tych badań nie będzie, z wielu powodów, które zbiorczo można nazwać jednym słowem kościół.
Bo kościół zwalcza naukę, wiedzę i inteligencję, jest wiec przeciw metodzie naukowej niezbędnej do zbadania tego zjawiska i kościół będzie namawiał by nie brać udziału w tych hipotetycznych badaniach. Bez danych nie będzie wyniku.
Bo kościół ma władzę i ani nie zamierza się nią dzielić, ani nawet przyznawać do jej posiadania, bo w obecnej epoce obowiązuje strategia władzy z cienia, takich szarych (choć lepiej pasuje określenie brudnych) eminencji.
Bo kościół jako instytucja którą nazwał Pan monarchistyczną, czyli autorytarną, jest przeciw demokracji, wyborom i wolnej woli. Kłamstwo wolnej woli to jest dogmat religii chrześcijańskiej, obok bycia niewolnikiem, własnością bytu zwanego Bogiem. Wzrost świadomości, wzrost podmiotowości związane z liberalizmem i demokracją uderza więc w same fundamenty religii i kościoła.

Żadnych badań więc nie będzie. I oczywiście ma Pan świętą rację to jest WSTYD.

jurek
jurek
26 października 2020 15:06
Reply to  Marek

Nie jestem aż takim pesymistą. Bielmo z oczu socjologów zejdzie, kto wie czy już teraz nie powstają takie szacunki w efekcie sprytnej analizy zadawanych pytań. Na razie nie ma odważnych do publikacji, ale to się zmieni.

Zgredzinka
Zgredzinka
25 października 2020 22:20

Nieogarnięta jest ta strona protestującą.
Przecież najbardziej do ludzi przemawiają obrazy, co świadomie wykorzystują działacze pro-live epatując drastycznymi plakatami abordowanych dzieci.
Cóż to za problem rozpropagować wśród społeczeństwa zdjęcia zdeformowanych płodów.
Takie tablice powinny stanąć przed wszystkimi parafiami, by Ciemnogród nie myślał sobie, że chodzi tylko o „Muminki”.
Takie drastyczne zdjęcia powinny pojawić się w sieci, by wszyscy unaocznili sobie skalę problemu.
Katopatole nie mają żadnych zahamowań.

Bart
Bart
26 października 2020 07:06

Jeszcze kilka lat temu powiedziałbym, że malowanie gniewnych haseł na ścianach kościołów nie przystoi. Ale mafia kościelno-pisowska duuużo zrobiła, żeby zasłużyć na to, co się dzieje. Więc jak zobaczyłem kościół z namalowanym „W…ć”, od razu pomyślałem, że dzieje się historia. Kościół, który w komunie przysłużył się Polsce, właśnie został głównym wrogiem. Wrogiem Polaków.

jurek
jurek
26 października 2020 15:02
Reply to  Bart

Widok spod poznańskiej katedry bronionej szpalerem kulsonów na koniach, a za nim takiż ciężkozbrojnych, też przejdzie do historii

Marek
Marek
26 października 2020 18:50
Reply to  jurek

Wyglądali pewnie jak legioniści z posiłkową jazdą. Komicznie musiało to wyglądać jak legioniści, którzy ukrzyżowali Jezusa, dzisiaj bronią kościoła.