Gowin chciałby „wygryźć” Morawieckiego?

Nie było go na pożegnalnym zdjęciu odchodzącego rządu

Gdy po niedzielnych wyborach okazało się, że partia Jarosława Gowina Porozumienie wprowadziła do Sejmu 18 posłów, jej przywódca najwyraźniej nabrał wiatru w żagle. Najpierw zapowiedział, że ani on ani jego ludzie nie zagłosują za zniesieniem limitu 30-krotności składek na ZUS, dla osób które w ciągu roku zarobią więcej niż 30-krotność przeciętnego, prognozowanego wynagrodzenia w gospodarce… Powiedział nawet, że „ten temat zostanie zdjęty z agendy”.

Nie koniec na tym. Teraz w sejmowych kuluarach aż huczy od plotek, że Gowin zamarzył, by przejąć stery PiSowskiego rządu. Mówił o tym w programie „Polityka na Ostro” w Polsat News senator Tomasz Grodzki z klubu PO-KO, zaznaczając, że są to „plotki korytarzowe”.

„Pan premier Gowin licytuje wysoko, kładzie na stół ofertę: może chciałbym być nie wicepremierem a premierem. I taki sygnał, słyszałem to tylko z kuluarów sejmowych i senackich, został nawet puszczony do „drugiej strony”. „Mamy 18 szabel…” – powiedział.

 

„18 szabli„, o których miał opozycji – zdaniem Grodzkiego – mówić Gowin to 18 posłów Porozumienia w Sejmie, bez których PiS nie dysponuje większością, z kolei Koalicji Obywatelskiej, PSL-owi i Lewicy owe 18 głosów wystarczyłoby do zdobycia większości.

Zdaniem Grodzkiego mogło nawet dojść do spotkania Gowina z przedstawicielami opozycji. Zastrzegł przy tym, że nie wie, czy takie spotkanie było. „Natomiast jest ewidentnie oferta: proszę rozważyć mnie jako premiera, a nie wicepremiera, bo przecież dobrze wiadomo, że premier Morawiecki, nazywany ciałem obcym w PiS, nie ma swojego dużego zaplecza politycznego, a minister Ziobro i premier Gowin to zaplecze mają i ono im się zwiększyło kosztem PiS, którzy zjechali poniżej 200 posłów, jest ich 199” – mówił Tomasz Grodzki.

Ten głos premiera Gowina, to było wypuszczenie newsa do prezesa Kaczyńskiego” – podsumował senator Grodzki. Ten sam, który tuż po wyborach ujawnił, że był pytany przez stronę rządową, „czy nie dałby się wynająć dla drugiej strony” w zamian za tekę ministra zdrowia w rządzie Prawa i Sprawiedliwości.

/p/

Źródło: gazeta.pl/rp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
ZwinkaadministratorBGmbleantyuzurpator Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
antyuzurpator
antyuzurpator

Adminie, coś się porobiło i nie działa rozwijanie postów „Czytaj więcej>>” — w każdym razie mam tak na trzech komputerach, od XP do W10. Plusy/minusy chyba też nie.

administrator

Sprawdzamy, dzięki za info 🙂

BGmble
BGmble

Nawet jesli to tylko plotka, widac ze Gowin gra wysoko. Skoro Glapinski i Banas moga, to czemu nie om. Ilosc szabel ma.
Innymi slowami nie tylko Kaczynski moze podkupowac politykow…

Ciekawe co Slonce Narodu na to?

Zwinka
Zwinka

Mam gdzieś, że Morawiecki jest dla PiSu obcym ciałem, natomiast to, że jest kompulsywnym kłamcą i nieodpowiedzialnym bajerantem to już problem nie PiSu, a nas wszystkich. Jeden i drugi niewart złamanego grosza.