Gowin straszy zdesperowanych przedsiębiorców karami

Gowin straszy zdesperowanych przedsiębiorców karami

Nie chcę bagatelizować skali problemów branż, które są zamknięte, ale skoro wszyscy Polacy składają się na pomoc, to ta nadzwyczajna sytuacja wymaga poczucia odpowiedzialności” – mówił wicepremier Jarosław Gowin w radiu Tok FM.  Ostrzegał przedsiębiorców otwierających się przed czasem, że musza liczyć się z konsekwencjami. Jeśli sytuacja się nie pogorszy – pocieszał – to od 1 lutego otworzymy galerie handlowe.

 

Tymczasem przedsiębiorcy skarżą się nie tylko na lockdown, ale przede wszystkim na niejasne kryteria zamykania obiektów i niekonsekwencję działania rządu. „Ograniczenia związane z epidemią koronawirusa, powinny być wprowadzane ustawami, a nie rozporządzeniami, jak robi to od miesięcy polski rząd”. Wielu z nich grozi pozwami sądowymi.

Coraz więcej właścicieli lokali gastronomicznych decyduje się na ich otwarcie mimo obowiązujących zakazów, bo nie mają nic do stracenia. Mając do wyboru bankructwo albo karę, wolą karę. Natomiast wicepremier Gowin grozi im dalej: „Ci przedsiębiorcy, którzy złamią warunki rozporządzania, po prostu nie otrzymają pomocy”.

Zaapelował też o „poczucie solidarności i odpowiedzialności”, tyle, że nie wiadomo, kto ma się solidaryzować z kim, skoro państwo nie solidaryzuje się z potrzebującymi, ani nie poczuwa się do odpowiedzialności za nich. Wicepremier obiecał za to drugą transzę finansową pomocy dla przedsiębiorstw, na którą przeznaczono 20 mld zł oraz 13 mld zł specjalnie dla gastronomii i hotelarstwa, zamkniętych od 3 miesięcy.  Opóźnienie w pomocy wicepremier tłumaczy koniecznością pozyskania zgody od Komisji Europejskiej. Natomiast wątpliwości, czy rozporządzenia wprowadzane bez stanu wyjątkowego mają moc, rozstrzygnie Trybunał Konstytucyjny.

 

Zapytany, dlaczego wiele branż nie zostało objętych tarczą 6.0 ani dlaczego nie ma regulaminu tarczy PFR, odparł że osobiście nie wnika w szczegóły, a lista takich a nie innych kodów działalności gospodarczej, którym udzielono pomocy, to decyzja Rady Ministrów.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Wicepremier Gowin nie wskazał konkretnego terminu otwarcia lokali gastronomicznych i hoteli. „Nie mam dobrych prognoz dla branż, które są najbardziej dotknięte lockdownem: turystyki, gastronomii”. Dodał, że okres oczekiwania na otwarcie to minimum 2 tygodnie.

A do tego czasu ich właściciele będą mogli sobie spacerować po galeriach handlowych. Wstęp jeszcze za darmo.

/ep/

Źródło: tokfm.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
krzysztof
krzysztof
14 stycznia 2021 12:51

Rozstrzygnie TK – hahaha, dobre. Ciekawe jaki będzie wyrok

Jantar
Jantar
14 stycznia 2021 13:57

„wątpliwości, czy rozporządzenia wprowadzane bez stanu wyjątkowego mają moc, rozstrzygnie Trybunał Konstytucyjny”

Czyli pisowskie marionetki wraz z odkryciem towarzyskim zdecydują to, co Kaczyńskim im każe: że wszystko zgodnie z konstytucją.

Nic dziwnego, wszak Kaczyński mówił, że „obecna konstytucja jest lewacka i my jej nie uznajemy”.

Zbyszek
Zbyszek
14 stycznia 2021 15:52

Skoro obywatele wybrali Gowina w celu sprawowania demokratycznej władzy a on się temu sprzeniewierza to powinien liczyć się z konsekwencjami

Marek
Marek
14 stycznia 2021 19:07
Reply to  Zbyszek

„Obywatele wybrali Gowina” ha, ha, ale się uśmiałem. A przy „sprawowania demokratycznej władzy” to już wręcz oplułem monitor ze śmiechu.
Jedyne sensowne zdanie to to o ponoszeniu konsekwencji.
Jeśli to miał być żart to doceniam, jak na poważnie to …………. .

Marek
Marek
14 stycznia 2021 19:05

Wielkie podziękowania dla goowina za te słowa. To wspaniała taktyka grozić ludziom już zdesperowanym. Rozlew krwi coraz bardziej prawdopodobny. Kolejny kamyczek do wojny domowej dodany. Gratuluję i dziękuje wspaniałej władzy pis i gowinowi osobiście.

lutek
lutek
15 stycznia 2021 17:55

Gowin nie strasz nie strasz bo się zaraz zes….