Grażyna Torbicka nie ogląda TVP

Grażyna Torbicka nie ogląda TVP

W wywiadzie dla miesięcznika „Pani” znana dziennikarka i prezenterka Grażyna Torbicka, która po 30 latach pracy rozstała się z TVP, powiedziała, że dziś już za stacją nie tęskni. – „Nie można pracować w miejscu, w którym nie ma możliwości porozumienia i kontaktu. Przyznaję, że sytuacja, w której się znalazłam, była dla mnie całkowitym zaskoczeniem. Moje wykształcenie i doświadczenie zawodowe pozwala mi robić różne rzeczy: pisać, kręcić reportaże albo filmy dokumentalne”. Jeśli wcześniej kiedykolwiek myślała o odejściu, „zawsze w końcu zostawałam, bo jednak telewizja to było moje życie. Chociaż pod koniec pracy w „Kocham kino” brakowało mi czasem ciekawości, zadawałam pytania i już wiedziałam, co usłyszę… Ale wtedy zawsze szukałam winy w sobie. Widocznie nie wymyśliłam dostatecznie dobrego pytania, dostatecznie dobrego tematu” – dodała w wywiadzie.

Torbicka stwierdziła, że teraz raczej nie ogląda publicznej telewizji, choć zdarzają się wyjątki. – „Tylko od czasu do czasu „Wiadomości”, żeby się przekonać, czy moja ocena nadal jest słuszna. To jest niesamowite, że tam nie cieszą się nawet z absolutnie obiektywnych sukcesów polskiej kultury. Podczas festiwalu w Cannes, w niedzielę 21 maja, zorganizowano dzień polski, na którym odbyła się uroczysta prezentacja filmu „Człowiek z żelaza” Andrzeja Wajdy. I nie było z tego relacji w telewizji publicznej. Jak to możliwe? – zapytała retorycznie Torbicka.
(Źródło: wp.pl)

/j/
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
AlkaObserwatorAgunia Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Agunia
Agunia

Jak to dlaczego nie było w tvp?
Bo to nie sukces pisu.

Obserwator
Obserwator

Wystarczy przypomnieć sobie jak uhonorowano Wajdę, że o pogrzebie nie wspomnę

Alka
Alka

Jak to jest,ze pisiorom i ich wyznawcom,zadna refleksja nie przyjdzie na mysl.Widza,ze wszyscy,dokladnie wszyscy, normalni,inteligentni ludzie,liczacy sie juz nie mowie w polityce,ale w kulturze i nauce sa przeciwko nim?Wiem, pytanie glupie i retoryczne,im refleksje sa obce,a myslenie niedostepne,jednak nie moglam sie powstrzymac.