Grillowanie TVP w Sejmie. Posłowie zmasakrowali tę instytucję

Grillowanie TVP w Sejmie. Posłowie zmasakrowali tę instytucję

Sejm RP podczas wczorajszych obrad zajął się Radą Mediów Narodowych. Parlamentarzyści opozycji wykorzystali okazję do krytyki mediów publicznych. Posłanka Iwona Hartwich (KO) wymieniła na łamach parlamentu epitety, którymi określili ją w swoich materiałach dziennikarze TVP oraz TVP Info.

 

Nowa gwiazda, zabłysnęła pełnym blaskiem, publicznym wytryskiem swoich myśli. Karykatura parlamentarzystki, nigdy nie powinna zasiadać w Sejmie” – wymieniała z sejmowej trybuny przedstawicielka Koalicji Obywatelskiej.

Przywołała też opinię, jaka padła w TVP podczas protestu osób niepełnosprawnych. „Rozwieszała przez kilkadziesiąt dni swoje pranie na balkonach Sejmu RP” – dziennikarze TVP wówczas opowiadali tak o niej w programie informacyjnym. Polityczka przyznała, że to stwierdzenie było nieprawdziwe, ponieważ pomagała jej obecna posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus (dawniej Nowoczesna).

 

Propagandę serwowaną w TVP podsumowała na koniec stwierdzeniem, że stacja uprawia „największą propagandę na miarę PRL” i „zieje barbarzyńską nienawiścią”. „Kiedy przeprosicie za swoje zachowanie?” – zwróciła się do redaktorów telewizji.

Swoje trzy grosze dołożył też poseł KO Franciszek Sterczewski, który zasugerował, że pracownicy TVP muszą tłumaczyć się z materiałów udostępnianych w internecie. „Czy nie wystarczy wam cenzurowanie przekazu TVP DezInfo? Postanowiliście zaingerować w życie pracowników mediów publicznych?” – pytał polityk opozycji. „Tak zachęcaliście do TikToka, a teraz boicie się, co ludzie udostępniają w mediach społecznościowych? Ręce precz od profili na Fejsie, Instagramie i Twitterze”.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Na zakończenie do zarzutów opozycji odniósł się szef RMN Krzysztof Czabański. Stwierdził, że nie musi się tłumaczyć i odpowiadać na pytania, bo te nawet nie padły. Show skradł jednak wicemarszałek i przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty.  „Pan przewodniczący z wielkim kunsztem zaspokoił państwa ciekawość” – ironizował, co wywołało salwę śmiechu z ław posłów opozycji.

Następnie na trybunie sejmowej zagościł przewodniczący KRRiT Witold Kołodziejski. W swoim wystąpieniu ocenił, że do łamania neutralności w mediach dochodziło, gdy szefem KRRiT był właśnie wicemarszałek Czarzasty (1999 – 2005 – przyp. red.).

Myślałem, że moich wyczynów nikt nie przebije. Byłem człowiekiem małej wiary” – zażartował wtedy znany ze specyficznego poczucia humoru lider SLD.

/nt/

Źródło: wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Marek
Marek
24 lipca 2020 09:05

TVPiS nie trzeba grillować, ona jest grillowana przez Kurskiego już od 5 lat

Helka
Helka
24 lipca 2020 10:06

Czepiają się tv publicznej bo juz nie wiedza co maja zrobić, Przegrali wybory i teraz każdy pretekst będzie dobry żeby komuś coś wytknąć. Kto bronił RT wziąć udział w debacie, sam zrezygnował. A teraz opozycja ma pretensje do wszystkich tylko nie do siebie….

www
www
24 lipca 2020 11:45
Reply to  Helka

Publiczny to może być park,droga a tv to czysta propaganda partii pis

Marek
Marek
24 lipca 2020 12:12
Reply to  Helka

Masz poważny problem z czytaniem ze zrozumieniem. Tu chodzi o to że nadawca publiczny stał się nadawcą partyjnym. A jak jest partyjny to niech go utrzymuje partia ze swoich składek, a nie z naszych pieniędzy. Nadawca publiczny powinien zapewnić dostęp wszystkim opcjom politycznym, a w Polsce jest tuba propagandową PiS. Podobna metamorfozę przeszedł w Polsce kościół katolicki. Z powszechnego stał się partyjny, niestety papież i Watykan ciągle tego nie widzą i tego sojuszu „tronu z ołtarzem” nie ma kto przerwać

Zwinka
Zwinka
24 lipca 2020 12:19
Reply to  Helka

Dobra, dobra, idź już lizać buty Kurskiemu i jego synusiowi.

Andrzej
Andrzej
26 lipca 2020 13:15
Reply to  Helka

Helka, tak dla przypomnienia, to Prezydent Rafał Trzaskowski był na jednej debacie w TVPiS.
Padały wtedy pytania o komunię św., pamiętasz?
To po tej debacie, Jego poparcie wzrosło. Zaczynasz łapać, czy dalej amnezja?
Jeżeli jedna debata była w „sztabie” Dudy (TVP dostało przecież 2 mld na jego kampanię), to dlaczego miał zgadzać się drugi raz?
Gdyby Duda miał honor, to powinien zgodzić się na rewanż na „terenie” (jak kłamało TVP) kontrkandydata.
Ten może by się zgodził, ale problem był taki, że to sztab Dudy robił w gacie na samą myśl o debacie poza TVPiS. Panikowali, bo ich kandydat był za cienki, na samodzielną wypowiedź przed niezależnymi mediami.
Aby odwrócić kota ogonem, że to niby Rafał Trzaskowski się boi, TVPiS zrobiło własną debatę…
I co? „TVP zmanipulowało moją wypowiedź”, krzyczał po niej Duda, pamiętasz to?
Wg mnie, gdyby Duda nadawał się na prezydenta, to przy takim wsparciu „publicznych” mediów, powinien mieć z 80% poparcia.
To właśnie zbyt nachalna, kłamliwa propaganda Kurskiego spowodowała tak duże poparcie Rafała Trzaskowskiego. Zbyt wielu z Polaków, nie było na tyle ciemnych, aby kupić ten bubel, który co chwila reklamował TVPiS, a który miał być tak bardzo lepszy od konkurencji. Mieli tego dość… Zmienili kanał i poznali prawdę…
To dlatego opozycja ma prawo czepiać się ich, za to co robią, bo Publiczna TV, opłacana z podatków Polaków, a zarządzana przez Kurskiego, zeszła do poziomu „Mango TV” i sprzedaje chłam.