„Gryglas straci stanowisko wiceministra. Za lojalność wobec JK dostanie pewnie fuchę w Orlenie lub Lotosie”

„Gryglas straci stanowisko wiceministra. Za lojalność wobec JK dostanie pewnie fuchę w Orlenie lub Lotosie”

 

 „Gryglas za nielojalność wobec Gowina straci stanowisko wiceministra. Za lojalność wobec JK dostanie pewnie fuchę w Orlenie lub Lotosie” – tak podsumował politolog Marek Migalski doniesienia, dotyczące Zbigniewa Gryglasa.

 

 

O tym, że Jarosław Gowin zamierza pozbawić Gryglasa funkcji wiceprezesa zarządu krajowego Porozumienia i wykluczenia go z partii pisze wp.pl. Ma to być kara za podważanie pozycji Gowina i „obcesowe odnoszenie się do swoich partyjnych kolegów”. Przypomnijmy w tym kontekście nasz artykuł „Misja” Gryglasa – ma ponoć nakłaniać działaczy partii Gowina do przejścia do PiS-u”

Według wp.pl, niewykluczone, że zostanie także wyrzucony z rządu. Gdyby Gryglas został wykluczony z Porozumienia, mógłby zapisać się do PiS. A to by oznaczało, że po raz trzeci w ciągu pięciu lat zmieniłby partyjne barwy.

 

Sprawę komentowali internauci: – „Coś mi się wydaje że Partia Matka nie zostawi Gryglasa na lodzie. Jakieś stanowisko w spółce SP prawdopodobnie już mu szykują”;

„Zakład, że Gryglas wyląduje u Ziobry. Ma wszystkie niezbędna cechy aby tam dalej robić „dobrą robotę”; – „Może dożyjemy czasów, jak w tym Orlenie lub Lotosie będą te przeróżne Gryglasy jedynie nalewać mi paliwo i czyścić szyby”.

bt

Źródło: wp.pl, Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Maciek123454321Shaq Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Shaq
Shaq

Gryglas – przypomnijmy, że już kiedyś się sprzedał – zapewne dostał polityczną łapówkę w postaci obietnicy stanowiska już wcześniej. Inaczej nie zachowywałby się tak ostentacyjnie.
Wyjątkowo odrażająca postać.

Maciek123454321
Maciek123454321

Kiedyś modne były spluwaczki, które wykonywało się z miedzi. Zatem na taki ryj mawiano: „oto człowiek o miedzianej twarzy, napluj na niego, a on powie, że pada deszcz.” Jednym słowem – kumpel szmaciaka z Krakowskiego Przedmieścia.