Grzesiowski za otwarciem ogródków restauracyjnych

Grzesiowski za otwarciem ogródków restauracyjnych

Dr Paweł Grzesiowski na antenie Radia Zet stwierdził, iż jego zdaniem, należy pozwolić właścicielom restauracji na uruchomienie ogródków  i stolików znajdujących się przy restauracjach.

„To jest uzasadnione. Jeśli rozstawimy stoliki w odległości 1,5 metra, a kucharze i kelnerzy są zabezpieczeni, to ryzyka nie ma”. Następnie dodał: „Jestem absolutnym zwolennikiem spotkań na świeżym powietrzu” – czytamy na natemat.pl

 

W marcu dało się słyszeć głosy, że rząd pozwoli na uruchomienie wspomnianych ogródków. Potem przyszedł kwiecień i pojawiły się kolejne obostrzenia. Ich konsekwencją było podtrzymanie zakazu funkcjonowania ogródków.

Na antenie Radiowej Trójki Adam Niedzielski w omawianym kontekście powiedział: „Według mojej rekomendacji dla rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, to jeszcze nie jest ten czas”. Tak więc jeśli mieliśmy nadzieję, iż majówka zapoczątkuje, choć w niewielkim stopniu, powrót do towarzyskiej normalności to przyjdzie nam na tę ostatnią jeszcze jakiś czas poczekać.

Gość Radia Zet został też zapytany o szansę zaszczepienia 70 proc. populacji do końca wakacji. Przypominamy, że to wielkość, która ma nam zagwarantować bezpieczeństwo. „Jeśli chodzi o jedną dawkę, to wydaje mi się, że tak, jest to realne. Ale pytanie brzmi, czy mówimy o 70 proc. populacji całej, czy populacji osób dorosłych? Tu musimy uściślić. Obecnie w Polsce dzieci nie szczepimy, a według szacunków z grudnia 2020 r. około 65 proc. osób dorosłych zadeklarowało chęć zaszczepienia się. Aby zrealizować ten cel, musielibyśmy więc do wakacji zaszczepić wszystkich chętnych i pozyskać osoby, które do tej pory takiej gotowości nie deklarowały”.

 

W dalszej części swoje wypowiedzi Grzesiowski stwierdził: Obawiam się, że za miesiąc lub dwa okaże się, że będziemy mieć szczepionki, ale nie będziemy mieć kogo szczepić. Ten zapał do szczepienia spada na skutek doniesień o ewentualnych działaniach niepożądanych po podaniu szczepionek wektorowych, czy z powodu ostatniego stanowiska ekspertów episkopatu. Jest też spory ruch antyszczepionkowy, o którym w tej chwili niewiele mówi się w mediach.

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

 

Zdaniem Grzesiowskiego osoby, dla których zdanie kościoła jest istotne, postawione przed wyborem szczepić się AstraZenecą lub w ogóle się nie szczepić wybiorą to drugi rozwiązanie. Lekarz potwierdził, że lęk przed szczepieniem tą szczepionką jest ogromny.

Wyniki badań z Wielkiej Brytanii opublikowane wczoraj jednoznacznie pokazują, że liczba epizodów zatorowo-zakrzepowych po wszystkich szczepionkach jest bardzo zblizona.

/as/

Źródło: natemat.pl, radiozet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments