Guział grozi warszawiakom odcięciem od funduszy rządowych za przegraną Jakiego

Guział grozi warszawiakom odcięciem od funduszy rządowych za przegraną Jakiego

Czy warszawiacy przestraszą się kojarzonego z lewicą byłego członek SLD znanego koniunkturalisty Piotra Guziała, który posuwa się do szantażu i otwarcie grozi. Przekonuje, że w przypadku zwycięstwa Rafała Trzaskowskiego w wyborach samorządowych, stolica straci finansowe wsparcie ze strony państwa, kierowanego przez partyjnych kumpli Patryka Jakiego.

„Gdy wygra Trzaskowski Warszawa na lata będzie odcięta od funduszy z budżetu państwa na budowę metra, mostów i obwodnicy” – pisze na Twitterze Piotr Guział i uzasadnia to brakiem zaufania do PO po aferze reprywatyzacyjnej.

Czy szantaż okaże się skuteczny? Być może już za dwa tygodnie wszystko będzie jasne, choć trudno dziś wykluczyć, możliwość drugiej tury wyborów. Warto jednak pamiętać, że już w przyszłym roku są wybory parlamentarne. Jeśli PiS ich nie wygra, to współpraca samorządu stolicy z rządem przestanie przypominać wojnę podjazdową.

Po wywołaniu powszechnego oburzenia w stolicy Piotr Guział napisał, że cieszy się z tego, jaką wywołał dyskusję i… obiecał wielkie wsparcie dla Warszawy ze strony rządu w przypadku, gdy wygra Patryk Jaki.

/p/

Źródło: naTemat

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
MarekbartPolka gorszego sortuMaciek123454321 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

Bydło będzie nas szantażować jeszcze…. RAFAŁ GÓRĄ!!!

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Guziec się stawia jak wesz na kożuchu. Wypływa z szamba tylko przy okazji kolejnych wyborów. Poza tym jakby go nie było. Pogońmy to towarzystwo raz a dobrze!

bart
bart

Jak to już było kiedyś powiedziane, pisizm to rodzaj choroby psychicznej. Szybko zamienia szanowanego niegdyś i niezłego burmistrza Ursynowa w kanalię i podnóżek pisowskiego polityka-nieuka.

Marek
Marek

Jak nie ma argumentów to się dorabia jakąś teorię. Czy tych co nie zechcą głosować na PiS można przestraszyć brakiem rządowych funduszy? Dla mnie to zwykły bełkot kogoś kto chce wywrzeć presję na mieszkańcach którzy mają „głęboko w d….” PiS i jego kandydatów. W mojej skrzynce pocztowej pojawiają się ulotki PiS-owskich kandydatów i lądują bezpośrednio w koszu na śmieci, i nikt mnie nie przestraszy tym że moje miasto nie otrzyma rządowego wsparcia. Lokalne sondaże pokazują że będzie tylko pierwsza tura wyborów na prezydenta miasta i pozostanie nim dotychczasowy bezpartyjny prezydent. A kandydaci PiS chcą koniecznie aby „dobra zmiana” dotarła do… Czytaj więcej »