I kto tu jest zboczony?

Kłamstwa dla dobra narodu

Partia władzy traci grunt pod nogami i na gwałt potrzebuje świeżej narracji, a przede wszystkim nowego wroga.

Pan prezes, który już rozdał wszystkie prezenty i w swej bezbrzeżnej dobroci obiecał, że zapewni dobrobyt polskim rodzinom, postanowił zająć się teraz bezpieczeństwem dzieci. Nie wszystkich co prawda – jak wynika z jego dramatycznego okrzyku: „wara od naszych dzieci!” – ale dobre i to. Przed kim konkretnie zamierza prezes bronić swoich (?) dzieci, tego dokładnie nie wyjaśnił, jednak łatwo się domyślić, że chodzi o rozmaitego autoramentu zboczeńców.

Kto w Polsce jest zboczony? Zdawałoby się, że zagrażających dzieciom dewiantów szukać należy tam, gdzie dzisiaj widzą ich wszyscy. Wszyscy, oprócz Kaczyńskiego, jego wyznawców i Episkopatu, który też jest przekonany, że wśród kleru nie ma żadnej nadreprezentacji pedofilów. Owszem, zdarzają się pojedyncze przypadki gwałtów na dzieciach, ale przyczyną nie są bynajmniej dewiacje funkcjonariuszy polskiego Kościoła. Winni są lewacy głoszący kult seksualności oraz dziennikarze, którzy ten kult propagują, a w wolnych chwilach rozdmuchują rzadkie przypadki molestowania. Winni są też nieodpowiedzialni politycy, którzy domagają się upowszechniania wśród dzieci wszeteczności Światowej Organizacji Zdrowia, nakazującej, jak wiadomo, ćwiczenie czteroletnich dzieci w codziennej masturbacji. Winne pedofili są też same dzieci, które z zapałem penetrują pornograficzne portale, a potem prowokują słabych i po ludzku ułomnych księży do wprowadzania w czyn wiedzy zdobywanej w sieci.

Rządcy dusz Polaków zdecydowanie zaprzeczają, że mogą być zagrożeniem dla dzieci. Rządcy naszych portfeli wspierają tę opinię. W końcu PiS wie to najlepiej, bo z Kościołem żyje w symbiozie, i gdyby Kaczyński zauważył tam jakieś niebezpieczeństwo, to przecież od razu by zareagował i na pewno nie dotowałby tak obficie siedlisk pedofili. Przed kim więc Kaczyński zamierza bronić nieletnich obywateli? Żeby się tego dowiedzieć, wystarczy sprawdzić, kogo obrzuca się dziś kalumniami, kogo opluwają ludzie prezesa i kto jest negatywnym bohaterem partyjnych przekazów dnia. A są wśród nich ludzie zaangażowani w upowszechnianie wiedzy wyprzedzającej nieunikniony kontakt dzieci z pornografią. Są tam edukatorzy tolerancji i psychologowie uczący dzieci asertywności wobec tych dorosłych, którzy zamierzają dopuścić się haniebnych niegodziwości na bezbronnych małolatach. Jest wśród nich i Paweł Rabiej, niewidoczny dotąd wiceprezydent stolicy, który za sprawą jednej wypowiedzi stał się prominentnym reprezentantem opozycji.

Jak oświadczył w TVN24 Jarosław Selin: za pośrednictwem swojego znamienitego przedstawiciela Koalicja Europejska ukazała prawdziwe zboczone oblicze, nawołując do natychmiastowego wprowadzenia małżeństw gejowskich z prawem do adopcji dzieci. Nieważne, co Rabiej powiedział naprawdę, i nieważne jaką rzeczywistą treść zawiera podpisana przez Rafała Trzaskowskiego deklaracja LGBT +, której postulaty i tak są jeszcze odległe od praw ludzi nieheteroseksualnych, obowiązujących w cywilizowanych krajach Europy.  Obaj panowie trafili na czarną listę zboczeńców zagrażających dzieciom i zdrowiu całego narodu. Znaleźli się tam w towarzystwie przeciwników faszyzacji kraju i wrogów Kościoła. Na liście niszczycieli polskich rodzin są także myślący ludzie, którzy ośmielają się twierdzić, że edukacją dzieci powinni zajmować się edukatorzy, a nie politycy. Ale przede wszystkim zboczonymi przestępcami zostali wszyscy geje, którzy automatycznie są pedofilami. Tak przynajmniej twierdzi Barbara Nowak, małopolska kurator oświaty. Oświaty!

Naturalne stało się szczucie na ludzi żyjących w zgodzie ze swoim stanem świadomości płciowej i z indywidualnym bilansem estrogenów, androgenów i testosteronu. Zboczeniem natomiast jest obrona gnębionych i walka o prawa należne zgodnie z konstytucją. Nienaturalny stał się też sprzeciw wobec tolerowania i chronienia faszyzujących nacjonalistów, coraz liczniejszych i coraz bardziej krzykliwych.  Natomiast wykluczanie ze wspólnoty narodowej innowierców i obcokrajowców nazywane jest dziś reakcją obronną zagrożonego państwa.

Walka PiS o bezpieczeństwo dzieci nie jest wojną z pornografią, pedofilią i wynaturzeniami procesu wychowawczego. Przeciwnie. To raczej przeczące deklaracjom zabiegi o dalszą dysfunkcję rodziny. To starania o ograniczenie młodym ludziom dostępu do rzetelnych naukowych informacji o funkcjonowaniu ich ciała, o budzących się emocjach i kłopotach dorastania. Każdy myślący obywatel zdążył już zauważyć, że dzikie okrzyki w obronie dzieci zagrożonych medyczną wiedzą o sobie i własnym rozwoju, lament nad małolatami katowanymi nauką asertywnych reakcji chroniących ich przed molestowaniem, to nowa przedwyborcza agitka. Nieważne, że problem nie ma nic wspólnego z projektem unijnym, bo sprawy rodziny, małżeństwa czy wychowania należą do prerogatyw rządów krajowych.

Partia władzy traci grunt pod nogami i na gwałt potrzebuje świeżej narracji, a przede wszystkim nowego wroga. Uchodźcy już nie wystarczą, bo praktycznie ich nie ma i mięśniaki podpuszczane przez PiS zmuszone są w zastępstwie lać zagranicznych gości, odzywających się publicznie w swoim języku. Wciąż atrakcyjne szczucie na Żydów okazało się nieopłacalnym źródłem konfliktów z jedynym mocarstwem, które nas jeszcze toleruje. Padło więc na gejów i lesbijki. Tyle że stosunek społeczeństwa do LGBT mocno się ostatnio zmienił.   Ciekawe, jak skuteczna będzie tym razem przedwyborcza kampania unijna PiS, oparta na sprawach, które z Unią nie mają nic wspólnego.

Jaki efekt przyniosą w tej kampanii obrazowe inwektywy, znieczulające kłamstwa i złośliwe szpile, wbijane wszystkim uznanym za wrogów Prezesa i jego nowej koncepcji? I jakie tym razem profity przypadną Kaczyńskiemu za to, że tak pięknie potrafi nienawidzić?

Andrzej Karmiński
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

7
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
WiktorMarianekNihilTomaszAnda Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mariola
Mariola

Bazyliszek Kaczyński może „zginąć „od własnych idiotyzmów. Mam nadzieję, że wreszcie ktoś podsunie mu lustro. Oby jak najszybciej.

Jabis
Jabis

Wara … wiara … a suweren się zbiesił!
A w TVP info odpowiedź na ich sondę o adopcji dzieci: Pierwszy screen: 11 h do końca – 52% „tak”, 48% „nie”.
Drugi screen: 10 h do końca – 53% „tak”, 47% „nie”.
Tendencja rosnąca. … i sondę usunięto. O!
Teraz myślą nad sondą ilu wśród tych 53% było pisuwerenów. Będą odbierali 500+ .

Anda
Anda

Koleżanka pokazywała mi wpsisy w dzienniku lekcji. Przedmiot: religia. 5 lekcji pod rząd o seksie, a konkretnie: o szkodliwości seksu pozamałżeńskiego, o zbrodniczośći antykoncepcji, o błogosławieństwie zachowania czystości, o odczłowieczającym działaniu masturbacji i jeszcze coś o pornografii. Autor tych genialnych lekcji: katecheta, który co prawda ma żonę, ale na codzień ze względów zawodowych mieszka na stancji z innnymi nauczycielami religii. Ja więc zupełnie się nie dziwię, że osoby związane z kościołem mają manie na tle seksualny,m

Tomasz
Tomasz

W kosciele katolickim w Polsce jest okolo 31 ooo,- ksiezy. 5 – do 8% wedlug danych statystycznych, to pedofile. W konkretnych liczbach jest to – 1550 d0 2400 przestepcow – w parafiach polskich, w internatach i szkolach katolickich. Tam siedza i uprawiaj swoj nikczemny proceder.. Slogan PiSu bardzo dobrze brzmi w tym kontekscie: ” wara od naszych dzieci”.

Nihil
Nihil

Państwo świeckie. Kler do pracy fizycznej a jeżeli sił wystarczy to odprawiaj mszę w niedzielę i popołudnia.
Trzeba zapracować na chleb… Zapracować

Marianek
Marianek

Mariola napisała coś o efekcie Bazyliszka. Wprawdzie Krejzi Antonio rozwalił całe WSI, żeby zniszczyć taśmy ze schadzek Jareczka z pewnym oficerem i dużo innej obyczajówki z kręgu PC (lata 90-te) ale coś mogło zostać skopiowane. W końcu któryś gnębiony gej nie zdzierży i wpuści na jakiś chiński serwer te upojne chwile

Wiktor
Wiktor

a mówi to stary kawaler w dodatku bezdzietny gej tkwiący w traumie od śmierci męża