I prezes Sądu Najwyższego skonsternowana słowami Ziobry

Manowska: "Rozważam taki krok" - to o zawieszeniu działania ID

Z konsternacją powzięłam informację na temat wypowiedzi Ministra Sprawiedliwości, w której z imienia i nazwiska zaatakowani zostali dwaj sędziowie Sądu Najwyższego” –oświadczyła w piątek Małgorzata Manowska, I prezes SN.

 

Chodzi o wypowiedź Zbigniewa Ziobry ze środy, dotyczącą decyzji Izby Dyscyplinarnej wobec sędzi Beaty Murawiec. Minister sprawiedliwości oburzony był decyzją sądu, przywracającą immunitet sędzi, ponieważ zablokowało to możliwość zbadania zarzutów wobec niej: „Izba Dyscyplinarna w osobach pana sędziego Łodko i Zuberta w drugiej instancji uniemożliwiła takie wyjaśnienie w sposób bezwstydny stawiając niegodny interes korporacyjny środowiska sędziowskiego ponad prawo i ponad zasady, których oczekuje opinia publiczna”.   Dodał też, że taka decyzja szkodzi samemu środowisku sędziowskiemu.

W odpowiedzi na słowa ministra Ziobry wydała oświadczenie I prezes SN, wyrażając swoje oburzenie. Sędzia zwracała uwagę, że każdy akt władzy publicznej wymaga kontroli społecznej, ale „krytyka powinna mieścić się w granicach rozsądku i przyzwoitości”. „Publiczne piętnowanie sędziów, którzy je wydali, powiązane ze stygmatyzującymi wezwaniami do ich zapamiętywania jako osób mających rzekomo dopuszczać się czynów niegodnych, stanowi przekroczenie tych granic„.

 

Na zakończenie dodała, że zawsze „będzie broniła niezawisłych, orzekających zgodnie z prawem i swoim sumieniem sędziów, niezależnie od tego, czy będą stygmatyzowani przez ministra, czy przez prezesa stowarzyszenia sędziowskiego, czy przez innego jeszcze polityka lub instytucję”.

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

 

Słowa I prezes Sądu Najwyższego warto zapamiętać i sprawdzać, czy pozostanie nieugięta, gdy na nią spadnie gniew ministra sprawiedliwości.

/td/

Źródło:gazeta.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
smętek
smętek
12 czerwca 2021 10:48

Starsi znajomi prawnicy, którzy zaliczyli rozliczne potyczki zawodowe z władzą prokuratorską i sędziowską w PRL nie są w stanie zrozumieć jak to się stało, że jeden psychol zero objął dwa ważne urzędy i nie podlega kontroli

Zwinka
Zwinka
12 czerwca 2021 14:04
Reply to  smętek

Bez Oberpsychola nie byłoby to możliwe. Wygląda też na to, że złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma..,

Jacek Doliński
Jacek Doliński
12 czerwca 2021 15:55
Reply to  smętek

Stało się tak, bo jest to na rękę drugiemu psycholowi, do tego sklerotycznemu.

antyuzurpator
antyuzurpator
14 czerwca 2021 09:43

Oj, niestety nie jest on sklerotyczny, a wręcz przeciwnie. Np. jakieś 3-4 lata temu kamery w sejmie wyłapały, jak capnął przechodzącego obok jakiegoś mało znanego posła opozycji i wytknął mu, co tamten o nim powiedział za pierwszego pisu. Zresztą jeśli chodzi o pamiętliwość i mściwość, obaj są siebie warci. Na wypadek gdyby skleroza jednak dopadła, to ten starszy pokazywał kiedyś w reportażu tv swoje dwa pokoje z regałami pełnymi teczek.

erwinek
erwinek
14 czerwca 2021 07:31
Reply to  smętek

Stało się tak bo niektórym obywatelom nie chciało się ruszyć d…dy i iść na wybory.

Marek
Marek
12 czerwca 2021 13:08

Spokojnie, udawaj, że to deszcz.