Ile można czekać na postawienie przed sądem zabójcy Pawła Adamowicza?

Ile można czekać na postawienie przed sądem zabójcy Pawła Adamowicza?

To już dwa lata minęły od zamordowania prezydenta Adamowicza. Dwa lata!

I ciągle nie widać końca sprawy, choć „nie ma żadnych wątpliwości, kto dopuścił się zbrodni, kiedy i w jakim miejscu. Sprawca publicznie ujawnił motywacje. Naocznymi świadkami zamachu na życie prezydenta Adamowicza były tysiące zgromadzonych w Gdańsku, a setki tysięcy widziały za pośrednictwem telewizji, co się stało. Sprawca przebywa w areszcie”.

Sprawca został przebadany psychiatrycznie, ale „opinia biegłych z Krakowa co do stanu psychicznego sprawcy wzbudziła wątpliwości samej prokuratury, która uznała ją za niejasną i niespójną wewnętrznie” i został powołany nowy zespół biegłych pod kierownictwem prof. Janusza Heitzmana, który uznał, że zabójca może być sądzony.

Dwa lata i wciąż czekamy, by wreszcie sąd zajął się tą zbrodnią. By wreszcie stało się zadość sprawiedliwości. Jak długo to jeszcze potrwa?

Wczoraj przy tablicy upamiętniającej Pawła Adamowicza odbyła się konferencja prasowa. Wzięli w niej udział m. in. Magdalena Adamowicz i brat Piotr Adamowicz oraz prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, marszałek pomorski Mieczysław Struk, prezydent Sopotu Jacek Karnowski, którzy zwrócili się z apelem o zakończenie śledztwa i postawienie zabójcy przed sądem.

Pod tym apelem podpisali się m. in. pisarka i laureatka Nagrody Nobla Olga Tokarczuk, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, prezydent Krakowa Jacek Majchrowski, aktorzy: Mirosław Baka, Mateusz Damięcki, Andrzej Grabowski, Maja Ostaszewska i Andrzej Seweryn, pisarz Paweł Huelle, duszpasterz środowisk twórczych w Gdańsku ks. dr Krzysztof Niedałtowski, opozycjonista w czasach PRL Władysław Frasyniuk, prof. Andrzej Friszke z Instytutu Studiów Politycznych PAN, była I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Gersdorf.

Wierzymy, że wyrok w sprawie zabójstwa Pawła Adamowicza będzie symbolicznym aktem sprawiedliwości i przestrogą dla wszystkich opętanych nienawiścią. Zarówno najbliższym Pawła Adamowicza, jak i gdańszczankom i gdańszczanom oraz polskiemu społeczeństwu potrzebna jest prawda w tej sprawie. Niezawisły sąd dojdzie do prawdy i wyda sprawiedliwy wyrok” – podkreślają sygnatariusze apelu.

Zostań patronem KODUJ24.PL

Ciekawe, w czyim interesie jest, by sprawa ta leżała jak najdłużej odłogiem? Chyba wiadomo, nie muszę nikogo wskazywać palcem, prawda?

Tamara Olszewska

Źródło: interia.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jantar
Jantar
13 stycznia 2021 12:49

Pani Tamaro, stawia Pani pytania retoryczne! Jestem przekonana, że zabójca siedzi pod palmami z nową tożsamością i sowicie opłacany z naszych podatków, bo „ZA DOBRO NIE WSADZAMY!”. A dla PiS-u zabójstwo Adamowicza było „dobrem” wykonanym na rzecz partii. Nie ma się co łudzić, że zabójca będzie skazany, póki PiS jest u władzy. Co więcej, nawet nie mówią, w jakim zakładzie psychiatrycznym siedzi, bo nie ujawniają absolutnie żadnych informacji na ten temat.

A że Kaczyński już bez żadnych zahamowań buduje państwo opresyjne wobec obywateli to właśnie wynika z ustawy mandatowej, która już trafiła do Sejmu do uchwalenia i którą kazał przyspieszyć sam Kaczyński. Czytam w dzisiejszym artykule na Onecie, że Kaczyński wszystko uzgodnił z samym Ziobrą – zupełnie pomijając Gówina i nakazał jak najszybsze wprowadzenie przepisów w życie. Przy czym Ziobro jednocześnie zmienia też Kodeks Karny zaostrzając jeszcze kary i wysokości mandatów. Dodajmy do tego już wprowadzone odcinanie przez prokuraturę do oszczędności obywateli na podstawie tylko podejrzenia popełnienia przestępstwa + odcinanie także do oszczędności i majątku bliskich tych osób, co daje nam pozbawienie możliwości zatrudnienia adwokata do obrony – ten zostanie obywatelowi dany z urzędu. A jak taki adwokat z urzędu broni obywatela to chyba mamy najlepszy przykład w osobie T. Komendy, który siedział w więzieniu 18 lat za zbrodnię, której nie popełnił. Do tego jeszcze Ziobro mówi o „konieczności całkowitej wymiany kadrowej sędziów” – wiadomo, że chodzi mu o to, żeby wszyscy sędziowie w Polsce byli z legitymacją partyjną PiS lub Solidarnej Polski. Wtedy będzie miał wszystkie wyroki skazujące zgodne z życzeniem partii i prezesa. System stalinowski bis, ale ulepszony i dzięki temu władza na dziesięciolecia.

Wujo Wkurw
Wujo Wkurw
13 stycznia 2021 16:00

Proces rozpocznie się bezzwłocznie po odsunięciu pisiorów od władzy. Nie wcześniej. Już własna matka Stefana jest groźnym świadkiem. Najpierw prosiła, żeby synalka nie wypuszczać, bo się go boi. A gdy już był w domu, widziała przez firankę czarne auto i czterech karków w środku. Jeden przyszedł po Stefana, zabrali go do wozu i rozmawiali z godzinę. Wrócił podniecony, mrucząc cos w stylu „wiem co robić”. Zaraz kupił nóż myśliwski, naostrzył go i wychodził „ćwiczyć”. Prędzej sam sprawca trafi do celi, gdzie grasuje seryjny samobójca, a jego matka przedawkuje tabletki na sen niż takie zeznania trafią do akt.