Incydent w Piekarach Śląskich

Incydent w Piekarach Śląskich

Prezydent RP Andrzej Duda ledwo rozstał się z Dodą Elektrodą, a już życie jego zawisło na włosku. W Piekarach Śląskich, gdzie zaplanowano mu spotkanie z mieszkańcami, zaczaił się na niego mężczyzna, uzbrojony w nóż i strzykawkę. Jak poinformowało RMF24 prawdopodobnie czekał on na prezydenta Andrzeja Dudę, który w tym czasie przebywał w mieście. Obecnie trwają czynności wyjaśniające, które prowadzą BOR i policja. – „Najważniejsze, że nic nie stało się prezydentowi Polski” – oświadczyła rzeczniczka BOR, Natalia Markiewicz.
Pomimo incydentu, plan podróży Andrzeja Dudy nie został zmieniony. – „Prezydent uda się jeszcze dzisiaj do Zabrza, na spotkanie z samorządowcami” – oświadczył szef Biura Prasowego Prezydenta Marek Magierowski.

Według relacji świadków, mężczyzna, który został dzisiaj zatrzymany, „miał się zachowywać dziwnie”. 40-latek z Bytomia – według relacji rzeczniczki śląskiej policji – przemieszczał się w pobliżu bazyliki, rozglądał, obserwował przygotowania i drogi przejścia. Zauważyli to policjanci, decydując o zatrzymaniu mężczyzny. Okazało się, że ma on ze sobą nóż i strzykawkę wypełnioną cieczą.

Rzeczniczka śląskiej policji podinsp. Aleksandra Nowara potwierdziła, że – jak dotąd – nie ma podstaw do postawienia mężczyźnie zarzutów bądź sugerowania, że planował on atak na prezydenta. Policjanci chcą ustalić, jakie były jego zamiary oraz przeznaczenie niebezpiecznych przedmiotów, jakie miał ze sobą.
(Źródło: RMF FM, pap.pl)

p
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Amfitrion Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Amfitrion
Amfitrion

Ów „incydent” miał szybko przykryć gołą d.pę Dody i oślinionego Klęczona