Intelektualne harakiri

Zagadkowa kariera bliskiego współpracownika Patryka Jakiego

Obecna władza co rusz zalicza wpadkę za wpadką. Mistrzem jest pan Waszczykowski, twórca nowego państwa San Escobar, ale nie zapominajmy o premier Szydło która troszczy się o nieistniejące województwo środkowopomorskie. Warto przypomnieć sobie również o żołnierzach MON, wysłanych z pomocą po nawałnicach do gminy Rydel, która została zlikwidowana w 1975 roku.

Do tego szacownego grona dołączył wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Napisał na facebooku „Skoro Niemcy za zniszczenia wojenne płacą Francji czy Wielkiej Brytanii dlaczego nie Polsce, która poniosła większe straty. Przecież, gdybyśmy te biliony złotych zamiast na odbudowę Polski po niemieckiej hatakumbie – przeznaczyli na rozwój naszego państwa – to Polska była by dziś 2razy silniejsza ekonomicznie”. Wprawdzie po jakimś czasie wypatrzył pomyłkę i ją poprawił na „hekatombę”, ale „hatakumba” poszła już w Polskę.

Czy to jakaś odmiana harakiri, a może mutacja w wersji PiS? A może to tylko dosłowne tłumaczenie z języka suahili, co oznacza „nigdzie nie jeździ” (tak twierdzi Google Translator)? A jeśli pan Jaki nie jeździ, to co ma to wspólnego z reparacjami? Ciekawe, na jakie inne pomysły wpadną internauci, bo nie zapowiada się, by mieli już wiceministrowi odpuścić.

Jedno jest pewne. Cokolwiek by pan Jaki sobie nie pomyślał, to jednak politykowi takie wpadki nie powinny się zdarzać.

(Źródło: wprost.pl)

Tamara Olszewska
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

18
Dodaj komentarz

avatar
11 Comment threads
7 Thread replies
4 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
13 Comment authors
Jacek DolińskiGekonbartwiśniaProfesore Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

Wszystko wypatrzycie – szacun! Do „hatakumby” wypadałoby panu Jakiemu dorzucić „pirusał” (pisuar) oraz „a perdes” (per pedes). A poza tym – poza innymi orłami z PiS – również pan Jaki ma już ksywę – „BYLE”. Słowo „byle” co prawda nic nie oznacza ale Patryk BYLE-Jaki już oznacza bardzo wiele.
Pan Patryk Byle-Jaki
Na wszystkich zbiera haki
Wyciągałby z nas flaki
Tak sobie, tak dla draki.

gboor
gboor

Ciąg dalszy komedyi „Kibolek ministrem”. Ciekaw jestem jakąż to ekskluzywną uczelnię ukończył pan minister, bo ponoć jest dyplomowanym politologiem

Ted
Ted

Powinien WZIĄŚĆ tę HAKATOMBĘ i pojechać do San Escobar

Maciek123454321
Maciek123454321

HATAKUMBĘ!!!!! Proszę się wyrażać poprawnie.

Ted
Ted

Ups – mój błąd. Na pocieszenie mam to, że i red Lis i mec. Giertych popełnili na twitterze dokładnie taki sam.

Maciek123454321
Maciek123454321

Żartowałem, proszę mojego „napomnienia” nie brać sobie do serca. Przecież w końcu hekatomba, katakumba, hakabomba, hakuna matata i inne wyrażonka tak podobnie brzmią, a dla pana Hakatomby-Byle-Jakiego i tak nic nie znaczą. Dla niego znaczy coś „KIJ BASEBALLOWY”. Noblesse oblige, wódz opolskich kiboli.

antyuzurpator
antyuzurpator

patryk hatakumba jaki !!!
(@Maciek123454321, może być?)

Maciek123454321
Maciek123454321

Oooo, DOBRE! Już dodaję. Wielkie dzięki. Teraz tylko ctrl+c ctrl+v i puszczać w świat. Patryk Hatakumba-Jaki.

Zgredzinka
Zgredzinka

patryk hatakumba byle-jaki ?

Mirek
Mirek

patryk hatakumba Byle-jaki

antyuzurpator
antyuzurpator

Mi wyszło z translatora co innego, chociaż i translator, i język ten sam:
hatakumba = nie będzie kopał (ang.: he will not dig)

Obawiam się, że hatakumba jaki będzie kopał, i to mocno. Kopał, gryzł, drapał, szarpał, szkalował, donosił, oskarżał, osądzał i wsadzał. Ma wszak poparcie swojego pryncypała zero, wraz z coraz bardziej przejętym aparatem „sprawiedliwości”.

(Oczywiście kopał w sensie kick, a nie dig. Chociaż w odniesieniu do siebie to właśnie zrobił dig, kolejne zresztą i zapewne nie ostatnie.)

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

W języku bardziej potocznym „to dig” znaczy też „zrozumieć coś, pojąć coś, wgryźć się w coś”, a zatem „he will not dig” można przełożyć jako „nie będzie rozumiał, pojmował, wgryzał się w (temat)”. To jak ulał pasuje do pana ministra hatakumby Byle-jakiego, nie uważacie?

pa-ko
pa-ko

Jak się pochodzi z „haty Kumby” To takie są skutki.

Profesore
Profesore

Piszecie „bioliony” natomiast Patryk Jaki napisał „bilony”. To robi różnicę!

wiśnia
wiśnia

W tytule jest „intelektualne harakiri”. Nie można popełnić harakiri na czymś czego nie ma.

bart
bart

Informacja o hatakumbie wybitnie poprawiła mi wczoraj humor. Tak tak, sama wymiana białego dresu na marynarę jeszcze nie robi intelektualisty z osiedlowego bywalca trzepaków.

Gekon
Gekon

Bylejaki byl, jest i bedzie skonczonym kretynem.

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Bardziej kompromitująca była zapowiedź (byle)Jakiego, bądź co bądź wiceministra sprawiedliwości, że wystąpi o ekstradycję do polski gwałcicieli z Rimini, która dotarła do Włoch i spowodowała wyjaśnienie tamtejszych władz, że ekstradycja jest niemożliwa.