Internauci kpią z wypowiedzi Emilewicz: „Przedsiębiorcy czują się przez nas zaopiekowani”

Ostatni dzień urzędowania Emilewicz to 6 mln "dodatkowych środków" dla współpracowników

Nowa wicepremier i jednocześnie minister rozwoju Jadwiga Emilewicz co kilka dni wygłasza tzw. prawdy objawione, które wprawiają opinię publiczną w konsternację. Tym razem internauci kpili z jej wypowiedzi, która padła w Polsat News.

 

Otóż pani wicepremier była łaskawa stwierdzić, że „przedsiębiorcy czują się przez nas zaopiekowani”. Jednocześnie wyraziła nadzieję, że zdają oni sobie, „jak trudną mamy sytuację”. Dodała, że jest z przedsiębiorcami „w stałym kontakcie”.

„Tak, czują, ale że zaopiekowano się ich pieniędzmi”; – „Bardzo. Mój mąż musiał z tego zaopiekowania firmę zamknąć”; – „Ta to jest faktycznie oderwana od rzeczywistości. Zaraz ci przedsiębiorcy jej pokażą jak bardzo są zadowoleni z ich opieki, gdy się wku**ią i na ulice wyjdą”;

 

– „Może lepiej, by pani Emilewicz już zamilkła, bo co coś powie, to ręce opadają! Do teraz czekam na helikopter rzucający gotówką, czy też na wyniki GPW, które firmy zyskały na wirusie”; – „Życzę Pani Emilewicz, żeby i nią się ktoś tak zaopiekował jak ona przedsiębiorcami” – komentowali internauci.

– „To chyba ci sami przedsiębiorcy, którzy prosili o wydłużenie kadencji prezydenta” – zauważył jeden z internautów. Pisaliśmy o tym w artykule „Emilewicz znowu „popłynęła” – wg niej „przedsiębiorcy też oczekują przedłużenia kadencji Andrzeja Dudy”.

bt

Źródło: polsatnews.pl, Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Bart
Bart
20 kwietnia 2020 07:20

Nie wiem, co bierze Emilewicz na poprawę humoru, ale to musi być jakiś wspaniały halucynogen. Zaczynam zazrościć. Pewnie dostaje od premiera, który daje też pewne dawki prezydentowi i niektórym członkom rządu.

HerodAntypis
HerodAntypis
20 kwietnia 2020 07:32

Najbardziej zaopiekowany czuje się tatko grzybek. Dostał towar, który ludze kupują- bo muszą! Nie trza wciskać kitu, że to szczebel z drabinki z Tesco, która przyśniła się prezesowi, gdy wprowadzano stan wojenny. Proroczy sen był tak piękny, że aż zaspał. No i jeszcze ta perspektywa- maski będą konieczne dopóki nie pojawi się szczepionka, czyli co najmniej rok!

daroo
daroo
20 kwietnia 2020 10:00
Reply to  HerodAntypis

Tyle że któremuś się wyrwało że można się zakazić ponownie ,więc jaka szczepionka ? wygląda na to że nie będziemy nosić maseczek tylko kagańce

greg
greg
20 kwietnia 2020 08:21

Pani wicepremier za wszelką cenę chce być w drużynie pinokio, a więc w przyspieszonym tempie się do niego upodabnia.

daroo
daroo
20 kwietnia 2020 10:02
Reply to  greg

Nie no trochę się jednak różni ,bo Pinokio mruży oczy a ona tak bardziej „spodełba” patrzy 🙂

Kazimierz
Kazimierz
20 kwietnia 2020 10:24

Kolejna piastunka aż miło

Wojciech
Wojciech
20 kwietnia 2020 11:05

Czesi mawiają o swoim pierwszym powojennym ministrze spraw zagranicznych, Janie Masaryku, że został wyskoczony przez okno.

Jacek Doliński
Jacek Doliński
20 kwietnia 2020 21:13

„Być zaopiekowanym” – neologizm który od pewnego czasu mnoży się wśród ćwierćinteligentów jak koronawirus. Może konkurować z „zabezpieczyliśmy bezpieczeństwo” i „nie posiadam wiedzy na ten temat”.

andrzej
andrzej
20 kwietnia 2020 22:09

Pani myślała o takich pieszczotach pod pierzynką.

Zbyszek
Zbyszek
20 kwietnia 2020 22:53

Chyba wydymani a nie zaopiekowani?
Co to w ogóle za wyrażenie ? Czuć się zaopiekowanym? Jakiś bełkot pisowski, nowomowa.