Inwazja trolli na skrzynki mailowe europarlamentarzystów

Piękna katastrofa u Sakiewicza. W TV Republika wolą Małgorzatę Kidawę-Błońską

Gdyby nie to, że prawicowi hejterzy po prostu ślepo wykonali zadanie może by i z tego coś było, ale niestety jedyne co im się udało to zaśmiecenie skrzynek mailowych europarlamentarzystów i ośmieszenie „woli prawdziwych Polaków” broniących tzw. reformy sądownictwa.

 

Za tą pożałowania godną inicjatywą stoi „Gazeta Polska” i portal Niezalezna.pl, który udostępnił adresy e-mailowe polityków i gotową treść listu w języku polskim oraz angielskim – podaje gazeta.pl

Najlepsze jest to, że inicjatorom ponoć chodzi o „zaprezentowanie prawdziwej sytuacji w Polsce”. Można było skorzystać nie tylko z gotowych baz adresów e-mailowych europosłów i dziennikarzy, ale także z gotowej treści listu.

 

„Chcemy zmian w polskich sądach na wzór rozwiązań istniejących w innych krajach Europy. Chcemy sprawiedliwych procesów i sędziów niezawisłych od polityków i mafii. Dzisiaj ten proces dopiero się rozpoczął. Rozpoczęły go demokratyczne wybory i wyłonieni przez nie przedstawiciele narodu, którzy mają w tej sprawie poparcie zdecydowanej większości społeczeństwa. Próba zablokowania tych zmian to zaprzeczenie wartości, dla których nasi Ojcowie chcieli jednoczyć Europę. (…) Jeżeli wolność i sprawiedliwość są jeszcze dla Was wartością, stańcie po naszej stronie” – czytamy m.in. w liście – „ściągawce”.

Ten kiepski proceder ujawnił europoseł Łukasz Kohut, który pokazał, ile otrzymał takich maili. Sęk jednak w tym, że wszystkie są jota w jotę identyczne.

Tak PiS i jego trolle zalali dzisiaj skrzynki europarlamentarzystów. Treść pełna fake’ów i przekłamań. Propaganda level hard. Dziesiątki mejli prawie tej samej treści. Dziki wschód” – skomentował korespondencję Kohut naTwitterze.

Swój wpis zilustrował fotką, na której widać kilkanaście takich samych maili od osób, które podpisały się m.in. jako „Piotr Kupis”, „Krzysztof Dumanski” czy „Dariusz Jurewicz”.

Podobna korespondencja trafiła również do skrzynki europosła Radosława Sikorskiego.

Na moją skrzynkę pocztową w Europarlamencie przyszło już 500 identycznych listów rzekomo od Polaków popierających skok Ziobry na sądy. Oszczędźcie sobie wydatków na trolli, bo i tak nikt wam nie wierzy. Najpierw przeproście za kłamstwa smoleńskie” – skomentował Sikorski.

I tylko szef „Gazety Polskiej” pozostaje w przekonaniu o osiągniętym tym sposobem sukcesie, dumnie „prężąc muskuły” na Twitterze.

/p/

Źródło: naTemat/ gazeta.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Rafał PMaciek123454321gustaw Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
gustaw
gustaw

Putin im pomaga. Rosja i GRU stworzyło cały przemysł fałszywych kont mailowych. Za drobne pieniądze można dzisiaj wykupić konkretną akcję. Rosjanie robili to w Stanach podczas wyborów prezydenckich. Następnie w Niemczech i we Francji. Największy sukces odnieśli w Wielkiej Brytanii w okresie referendum o pozostanie lub wyjście z Unii Europejskiej. Polski też nie odpuszczą, bo PiS gwarantuje Rosji Putinowskiej osłabianie Europy.

Maciek123454321
Maciek123454321

Proponuję przejrzeć artykuły zamieszczane przede wszystkim przez portal Interia. Zauważyłem charakterystyczną rzecz – jeżeli temat artykułu (obojętnie, czy z pozytywnym, czy negatywnym wydźwiękiem) mówi o opozycji, komentarze pochodzą prawie w 100% od internetowych trolli, którzy w sposób obraźliwy, wulgarny, chamski i bezsensowny piszą swoje komentarze. Merytoryki w tych wpisach nie ma ani odrobiny, jest za to lawina plugastw. I odwrotnie, trolle cicho siedzą, kiedy artykuł krytycznie pisze o PiS-ie, o Rydzyku i o podobnej tematyce. Posty pod artykułami na WP są mimo wszystko inne. Zdarza się i tam, że hejterzy dominują, ale znacznie rzadziej. Dla mnie mogłoby wydawać się dziwne,… Czytaj więcej »

Rafał P
Rafał P

Czy ten spaślak Sakiewicz nie wie, że w e-mailu jest opcja wysyłania wybranych e-maili do śmieci? Po pierwszym takim śmieciu następne wysłane z tego samego adresu polecą do kosza, nawet jeśli by miały jakąś wartość.