„Ja tam j***ę ludzi po 500 zeta i niech siedzą w domu” – do sieci wyciekł zapis rozmów policjantów prewencji o obecnych warunkach służby.

Nagrody pieniężne dla policjantów za walkę z koronawirusem. Zbieżność z terminem wyborów przypadkowa?

Gazeta Wyborcza opublikowała fragmenty obszernego zapisu rozmów policjantów z warszawskich Oddziałów Prewencji zamieszone przez Zbigniewa Stonogę na Youtubie. Wynika z niego, że wypowiadający się funkcjonariusze nie są zbyt dobrze zorientowani w bieżącej sytuacji i zdają się podchodzić do niej dość chaotycznie.

 

Jeden z wątków internetowej dyskusji dotyczył m.in. stosowania artykułu 54 Kodeksu wykroczeń („Kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się w miejscach publicznych, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany”).

Treść wymiany zdań została zamieszczona poniżej:

„Odnośnie 54 Kw (Kodeksu wykroczeń – przyp. red.) to jakie to ma widełki? Bo jest kwota do 500 ale od ilu?”.

– „Od 20 do 500 ale mniej niż 500 się nie pisze xD (emotikona xD oznacza śmiech)”.

Większość policjantów przyznała, że stosuje najwyższy wymiar kary:

– „Daję 500 i ch*j”.

– „Ja tam j***ę ludzi po 500 zeta i niech siedzą w domu. Bo łażą jak we Włoszech a potem będzie płacz”.

Co ciekawe, procedura nałożenia takiego mandatu została określona przez rozbawionych funkcjonariuszy mianem… „500 minus”.

 

Problemem jest również „użeranie się” z osobami, które lekceważą zakazy gromadzenia się w miejscach, takich jak parki i bulwary.

– „Doszła kontrola terenów zielonych; Teraz się zacznie. Parki i plaże zamknięte i weź się użeraj z tymi co mają zakazy w ch*ju” – ocenił to jeden z dyskutantów.

Niektórzy policjanci zdradzili ponadto poglądy polityczne; część z nich jest niechętna rządzącej prawicy i życzy PiS-owi szybkiej przegranej. Funkcjonariusze pisali m.in.:

„Wybory się odbędą i wtedy bomba, będzie stan klęski, ale gorzej bo ludzi do roboty nie będzie bo umrą albo będą chorzy”.

„Jak się to (liczba zakażonych) namnoży do 50-70 tys. to wyborów nie będzie, bo ich ludzie zjedzą i to będzie ostatnia kadencja”.

Rozgoryczeni policjanci mają żal do swoich przełożonych i rządu o to, że brakuje im podstawowych środków ochronnych, które zapewnią im bezpieczeństwo w tym trudnym dla wszystkich okresie:

„Wspaniały 01 KP (Komendant Powiatowy) wydał polecenie dzielnicowym i patrolowcom, że w wolnych chwilach maja kontrolować pojazdy i szukać mandatów. A jako środki ochrony osobistej policjanci otrzymali słowo Pana Komendanta ze będzie dobrze:) Brak płynów do dezynfekcji brak rękawiczek jednorazowych ale statystyka ma być zrobiona. Dodam tylko, że 01 na wolnym z objawami silnego nieuleczalnego kataru kieruje jednostką z domu”.

– „Jeśli chodzi o maseczki to jest jedna na całą jednostkę i dwa fartuchy takie co po szpitalach można w nich chodzić. Wszystko ładnie zapakowane, nikt nie rusza”.

– „U nas w pakiecie 2 pary rękawiczek oraz czerwony worek na odpady”.

Na rozwiązanie powyższych problemów nie znaleziono jak dotychczas sposobu. Zniechęceni policjanci zalecają jedynie swoim znajomym pójście na zwolnienie (załatwienie sobie dwutygodniowego okresu kwarantanny)…

Zamieszczone przez Stonogę wpisy pokazują dramat polskich funkcjonariuszy, którzy przecież nie są winni tego, że rząd zlekceważył przygotowania do walki z pandemią choroby COVID-19.

/nt/

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Zbyszek
Zbyszek
2 kwietnia 2020 16:53

Widzę, że dyktatura upadnie z powodu braku chętnych do wykonywania pracy siepacza.

Marek
Marek
2 kwietnia 2020 17:24

Ja tam pisowskim milicjantom nie współczuję. To ich obowiązkiem było w pierwszej kolejności przeciwstawiać się niszczeniu demokracji i państwa prawa. To oni mieli powstrzymać grabienie i zajmowanie Polski przez pisowskich barbarzyńców.
Czy wcześniej znaleźli się odważni, wtedy jeszcze policjanci? Były jakieś inicjatywy wsparcia z represjonowanymi obywatelami, prokuratorami, sędziami? Raz pamiętam, że był protest przed 11.11 by zapewnić sobie podwyżkę i tyle. Nie było chętnych wcześniej to teraz mają co mają i niech się nie łudzą, szacunek i zaufanie społeczeństwa które stracili w pierwszych latach rządu pis będą odbudowywać przez dziesięciolecia, a jakby sytuacja się pogorszyła to mogą stracić coś więcej niż szacunek.

Goool
Goool
2 kwietnia 2020 22:58
Reply to  Marek

Ty się od Poillicji odczep. Robią swoje. Znam osobiście ludzi, którzy o karierze w Policji myśleli od lat nastoletnich i to nie ich wina, kto obecnie rządzi. Oczywiście w każdej formacji są ludzie słabi, głupi i podatni na manipulację. Co gorsza, tych łatwiej wyłapać od tych dobrych i zaangażowanych. Sam zadaj sobie pytanie, kogo wezwiesz, jeśli Twój dom i bliscy poczują się zagrozeni. Pozdrawiam.

Marek
Marek
3 kwietnia 2020 11:59
Reply to  Goool

„Oni tylko wykonują rozkazy” – kto używał takiego argumentu do obrony?
Moi bliscy ŚĄ zagrożeni od 4 lat rządów bandytów, od 4 lat okupacji. Co zrobili ci „dobrzy i zaangażowani” by ich bronić? Wsparli kogoś? Odmówili wykonania rozkazów o których wiedzą, że są bezprawne, zeznawali na korzyść protestujących w politycznie motywowanych procesach?
„Dobry i zaangażowany” policjant, którego zbeształ, a może i zelżył, kierowca kaczyńskiego odszedł ze służby (oficjalnie i tak planował to wcześniej), ale czy owemu kierowcy postawiono jakichś zarzut? Jak na manifestacji tłum cię popchnie i otrzesz się o blokującego policjanta to zaraz masz zarzut „naruszenia nietykalności” a tu nic?
O konfetti ze śmigłowca, pilnowaniu pomnika, pilnowaniu domu zwykłego posła czy pisaniu pracy za szefa nie będę się rozpisywał.
Jak dla mnie ci „słabi, głupi i podatni na manipulację” to w formacji policji stanowią co najmniej 95%.
Może ty wezwiesz służącego okupantowi żołnierza gdy poczujesz się zagrożony przez działania okupanta dla mnie brzmi to absurdalnie.

Janusz
Janusz
3 kwietnia 2020 17:18
Reply to  Marek

Do policji nie idzie się z poboru tylko z własnej woli wiedząc,że trzeba będzie stosować represje a przeważającej większości tą formację wybierają osobnicy o sklonnosciach sadystycznych,więc przymusu „służby”w tej formacji nie ma.Są inne bardziej szanowane zawody jak strażak,ratownik medyczny czy wiele innych i nie ma tłumaczenia ja musiałem

Rob
Rob
2 kwietnia 2020 22:18

Czy art 54 kw jest prawidłową kwalifikacją. Może jakiś prawnik się wypowie

Jerry
Jerry
4 kwietnia 2020 02:30

Brawo policja! Odebrać patologom „pinceta”. Niech skamlą u pinokia o „tysiaka”! Bo to ich „pincet’ dzisiaj warte już w „Biedronce” tylko „setę”.

Bart
Bart
5 kwietnia 2020 10:02

Mam bardzo mieszane odczucia… Z jednej strony oczywiste jest to, że prześladują obywateli. Zdumiewająco krótkoterminowe myślenie – przecież pis w końcu przestanie rządzić i wtedy znowu jak w 1990 trzeba będzie zrobić weryfikację i wywalić największe kanalie.
Z drugiej strony całkiem możliwe, że to własnie przesladowanie w imieniu obecnej władzy przyspieszy koniec pis – jak się suweren wpieni….

Jerry
Jerry
6 kwietnia 2020 00:55
Reply to  Bart

Biedni policjanci IV RP.
Za wysługiwanie się kaczystom… bekną także nienależnie uprzywilejowanymi emeryturami.
Jak przed czterema laty tzw. komuniści i złodzieje.
A to zagwozdka: za wyjątkiem byłego włamywacza do samochodów w latach 80-tych Stanisława Pięty (czyli złodzieja), niedawnego posła czy też prokuratora stanu wojennego Stanisława Piotrowicza, siepacza roznosicieli ulotek anty-PRL-owskich (czyli wiernego szeregowego członka egzekutywy PZPR w krośnieńskiej prokuraturze), dzisiejszego sędziego tzw. tk..
I to tacy ludzie nam dzisiaj stanowią prawo!
Świat stanął na głowie! Dlatego, dla unormowania wariacji zesłano nam KORONĘ, a ściślej, koronawirusa.
Żeby szlag trafił konusów-tyfusów!
W tym nieudacznego Adriana, naśladowcę technika Maliniaka z „Czterdziestolatka” (ale bez żadnej wycieczki pod adresem nieodżałowanego Romcia Kłosowskiego, żeby była jasność!).