Jacek Żakowski o „ćwierćinteligentnym” paplaniu Kazika

Jacek Żakowski o "ćwierćinteligentnym" paplaniu Kazika

„Apeluję do ludzi show-biznesu, na których patrzymy z zainteresowaniem, po których moglibyśmy się czegoś spodziewać, zastanawiajcie się nad tym, co mówicie, niektórzy was traktują poważnie, to może mieć poważne skutki” – przekonywał w Przeglądzie Prasy TOK FM, Jacek Żakowski.

W ten sposób nawiązał do wypowiedzi Kazika Staszewskiego w Dzienniku Gazeta Prawna:

„Nie czytam gazet i nie oglądam telewizji. Nie opiewam sukcesów dobrej zmiany, ale nie widzę by pozycja Polski, by sytuacja tutaj była dużo gorsza niż za poprzedniej władzy” – deklaruje Kazik. „Ludzie, choćby mój syn, mają 500 plus, a ja mam swoje 40 tys. plus, bo tyle rocznie oddał mi PiS z tego, co mi Platforma zabrała, ograniczając koszty uzyskania przychodu” – wylicza i apeluje – „Dajmy im spróbować”

„No do jasnej cholery, Kaziu kochany, skąd ty masz to wiedzieć, gdzie ty masz to wiedzieć, jak nie oglądasz telewizji i nie czytasz gazet. Przepraszam cię bardzo, w zieleniaku tę pozycję Polski zbadasz? W toalecie się przekonasz, czy w Polsce jest dużo lepiej czy gorzej niż za poprzedniej władzy?” – pytał poirytowany taką postawą Żakowski.

„To jest właśnie objaw takiego ćwierćinteligenckiego paplania, którego skutki, jak się umocnią w polityce, mogą być straszne”

/p/

Źródło: TOK FM

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

19
Dodaj komentarz

avatar
12 Comment threads
7 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
15 Comment authors
arturStanisławZgredzinkaEwelinaWaldemar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Rob
Rob

Dalekowzroczna to paplanina, zapewne Kazio szykuje się do chałtur w terenie i obecności w reżimowych mediach, Wolność wolnością, a jeść trzeba… Wypada życzyć smacznego? 😉

Konrad
Konrad

A za rok w wyborach Kazik’19

smętek
smętek

Telewizji nie oglądam. Czytam prasę krajową i zagraniczną. Rozmawiam z ludźmi zaliczanymi do elity intelektualnej (pro. i dr hab.) oraz przedstawicielami środowisk twórczych. Z przykrością komunikuję Państwu, że większość z nich widzi głównie kasę. Obawiają się wprowadzenia przez wodza zmian, w wyniku których zmniejszą się ich dochody. Pan Żakowski wie to samo i nie powinien się złościć. Na szczęście nie osiągam dochodów w Polsce i dzieci wychowuję z zarobionych pieniędzy. Bez żadnych darowizn.

JACENTY
JACENTY

Toteż nie powinieneś się wypowiadać, bo zniekształcasz polską rzeczywistość i możesz mieszać w głowie młodym niewykształconym. Ja jak głupek wychowałem i wykształciłem trójkę Polaków Patriotów, którym zależy na Ojczyźnie i widziałem chociaż cześć z nich w EU, ale jak na razie zero efektu, mimo smogu i powtórki z PRL-uJVKHL

Stanisław
Stanisław

„Rozmawiam z ludźmi zaliczanymi do elity intelektualnej (pro. i dr hab.)”- czy z prof. Pawłowicz, prof Legutko, prof. Krasnodębskim, dr Kaczyńskim, dr Dudą, dr Rydzykiem – też? I jakie wnioski z tych rozmów?

Waldemar
Waldemar

Mam swoje 40 tysiaków plus więc idzie ku lepszemu. No cóż, przypominają mi się owce z „Farmy zwierzęcej „Orwella, co w krytycznych momentach zagłuszały oponentów becząc: „Dwie nogi złe, cztery nogi dobre!”. Prawdziwie apolityczny bard.

smętek
smętek

Tytuł to „Folwark zwierzęcy”. To z niego jest „wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre zwierzęta są równiejsze od innych”. Pozdrawiam. Bez wymądrzania się i złośliwości.

Imiona
Imiona

Żakowski ma pretensję, że Staszewski nie czyta gazet? A jakie gazety gwarantują obiektywny obraz sytuacji politycznej Polski? Może GW? hahaha Lepiej nie czytać takich wypocin, tak z jednej jak z drugiej strony, i wyrobić sobie swoje zdanie w oparciu o własną wiedzę (jej zdobycie nie jest zarezerwowane tylko dla dziennikarzy!). Poza tym w wywiadzie Kazika chodziło o to czym jest patriotyzm i że nie wypada oczerniać własnej ojczyzny za granicą, szczególnie z powodów politycznych. Tego jednak w GW nie rozumieją, dzięki czemu nurkują ze sprzedażą.

Waldemar
Waldemar

Staszewski przechwala się, ze kompletnie nie interesuje się tym, co dzieje się w Polsce, poza zawartością swojego i syna portfela. Jest to jego miernik „dobrego dziania się”. „Nie opiewa”, ale w gruncie rzeczy wspiera. Faktycznie lepiej nieraz milczeć, niż zabrać głos i wyjśc, pardon, na idiotę.

Ewelina
Ewelina

Jeśli wspominasz o oczernianiu Polski za granicą, to Pi s bije tym rekordy. Miesza z błotem wszystko co miało jakąś wartość za granicą np. Wałęsa, WOŚP, TUSK. Jak można swoich ludzi nie popierać i oczerniać?!

Stanisław
Stanisław

Tusk wartością Polski; ludzie trzymajcie mnie, bo odlecę.

ewa
ewa

Ktoś kiedyś zaśpiewał „wszyscy artyści to prostytutki”

Stanisław
Stanisław

Wszyscy? Skiba na marszu KOD- też się prostytuuje?

Paragraf22
Paragraf22

A jakiż to kaliber prezentuje Pan Kazik? Normalny szarpidrutów którego jak sam napisał interesuje tylko kasa.

Jurek
Jurek

Co też ten człowiek gada? Jakie ograniczenie KUP? A może raczej – co takiego niby zmienił pis że można więcej odliczyć??? Prowadzę firmę od ponad 10 lat a jeśli chodzi o ostatnie dwa to NIC nie zmieniło się na lepsze, a wręcz dowalają syf typu JPK żeby człowiek miał więcej do roboty.

Zwinka
Zwinka

A jaki to niby jest ten kaliber Kazika ? Pisanie i śpiewanie piosenek, nawet tak fajnych jak „Gdy nie ma dzieci” nie czyni z człowieka autorytetu, zwłaszcza po latach, jakie minęły od czasów sławy. Kilku znanych ludzi z przykrością i wstydem od dawna odszczekuje swoje „dajmy PiSowi szansę”, ” nie bójmy się PiSu” itd. a do Kazika wstyd najwyraźniej jeszcze nie dotarł. I nie wiadomo, czy dotrze…

Tom&Jary
Tom&Jary

Kaziu jak to było…? „Wszyscy artyści to prosty…..” ” artysta syty nie ma nic do powiedzenia nie chce nic zmieniać. …”

Zgredzinka
Zgredzinka

Zupełnie jak oborowy, który za każdej władzy ma tę samą perspektywę, tylko teraz po jej opuszczeniu będzie musiał żyć nie tylko według przykazań, ale i nakazów władzy.
Micha za wolność.

artur
artur

I właśnie dlatego ta władza ma się dobrze a będzie z nią jeszcze lepiej. Kążdy ma prawo popierać w pewnych zakresach co chce i na co ma ochotę. No i co że PIS ora wszystko jak chce. Opozycja robi wszystko żeby się PIS nie wywalił. Może mi jeszcze powiecie że układzików nie było. No tak finezji w PISie nie ma, ale co to za różnica jeśli Ci i Tamci na koniec robią dokładnie to samo. Napychają kieszonki własne i zachwycają władzą – bo ją mają