Jak długo Błaszczak będzie mówił o nacjonalistach, że to marginalna sprawa?

Błaszczak atakuje dziennikarzy za niewygodne pytania

Coraz częściej słyszymy o zaczepkach, pobiciach i agresji słownej wobec cudzoziemców – w środkach komunikacji miejskiej, w centrach największych miast, barach i restauracjach. Teraz do skandalicznej sytuacji doszło na największej ulicy w Łodzi, gdzie trzech obywateli Niemiec zostało dotkliwie pobitych przez nieznanych sprawców, dlatego że mówili po niemiecku. Jednego z poszkodowanych czekają skomplikowane operacje twarzy.

Wszyscy trzej poszkodowani mężczyźni są obywatelami Niemiec. Pracują w firmach związanych z koncernem Volkswagena w Polsce, a do Łodzi przyjechali zwiedzić miasto i pobawić się w miejskich klubach.

Na zaproszenie właścicieli wybrali się do ich lokalu przy Piotrkowskiej. Jak wynika z relacji jednego z nich – Jacka, z pochodzenia Polaka, od ponad 20 lat mieszkającego za Odrą – który oprowadzał swoich kolegów po mieście: – „Po godzinie 4. chcieliśmy wejść do „Czekolady” [klub na ulicy Piotrkowskiej – przyp. red.]. Mijaliśmy grupkę pijących mężczyzn. Szliśmy, rozmawiając po niemiecku” – opowiada.

Jak dodaje, jeden z osiłków rzucił do nich: – „Po jakiemu wy p…cie?”. Zapytałem, o co chodzi i wtedy dostałem butelką w twarz”. Po uderzeniu zalał się krwią, a jego koledzy szukali pomocy u patrolujących ulicę policjantów i strażników miejskich. Chcieli też zatrzymać najbardziej agresywnego napastnika, ale źle się to dla nich skończyło. Zostali skopani i pobici. Pan Jacek ma rozbity nos i rozcięty policzek. Czekają go operacje twarzy. Mężczyzna zgłosił sprawę do niemieckiego konsulatu.

To kolejny atak na tle narodowościowym. Na coraz liczniejsze incydenty nie sposób doczekać się właściwej reakcji obecnie rządzących.

/j/

źródło: naTemat, dzienniklodzki.pl

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "Jak długo Błaszczak będzie mówił o nacjonalistach, że to marginalna sprawa?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Ted

Napastnik to pewnie jeden z tych, którzy „chcą Boga”

Mordazdradziecka

Dlaczego to sie dziaje w kraju, ktory najbardziej ucierpial z rak hitlerowcow? Plaszczak, do ksiazek, debilu!!!

magdalena

Tak będzie, dopóki kogoś nie zabiją, a i tak Błaszczak-Płaszczak będzie mówić, że to wina zabitego.

Plus ujemny

Ci gościez Łodzi chcieli tylko przypomnieć o reparacjach.
Pan minister zaraz ich przeprosi za brak zrozumienia dla szlachetnej itencji