Jak się rysuje polityczna przyszłość Małgorzaty Kidawy-Błońskiej?

Jak się rysuje polityczna przyszłość Małgorzaty Kidawy-Błońskiej?

Odpowiedzi na to  pytanie szukali dziennikarze Wirtualnej Polski, którzy przepytali w tej sprawie czołowych polityków Koalicji Obywatelskiej i Platformy Obywatelskiej.

 

Gdyby Rafał wygrał wybory prezydenckie w Polsce, Małgosia byłaby naturalną kandydatką PO w wyborach prezydenckich w Warszawie” – przyznał jeden z nich.

W razie niepowodzenia Rafała Trzaskowskiego w wyścigu po prezydenturę, dotychczasowa kandydatka PO mogłaby natomiast wystartować w następnych wyborach do Parlamentu Europejskiego.

;

Dociekliwi dziennikarze pytanie o przyszłość Kidawy-Błońskiej zadali też samemu Trzaskowskiemu. Nie uzyskali przy tym dość jednoznacznej odpowiedzi.

 

Pozostaję prezydentem miasta stołecznego Warszawy i pełnię swoje obowiązki do momentu wyboru na prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. I jedno mogę zagwarantować: jeśli tak się stanie, to na pewno wybory w Warszawie wygra opozycja. I na pewno w Warszawie będziemy mieli prezydenta z opozycji” – stwierdził polityk.

Również sama Kidawa-Błońska odmówiła udzielenia komentarza na ten temat.

/nt/

Źródło: wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Polka gorszego sortuMaciek123454321Paulina Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Paulina
Paulina

Przykro mi, że tak potraktowano Panią Małgorzatę. Można to było rozegrać o wiele bardziej elegancko…

Maciek123454321
Maciek123454321

W polityce nie ma sentymentów. Jedyne, co się liczy, to skuteczność. Jeżeli okaże się, że prezydentem zostanie Trzaskowski, wówczas biadolenie nad tym, jak postąpiono z MKB stanie się rozważaniem bezprzedmiotowym. Jakoś wszyscy dziwnie zapomnieli, co zrobił PiS z uwielbianą (ponoć) Beatką. Rano krzyczała do opozycji „Za co chcecie mnie odwołać?!?!?!” a popołudniu Karaluch wykopał ją ze stołka. Elegancko, nie? Dzielnie to zniosła, potem przeżyła triumf niebywały zdobywając ponad pół miliona głosów sfrustrowanych tumanów, a dziś? tej pani już NIE MA……. O ile dla niektórych polskich europosłów PE może być trampoliną do wskoczenia z powrotem do polskiej polityki (myślę, że niejedno… Czytaj więcej »

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

A ja pytam, czy to jest teraz najważniejsze? To dzielenie skóry na niedźwiedziu. Na razie trzeba się wziąć w garść i wybrać poważnego prezydenta, a takie dywagacje to tylko woda na pisi młyn.