Jak spacyfikować strajk oświatowy?

Spokojnie, to tylko zamach stanu…

Mamy nagrania z tajnego spotkania władz PiS!

Z dwóch niezależnych źródeł otrzymaliśmy taśmy z nagraniem nocnej partyjno-rządowej narady najważniejszych funkcjonariuszy PiS. Głównym tematem tajnego spotkania na Nowogrodzkiej była sytuacja w oświacie.  Niestety otrzymane nagrania wymagają czasochłonnej obróbki, ponieważ w sali konferencyjnej panował nieopisany zamęt i trudno jest zidentyfikować autorów poszczególnych wypowiedzi. Uznaliśmy jednak, że ze względu na ważką treść nie powinniśmy zwlekać do czasu uporządkowania zapisu i przydzielenia wypowiedzi odpowiednim dyskutantom. Nie czekając również na wyczyszczenia taśm z onomatopeicznych dźwięków i usunięcie niecenzuralnych słów, już dziś publikujemy najistotniejsze naszym zdaniem opinie, wygłoszone podczas tej narady. Wypowiedzi te zmuszeni byliśmy poddać niewielkim skrótom i pewnej obróbce stylistycznej, zbliżając je do wymogów języka polskiego.

– Ja się pytam dlaczego znowu nie ma pani minister? Już i tak wierszyki o niej układają, że się nie pokazuje, bo się już pakuje.  A ja chciałbym się dowiedzieć, dlaczego nie poszła do głodujących z „Solidarności”, żeby się z nimi dogadać.  Czy to nie ona wymyśliła, żeby rozkręcić tę całą akcję? Miało być tak, że „S” wcina się nagle między ZNP a rząd, wali pięścią w stół, załatwia nauczycielom parę stów na raty i Duda wychodzi na gieroja, a Broniarz na wroga dzieci i rodziców. A co wyszło? Kapiszon! Zaczęliśmy dobrze, ale znowu nie było komu skończyć…

– A ja nie rozumiem, o co to całe zamieszanie. Przecież mamy pieniądze. Mamy całą kasę. Mamy swój budżet i pełny bank. Jaki problem jeszcze trochę zwiększyć zadłużenie? Przecież wszyscy wiedzą, że budżet jest gumowy. Wolicie mniejszy deficyt i przegrane wybory?

– Ale tu wcale nie chodzi o kasę, tylko o zasadę. Nauczyciele chcą tysiąca, a ja się pytam – za co? Co nadzwyczajnego zrobili ostatnio nauczyciele, że zasługują na tak dużą podwyżkę? Uważam, że wielu z nich powinno mieć nawet obniżone zarobki!  Za sabotaż reformy, za protesty, za koszulki z konstytucją, za skłócanie rządu z rodzicami. Nasz rząd wciąż im podnosi pensję, a oni zamiast podziękować, to naśmiewają się, że zarobki w oświacie rosną tylko dlatego, że średnią nabijają pracownicy MEN, i że sama pani minister też ciągle dostaje podwyżki.  A to przecież gruba bezczelność! Ja sprawdziłam i okazało się, że wynagrodzenie zasadnicze pracowników Ministerstwa Edukacji Narodowej w 2018 roku wyniosło średnio 4 881,32 zł. Nie liczę premii, bo one są za konkretne zasługi. A jeśli chodzi o Anię, to razem z dietą poselską zarabia rocznie tylko 280 tysięcy. To prawda, że od 2015 r. jej wynagrodzenie urosło ponaddwukrotnie, ale pamiętajmy ile w tym czasie zrobiła dla Polski!

– Ja jeszcze w sprawie tego tysiąca. Sasin powiedział w TVN, że nauczycielom chodzi o dodatkowy tysiąc netto, a zaraz potem Broniarz zaczął wykrzykiwać, że to nieprawda, bo brutto. Uważam, że powinniśmy się trzymać przekazu Jacka. No bo kto jest bardziej wiarygodny: przedstawiciel PiS, czy ZNP? A najlepiej mówić, że nauczyciele żądają tysiąca złotych „do kieszeni”. Broniarz będzie prostował, ale niech to wygląda, jakby nagle zmienił zdanie i teraz się tłumaczy. Trzeba mówić, że niedługo w ZNP będą wybory i tak naprawdę, to nie obchodzą go pensje nauczycieli, tylko chce, żeby znowu go wybrali na przewodniczącego.

– Ja nie rozumiem, czemu cackamy się z tym facetem. Przecież to pezetpeerowski aparatczyk, komuch, który teraz spiknął się z totalną opozycją, chodzi z nimi na wszystkie zadymy i na zdjęciach staje obok Schetyny. A jego ZNP to tak naprawdę komunistyczna organizacja. To jeszcze jedna kasta. Też ich przyjmują na salonach i certolą się z nimi jak z kim dobrym. A przecież wszyscy wiedzą, że strajk to uderzenie w PiS, czyli w demokratyczną władzę. ZNP po prostu szkodzi Polsce. A jeśli szkodzi Polsce, to czemu Ziobro ich jeszcze nie zdelegalizował?

– Z nimi to w ogóle jakaś dziwna sprawa. Żeby tylko chcieli kasy dla siebie, to bym zrozumiał, ale oni jeszcze pokrzykują żeby zwiększyć nakłady na oświatę! O co im chodzi? Przecież wiadomo, że to platformerska hołota i na pewno ot tak nie rezygnowaliby z zarobków, bo przecież nikt im nie zapłaci za czas strajku. Ciekawe, kto ich opłaca, kto za nimi stoi? Również tą sprawa powinien się Zbyszek zająć. Tym bardziej, że ich żądania eskalują. W łódzkich liceach na przykład chcą, żeby było mniej religii, bo niby sal im brakuje dla podwójnego rocznika. To przecież atak na Kościół! Jeszcze trochę i zaczną tam ganiać po szkołach jakieś oszalałe Biedronie!

– Mam taki pomysł: obiecajmy im ten tysiąc, ale po wyborach. Na pewno się zgodzą i zakończą strajk. Jeśli przegramy wybory, to niech się totalni martwią. A jak wygramy, to mamy dwie opcje. Albo ogłosimy, że jedyną możliwością realizacji tego zobowiązania jest rozłożenie go na długoletnie raty, albo damy im ten tysiąc, ale jednocześnie zabierzemy wszystkie dodatki, rozmaite funkcyjne, motywacyjne, rozłąkowe, premie, urlopy zdrowotne i wszystko, czego nie mają inne grupy zawodowe.  Będziemy czyści, bo nie naruszymy porozumienia z ZNP i nauczyciele dostaną swój tysiąc, a w sprawie dodatków przecież się nie umawialiśmy. Wyborcy nas zrozumieją, bo nie lubią, jak inni mają jakieś bonusy, których oni nie mają. A co do nauczycieli, też nie musimy się bać , że skoczą nam do gardeł. Wiecie dlaczego? Bo kiedy teraz zakończą strajk, to od razu zarządzimy przedłużenie roku szkolnego o tyle dni, ile trwał strajk. I wyjdzie na to, że my troszczymy się o wykształcenie i pilnujemy, żeby dzieci nic nie straciły na strajku, a winni zamieszania są nauczyciele. Kiedy szlag trafi rodzinne plany wakacyjne, to rodzice się wściekną i już nigdy nie poprą żadnego protestu ZNP!

– Musimy wytrzymać. Nie wolno poddać się szantażowi. Straszą, ze matur nie będzie. No i co z tego? Wiecie, ilu naszych ludzi nie ma matury, a jak świetnie sobie radzą na ważnych stanowiskach? Straszą, że nie będzie egzaminu ósmoklasisty? No to co? Ogłośmy nabór do liceów na podstawie świadectw. Przecież świadectwa musza wydać, bo rodzice ich zjedzą. Zobaczycie, że w końcu ludzie nas poprą, dotrze do nich, że dajemy nauczycielom, ile tylko możemy. Zrozumieją, że jak ktoś chce zarabiać więcej, niż rząd może mu zapłacić, to powinien zmienić pracę, a nie rozwalać państwo!

– Egzaminy to jednak poważniejszy problem. Uważam, ze musimy je przeprowadzić, choćby nie wiem co. Trzeba coś zdecydować. Zastanawiam się, czy nie dałoby się jakoś zmilitaryzować oświaty na postrach, wziąć choćby tylko część nauczycieli w kamasze. A jednocześnie już myśleć o zastąpieniu nauczycieli. Może zwrócić się do wykładowców z Akademickiego Klubu Obywatelskiego, którzy robią dla nas potrzebne ekspertyzy? Może po cichu ogłosić nabór wśród katechetów i wykładowców na wydziałach teologicznych? Pewnie i wielu studentów dałoby się skusić, jak im dobrze zapłacimy. Co z tego, że nie mają kwalifikacji do egzaminowania na maturze? A nowi sędziowie mają? A nasi członkowie rad nadzorczych, co wiedzą o gospodarce? A Jan Nowak nie nadaje się na prezesa urzędu od danych osobowych? Przecież oni wszyscy wcale nie są fachowcami, a radzą sobie. Z egzaminami też sobie poradzą. Musimy Polakom pokazać siłę, bo jak raz nas złamią, to po kasę przyjdą inni. I ci następni mogą już mieć ze sobą nie tylko plakaty i chorągiewki…

Wynotował: Andrzej Karmiński
 1.04.2019

PS. Poprzedniego dnia na konwencji PiS we Wrocławiu Jarosław Kaczyński objawił się zebranym jako obrońca wszelakich wolności oraz ujawnił, że jego partia to w istocie związek bojowników o wolność i demokrację w kraju i za granicą. Czuję się w obowiązku ostrzec przed próbami zrozumienia, co prezes miał na myśli. Osoby, które w przeszłości próbowały tego dociec, po wyleczeniu musiały się poddać długotrwałej publicznej rehabilitacji.

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

36
Dodaj komentarz

avatar
18 Comment threads
18 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
24 Comment authors
MariannatfutorquemadapisoffMirek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
tom
tom

nie wierzę że to prawdziwe tasmy

andrzej
andrzej

Ja wierzę.

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Strach wierzyć, ale nie wątpię, że to prawda.

Jam
Jam

Geniusz Pisiory mowiące w kuluarach że jest kasa w budżecie Jasne że to Prima Aprilis

torquemada
torquemada

Nie ma cienia wątpliwości, że tak. Pisuarskie knucie właśnie na tym polega, by wszystkich oszukać, oszwabić i wymanewrować. Ta zbieranina wyrzutków to właśnie nazywa polityką patriotyczną i prospołeczną!

Silenter
Silenter

Pierwszy kwietnia jest jutro dopiero 🙂 Falstart 😛

Maciek123454321
Maciek123454321

Oj, oj. Taki żart pimaaprilisowy, to już nie żart, ale ponura prowokacja.

Justyna
Justyna

Może nie prowokacja, ale nic śmiesznego w tym nie ma.
Raczej ponure odczucie – wyjątkowo niesmaczny żart wobec nauczycieli.

smętek
smętek

Wstępna obróbka taśm była dokonywana w nocy o północy (pewnie) a Autor jest odpowiedzialnym człowiekiem i nie robi sobie szutek z bardzo poważnego problemu.

Gutek
Gutek

Prima Aprilis ?

Jacek
Jacek

Jeśli tak to Kod24 wylatuje z czytnika RSS.

wlodas
wlodas

dzisiaj niedziela 31 marca a taśmy z 1 kwietnia 🙂 ddobre namęczył się na dowcip 🙂

Jan
Jan

Nie bądźmy naiwni. PO przez osiem lat siedziało na jajach i zajadało ośmiorniczki wciskając nam że właściwie Polski to nie ma, że Polska to teoretyczne Państwo na kamieni kupie w cieniu wielkiej LIPY. Co się zmieniło i kiedy i jak że Oni teraz zaraz stworzą Nam raj którego nie było na Ich Zielonej Wyspie? A te cuda Donaldinio? Teraz obiecują dwa razy więcej niż Rządzący. Skąd ta Opozycja Totalna w koalicji PO KO i KE weźmie na swoją kiełbasę wyborcza kasę? Kiełbasa PO KO to kiełbasa z salmonella po której Ich wyborcy nabawią się Totalnej niestrawności. Dajmy Dobrej Zmianie drugie… Czytaj więcej »

Jabis
Jabis

Daj SE luuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuz!

Marek
Marek

Ciekawe czy ten wpis miał na celu pobicie rekordu minusów na tej stronie. Jak na razie się udało sumacyjne -90 jeszcze na tym forum nie widziałem, brawo.

tfu
tfu

O! Prymitywne, pisiarskie trolle tu działają!

Marek
Marek

Już -97, dajesz, dajesz, już prawie -100.

Marek
Marek

Brawo udało się przekroczone magiczne – 100 (w chwili gdy piszę jest – 113. Chylę czoła przed mistrzem.

Maciek123454321
Maciek123454321

Pożyteczny idiota PiS-u? Czy jajcarski wpis zawierający cały bełkot pisowski z lat 2015-19? Przypomnę, że w „ośmiorniczkach” uczestniczył też Morawiecki („zap…..lać za miskę ryżu”) więc już ośmiorniczki nieaktualne. Za to aktualne są premie ministerialne, Aniołki Glapiego, „srebrne wieże”, miliony dla Rydzyka, nie chce mi się już pisać. Pisowski syf celnie podsumowany ponad setką minusów.

Zwinka
Zwinka

Taśmy TDK 2.0 ! 🙂

Justyna
Justyna

W latach 70′ na łamach „Głosu Nauczycielskiego” ukazał się artykuł o tym, że państwo szykuje dużą partię domków jednorodzinnych dla nauczycieli. Że będą one przysługiwać nauczycielom w najtrudniejszej sytuacji, którą opiszą w podaniu. Razem z moją Mamą napisałyśmy to podanie – z nadzieją i we łzach, o naszej biedzie…. Do dziś pamiętam tę noc, kiedy ślęczałyśmy nad stołem.. Mama pisała, na przemian popłakiwałyśmy i uśmiechały się do tych naszych nadziei… I miałyśmy tę nadzieję aż do czasu, gdy w następnym numerze redakcja poinformowała, że był to żart primaaprilisowy. Niby nic się nie zmieniło, a jednak czułyśmy się jeszcze biedniejsze, bo… Czytaj więcej »

Maciek123454321
Maciek123454321

Na razie wstrzymam się z komentarzem. Tego rodzaju sensacja może okazać się fake-newsem, chociaż cytowane wypowiedzi doskonale wpisują się (może raczej wPISują się…) w poglądy pisiorów, ich mentalność, kompletnie spaczone rozumienie rzeczywistości, czyli to wszystko, co dziś potocznie zwiemy Matrixem. Przypomina mi to naradę Biura Politycznego KC PZPR w czasie protestów w grudniu 1970 roku, pokazaną w filmie Antoniego Krauzego „Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł”. Ta niesłychana buta, arogancja, pogarda, nienawiść. Pamiętajmy jednak, że mimo, iż fake-newsy są specjalnością kuchni pisowskiej, po stronie opozycji też mógł się znaleźć ktoś, kto sfabrykował coś takiego. Nie można też wykluczyć jakiejś prowokacji. Poczekajmy… Czytaj więcej »

Jantar
Jantar

Przerażająca wizja – aż trudno uwierzyć, żeby była prawdziwa. Ale z drugiej strony jednak maska z Kaczyńskiego by spadła. I nawet szczególnie by mnie takie plany u Kaczyńskiego nie zdziwiły.

bulka
bulka

napisane wyraznie 1.04.2019 oczywisty zart … nie trzeba w wielkie dzwony uderzac ani sie obrazac.
A pastisz lub parodia celnie napisana i nadzwyczajnie opalizuje prawdą.

Jantar
Jantar

Może to tylko ten dopisek „PS” jest datowany na 1 kwietnia. Jutro się wyjaśni, czy tylko ta część, czy całość.

Ryszard
Ryszard

Groza

Joanna
Joanna

PRIMA APRILIS!!!!!!

Jabis
Jabis

Fajne … a nawet fajowe!

smętek
smętek

Przepraszam najmocniej, czy to rzeczywiście prawdziwe wypowiedzi? Jeśli tak, to jak najszybciej wypędzić, rozpędzić tę prostacką bandę bo ich arogancja i brak szacunku dla innych niż wyznawcy dyktatora jest powalająca.

Ika
Ika

1 kwietnia…mało śmieszne, bo w sumie bardzo prawdopodobne….

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Szanowni Komentatorzy,
Widzę, że opuściło Was poczucie humoru – które powinno towarzyszyć każdemu, nawet w najgorszej PiSiej opresji.
Usprawiedliwieniem może być nieco przedwczesne umieszczenie artykułu (z datą 31 marca),, oraz doskonałe odzwierciedlenie mentalności PiSich ćwoków przez autora tekstu.
Prima Aprilis!
Nie czytaj/słuchaj dalej, bo się pomylisz!
Pozdrawiam serdecznie i nie primaaprilisowo
Jacek

Mirek
Mirek

PiS ćwoków. Twoja mowa to tez żart?

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Nie, to nie żart, tylko zwięzła (bo zawarta w jednym słowie) ocena rozumu, inteligencji i moralności PiSich. Najbardziej charakterystyczne przykłady: Suski, Czarnecki, Macierewicz, Pawłowicz, Sasin (listę można by dalej ciągnąć).

pisoff
pisoff

Oto cały pisuar ze swoją polityką pogardy, arogancji, knucia, skłócania oraz inklinacjami faszystowskimi!
Bo oni to „panowie” a reszta to „zdradzieckie mordy” godne pogardy i wymanewrowania.

Jantar
Jantar

Aż dziw, że jeszcze nie wpadli na pomysł, żeby całe szkolnictwo przekazać Episkopatowi. A co tam, zamiast samorządów, niech KK prowadzi wszystkie szkoły w Polsce, zamiast nauczycieli, niech lekcje prowadzą księża i zakonnice, zamiast dyrektorów szkół, niech decyzje podejmują biskupi. I niech kościół sam decyduje o programach nauczania, a także o karach cielesnych dla uczniów. Wtedy na pewno każde dziecko będzie wychowane w uwielbieniu dla jedynego Boga, ślepo wykonujące każde polecenie księdza i zakonnicy (za każdy sprzeciw kara bicia, albo głodzenia), ślepo posłuszne doktrynie kościelnej w dorosłym życiu i ślepo posłuszne jedynie słusznej partii politycznej. Przecież już tak właśnie w… Czytaj więcej »

Marianna
Marianna

Jeśli to jest prawda…to po prostu strach się bać…co będzie jeśli naprawdę wygrają! Przeżyłam komunę..ale to będzie o wiele gorsze niż komuna!