Jaki musi przeprosić Donalda Tuska za skandaliczny mem z wykorzystaniem zdjęć z pogrzebu Sebastiana Karpiniuka

Patryk Jaki staje w obronie Prezesa PiS: „robicie aferę!”. "Kaczyński nie był tam jako osoba prywatna"

– „Patryk Jaki przeprosi Donalda Tuska za użycie jego zdjęcia z pogrzebu śp. Sebastiana Karpiniuka jako ilustracji swoich złośliwości wobec PDT. Publikacja przeprosin nastąpi w ciągu 14 dni. Dziś przed sądem Barbara Giertych zawarła w imieniu PDT ugodę w tej sprawie” – poinformował na Twitterze Roman Giertych.

 

To finał sprawy sprzed dwóch lat. Pisaliśmy o tym w artykule „Tusk kieruje do sądu wniosek przeciwko Jakiemu”.

Obecny europoseł PiS umieścił na Facebooku skandaliczny mem po przegranym przez Niemcy meczu z Meksykiem. Widać na nim zdjęcie płaczących Donalda Tuska i Grzegorza Schetyny z podpisem: „Nasi przegrali z Meksykiem”. Fotografia została zrobiona podczas pogrzebu Sebastiana Karpiniuka, który zginął w katastrofie smoleńskiej.

 

W kolejnym wpisie Giertych dodał: – „Gratulacje Barbara Giertych. Zmuszenie Jakiego do przeprosin, to prawie jakby ktoś Suskiego zmusił do myślenia, Macierewicza do logicznych wywodów, a Morawieckiego do mówienia prawdy”.

– „Cholera, piętnować takie zachowania, w innym kraju nie do pomyślenia jest, żeby polityk nawet najniższego szczebla zniżył się do takiego poziomu zbydlęcenia”; – „Jaki to jest stan umysłu”; – „A dlaczego poszliście na ugodę? Nie lepiej było tego Rycerza Zakonu Ortalionu puścić w skarpetkach?” – komentowali internauci.

bt

Źródło: Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Chermes Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Chermes
Chermes

A gdyby tak pan Jaki opublikował fotkę pochodzącą z pogrzebu Jadwigi, ukazującą płaczącego Jarosława, z podpisem: Prezes płacze nad losem koni w Janowie Podlaskim? To by dopiero była odwaga. Byłby tak dzielny jak, nie przymierzając, jego słynny z odwagi pies – rablador.