Jan Szyszko: Już przed „chrzestem” Polski Puszcza była cięta

Jan Szyszko: Już przed „chrzestem” Polski Puszcza była cięta

Prawdziwą furorę wywołał w internecie lapsus, jakiego dopuścił się minister środowiska Jan Szyszko podczas konferencji prasowej zorganizowanej wspólnie z wicepremierem Jarosławem Gowinem. Szyszko nie rezygnuje z obrony swoich racji w sprawie wycinki Puszczy Białowieskiej. Tak się zapędził w tej narracji, że nie do końca kontrolując się powiedział: – „Teren Puszczy Białowieskiej był intensywnie użytkowany w okresie przed „chrzestem”. I to jest okres przed narodzeniem Chrystusa również”- podkreślił minister.

Komizmu tej sytuacji dodało kamienne oblicze Jarosława Gowina. Internauci komentują z podziwem tę postawę, rozumiejąc ją jako wyraz lojalności wobec obozu zjednoczonej prawicy. – „Prawdziwy poker face” – kpią z Gowina.

Internauci bezlitośnie obeszli się z Janem Szyszką. Pytają o dane na temat wycinki Puszczy Białowieskiej z lat 0-966 n.e., czyli do roku chrztu Polski, kiedy władcą był Mieszko I. – „Sam jestem ciekaw, czy robili wtedy cięcia harvesterami, czy też może wystarczało im zbieranie chrustu i owoców lasu” – pyta jeden z internautów. – „Przed „chrzestem”. Boże, coś Polskę!” – dobija Szyszkę na Twitterze Przemysław Szubartowicz.

/p/

Źródło: naTemat

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

21 komentarzy do "Jan Szyszko: Już przed „chrzestem” Polski Puszcza była cięta"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Maciek123454321

Drwili z Petru, że lapsusy puszcza i ma braki w wiedzy historycznej. No dobra – jeden Petru. A w Pis-ie? Co jeden to większy idiota. Z poprawnym mówieniem po polsku też wielu ma problemy, jak widać.

bart

Już pomijając wolszczyznę, jaką posługuje się ten troglodyta, pytam się: i co z tego. Jeszcze 100 lat temu leczono goraczkę wsadzając dzeci do pieców. Dalej mamy to robić???

Maciek123454321

Pewnie, tylko nieco trzeba skrócić czas przebywania delikwenta w piecu z jednej zdrowaśki do połowy tejże. Jet szansa, że delikwent się nie upiecze, hihi.

Polka gorszego sortu

Puszczanie krwi też dobre. W ławach sejmowych po prawej stronie sali jest sporo kandydatów i kandydatek na taką kurację, żeby z nich „wapory” wygnać.

Polka gorszego sortu

I tu się pan minister myli, bo lasy były cięte już w czasach prehistorycznych, odkąd człowiek wynalazł siekierę. Ale najwyraźniej wiedza historyczna propagowana przez radio z Torunia sięga tylko roku zerowego. Ciekawe, co na taką argumentację powiedzą naukowcy europejscy i Trybunał Sprawiedliwości. Oj, chyba będą się tarzać ze śmiechu, chociaż to raczej tragedia niż komedia.

Aleksander

Żałosna postać.Równie znakomite obrazy były wczoraj w tv pokazujace tego drwala na konferencji z udziałem zagranicznych naukowców-siedział rozwalony jak pospolity kmiot ze słuchawkami na uszach i przysypiał.
Godny reprezentant pisiej Polski.

Zbyszek

Ówczesny suweren był wolny i nie przejmował się UE.

Zwinka

Wówczas po „UE” szalało Cesarstwo Rzymskie, które dawało „suwerenowi” nieźle popalić.

Zwinka

Na długo przed chrzestem była też hatakumba.

Grzeg

Aha, czyli teraz zachowujemy się znowu jak dzikusy-barbarzyńcy sprzed chrztu! Jestem pewny, że PiS cofnęło nas w rozwoju, ale żeby o ponad tysiąc lat 😀

anna

Skad sie wzielo w rzadzie tyle przeroznych czupiradel ktore tylko osmieszaja nasz kraj w swiecie .?Twarz ministra specjalisty od marnowania puszczy i zabijania zwierzat i ptakow swiadczy raczej o czestej konsumpcji napojow wyskokowych ktore spija w Imie Boze.

Sobiepan

Przeciez ten Szyszka to sam jest PRZECHRZEST !!!

jaro

Tępy matole chrztem a nie chrzestem, niedouczony buraku.

Jerzy

Przed chrzestem to ja diabeł jestem,
Po chrzeście mnie do nieba nieście!

issa

jaki lapsus? przecież to pisuarski tuman w całej okazałosci

Dodo

– Co zrobić, żeby w Polsce wyrosło drzewo?
– Posadzić Szyszkę.

Maciek123454321

BOMBA!!!!!!!!!! 😀

Maciek123454321

Gdzie się schowały minusujące nas trolle? Wie ktoś?

Obserwator

Chyba zwątpiły w moc sprawczą swojego trollowania

Tomasz
Imię

100% bolszewizmu.
Czyli gorący zapał do czynu połączony z bezdenną głupotą. To zawsze kończyło się masakrą.