Janina Ochojska nie mogła wejść do budynku Sejmu!

Janina Ochojska nie mogła wejść do budynku Sejmu!

– „Ja pamiętam takie zasieki – ale nie z rąk, tylko z różnych barier – kiedy próbowaliśmy się dostać do oblężonego Sarajewa i w oblężonym Sarajewie czy Groznym byłam niejednokrotnie. Sejm jest tak oblężony, że nie sposób się tam dostać, chyba wrócę z jakimś konwojem humanitarnym. Jest mi przykro. Jestem obywatelką Polski, patriotką, osobą niepełnosprawną i uważam, że mam prawo wejść do tych ludzi i powiedzieć im: słuchajcie, niepełnosprawność to jest tylko coś, co się przydarza, z tym można żyć. Ale żeby można było z tym żyć, trzeba walczyć o swoje prawa. I o te prawa dzisiaj walczymy i chciałabym móc to robić razem z tymi ludźmi, ale niestety uniemożliwiono mi to” – powiedziała Janina Ochojska po tym, jak funkcjonariusze Straży Marszałkowskiej uniemożliwili jej wejście do Sejmu.

Szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej chciała spotkać się z protestującymi od 29 osobami niepełnosprawnymi i ich opiekunami. Ochojska zwróciła się do funkcjonariuszy Straży Marszałkowskiej: – „Może mnie panowie przepuszczą, co ja, taka osoba o kulach, zrobię złego? Chciałabym odwiedzić moje koleżanki i kolegów”. Przed biurem przepustek Kancelarii Sejmu usłyszała: – „Nie mamy informacji, że pani może wejść”.

Na jej spotkanie – do barierek przy ulicy Wiejskiej – wyszli Kuba Hartwich i Adrian Glinka. – „Dziękuję za to, że próbowała pani wejść. Szkoda, że polski parlament jest dla pani zamknięty, bo pani walczy o to, żebyśmy mogli się godnie poruszać. To jest skandal, że taka osoba nie może wejść – mówił Adrian Glinka.

Ochojska sprzed Sejmu zaapelowała więc do protestujących: – „Mam jedną prośbę do niepełnosprawnych i rodziców. Walczcie do końca, nie odpuszczajcie, teraz albo nigdy. Mnie 62 lata życia z niepełnosprawnością nauczyły tego, żeby nie odpuszczać sobie i różnych możliwości, które się stwarzają. Gdybym odpuściła, dzisiaj by mnie tutaj z państwem nie było. (…) Trzeba nauczyć władzę tego, że ludzie nie przychodzą tutaj protestować dla zabawy. (…) Oni walczą o swoją godność”.

Stwierdziła, że rząd znalazł pieniądze na wyprawkę szkolną, a nie ma ich na spełnienie oczekiwań protestujących niepełnosprawnych. – „Ja sobie nie wyobrażam, żeby rodzice i opiekunowie osób niepełnosprawnych wyszli z Sejmu bez spełnienia ich postulatów. Jeżeli miałabym coś przekazać politykom, to prośbę o głęboką refleksję nad tym, co się dzieje. Mówimy o wartościach chrześcijańskich, mówimy o miłosierdziu, powołujemy się na moralność chrześcijańską, tymczasem to, co tu się dzieje ma bardzo mało wspólnego z chrześcijaństwem. Życie trzeba chronić od początku do końca. Chciałabym, żeby taką refleksję politycy podjęli. Żeby w imię chrześcijańskich wartości, którymi nasz kraj i nasz rząd się podpiera, ustąpiono” – powiedziała szefowa PAH.

bt

źródło: tvn24.pl

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
shaqMariaPiJar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
PiJar
PiJar

Grochem o ścianę! Za to może w niedługim czasie jakaś mała kontrola skarbowa w PAH albo aresztowanie kogoś z bliskich współpracowników Janiny Ochojskiej pod dętymi zarzutami? „Dobra zmiana” ten numer ma opanowany do perfekcji.

Maria
Maria

Oni walczą o swoją godność- powiedziała Janina Ochojska.
O godność, która im odbiera miłosierny, rozmodlony katolicki rząd.
I aż chce się o decydentach powiedzieć: modlą się przed figurą, a diabła mają za skórą

shaq
shaq

Trzeba pamiętać, że nie ma takiego świństwa, którego ekipa pisiorska nie jest w stanie popełnić. Zamach na Janinę Ochojska – straszny wstyd. Po prostu dno dna. Nic dziwnego. że pisowska banda zawsze głosuje przeciw przepisom chroniącym kobiety przed przemocą.