Jarosław Gowin solidaryzuje się z prof. Maksymowiczem i mówi o rozdziale państwa od Kościoła

Jarosław Gowin solidaryzuje się z prof. Maksymowiczem i mówi o rozdziale państwa od Kościoła

Podczas odbywającej się w sobotę konwencji Porozumienia, lider partii, Jarosław Gowin, wyraził swoją solidarność wobec prof. Maksymowicza.

 

Przypomnijmy, że profesor odszedł z  klubu PiS po tym, jak partia zasugerowała, że w badaniach prowadzonych na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim, którymi kierował, były wykorzystywane ludzkie płody pochodzące z aborcji. „Wojtku, pozwól, że wyrażę pełną solidarność. Chcę powiedzieć, że jesteś dla mnie i dla milionów Polaków autorytetem. Chciałbym, żeby te słowa wybrzmiały bardzo mocno” – tymi słowami rozpoczął swoje wystąpienie podczas konwencji Jarosław Gowin.

Dalsza część przemówienia lidera Porozumienia mogło zabrzmieć dość zaskakująco, gdyż lider Porozumienia stwierdził, że istotne jest aby zadbać o przyjazne rozdzielenie państwa od Kościoła, a także o zapewnienie wolności samorządom czy stowarzyszeniom.

 

Silne państwo musi być jednocześnie państwem ograniczonym. Państwem pozostawiającym jak największą sferę wolności dla rodzin, stowarzyszeń czy samorządów. Opowiadamy się za przyjaznym rozdziałem Państwa od Kościoła, bo kiedy my, politycy, mieszamy się w sprawy Kościoła, to traci na tym wspólnota chrześcijańska. Polityka jest domeną ludzi świeckich” – mówił Gowin.

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

 

Wicepremier zapewniał także, że kierowana przez niego partia jest partią dialogu i może być pomostem łączącym opozycję z rządem. „Chcę powiedzieć z całą mocą, że Porozumienie to partia zgody narodowej, partia przekraczania podziałów między rządem a opozycją, szukania tego co łączy Polaków. Wszystkich tych, którym bliskie są te wartości, a jest ich coraz więcej, czego dowodem jest również dzisiejsza konwencja, zapraszamy do współpracy” – przekonywał szef Porozumienia.

wb

Źródło: onet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jacek Doliński
Jacek Doliński
17 kwietnia 2021 16:37

Gowin gdyby miał jaja, to jego klub zagłosowałby przeciwko kandydaturze posła Wróblewskiego na rzeźnika praw obywatelskich. To dałoby jasny sygnał opozycji i zabolało Kaczyńskiego. A to, co robi, to tylko
„Des mots magiques des mots tactiques qui sonnent faux
Oui tellement faux […]
Paroles et paroles et paroles et paroles et paroles
Et encore des paroles que tu sèmes au vent”. (przebój Dalidy)

Wujo Wkurw
Wujo Wkurw
17 kwietnia 2021 18:57

„Przyjazny rozdział?” Żeby był rozdział musi być zdecydowany: Na początek:
Wypowiedzenie konkordatu!!!!!

  • Koniec z religią w szkołach, poza prywatnymi wyznaniowymi
  • Kapelani opłacani ze składek wiernych.
  • Żadnych dotacji jawnych i ukrytych, poza konserwacją zabytków.
  • Wierni mogą odpisać 1% podatku na „firmę”
  • Kościelne fundacje o dotacje występują w otwartych konkursach
  • Koniec z bezkarnością księży!!!!

Można by długo wymieniać, ale to na razie political fiction. Jesień średniowiecza jeszcze trochę u nas potrwa…

Jantar
Jantar
17 kwietnia 2021 21:26

„…lider Porozumienia stwierdził, że istotne jest aby zadbać o przyjazne rozdzielenie państwa od Kościoła…”

Akurat mu na to hierarchowie, Rydzyk i Kaczyński pozwolą! Plus Ziobro ze swoimi, Konfederacja i MordoIuris. To pójdzie w przeciwnym kierunku. Widać już coraz bardziej, że zaczynają się brać za medycynę i leczenie. Jeśli badania nad lekami i szczepionkami są wbrew naukom kościoła to i samo leczenie także. Wszak medycyna 2 tys. lat temu nie istniała. Monopol mieli wszelkiej maści znachorzy i duchowni nakazujący modlić się do boga o zdrowie. Jak to hierarchowie mówią „Jeśli pan bóg zechce to uzdrowi”.

A Gowin dopiero teraz zaczyna zauważać to, co dzieje się przynajmniej od 3-ch lat? Nie widział wcześniej, że hierarchowie wysuwają tylko żądania, żądania, żądania, a Kaczyński wszystkie spełnia oddając kościołowi wszystkie prawa kobiet i prawa obywatelskie?

Zobaczymy, na ile Gowin stanie Kaczyńskiemu okoniem w kwestii RPO. Może skończy się, jak zwykle: „zagłosuje za, ale nie będzie się cieszył”.

Maciek123454321
Maciek123454321
18 kwietnia 2021 02:02

Oj, będzie bye bye pisiorom. Kwestia czasu. Niedługiego moim zdaniem.

daroo
daroo
18 kwietnia 2021 09:10

Nie obraź się ale wieszczysz ten koniec od dobrego roku i jakoś ta banda trzyma się koryta

Jantar
Jantar
18 kwietnia 2021 11:14

Drogi Maćku, mam wątpliwości co do tego niedługiego końca. Koniec miał być po wyborach prezydenckich, bo Duda miał być pogoniony, a co z tego wyszło to widzimy. Duda nadal siedzi w pałacu, Kaczyński nadal rządzi, przystawki są coraz silniejsze, opozycja w jeszcze większej rozsypce. Za chwilę Kaczyński niekonstytucyjnie zmieni nam konstytucję i wraz z kościołem zaciśnie nam pętle na szyjach. Wszystko zmierza do tego, żeby w końcówce jego życia Polska była taka, jak za czasów początków rządów Hitlera i Stalina: represje dla każdego, kto tylko krzywo spojrzy na pisiorstwo i hierarchów, elita tylko swoi, a reszta posłuszni niewolnicy.

Co do wyborów to ostatnio wpadłam na świetny tekst na ten temat. Bardzo długa i interesująca analiza. Niestety tu nie mogę zalinkować, ale wpadnij na naszą grupkę.

daroo
daroo
18 kwietnia 2021 09:07

Znowu jakiś niedomyty troll się przyplątał( pewnie inteligentny inaczej Stasio) i minusy wali ,na szczeście to jednorazowa możliwość

Zwinka
Zwinka
18 kwietnia 2021 11:33

To, co mówi Gowin nie ma żadnego znaczenia, bo jak on coś mówi, to mówi. I nic z tego nie wynika.
Przyjazny rozdział państwa od kościoła ???Już widzę ePISkopat, jak na to przystaje…

Marek
Marek
18 kwietnia 2021 14:07

Przyjazny rozdział państwa od kościoła według katoprawicy definicja:
Państwo dobrowolnie i przyjaźnie zrzeka się wszelkich pretensji, prawa do regulacji i zarządzania w wybranym obszarze na rzecz kościoła.
Na przykład w obszarze edukacji. Albo w obszarze spraw obyczajowych, państwo zrzeka się ze ścigania spraw nazwijmy je szeroko obyczajowych pozostawiając to w gestii kościoła, który ma pełne prawa powołać inkwizytorów obyczajowych mogących karać w dowolny sposób wszystko co uznają za występek wobec moralności.
Nie jest to rozdział państwa od kościoła? I czy nie jest przyjazny?