Jedni „polegli”, drudzy tylko zginęli

Jedni „polegli”, drudzy tylko zginęli

Minęła kolejna miesięcznica smoleńska. Nawet już nie chce mi się liczyć, która, bo coraz mniej ma ona wspólnego z pamięcią o ofiarach katastrofy. To już tylko polityka, tylko zabawa wybranymi zmarłymi. Ofiary smoleńskie podzielono na te, które się wręcz czci i te, o których nawet się nie wspomina, bo nie warto.

Kiedy prezydent Słupska, Robert Biedroń zaproponował, by jedno z rond w mieście nosiło imię Izabeli Jarugi – Nowackiej, wieloletniej posłanki, minister polityki i pracy społecznej i wicepremier w rządzie Marka Belki, przeciwko głosowali radni z PiS. Wiadomo, przecież pani Nowacka to ten „gorszy sort” ofiar, więc po co ją w jakikolwiek sposób wspominać? Tym sposobem Tadeusz Bobrowski, Robert Danielkiewicz (popierany w kampanii przez PiS), Robert Kujawski, Anna Mrowińska i Zbigniew Wojciechowicz zapisali się na „czarnej liście” tych, którzy grają Smoleńskiem i dzielą ofiary na „poległych”, wartych zapamiętania i tych, co to tylko zginęli.

Przy okazji 7 rocznicy katastrofy, w KPRM odsłonięto tablicę, wspominającą ofiary, które pracowały w kancelarii premiera. Dziwnym trafem, uhonorowano tylko Lecha Kaczyńskiego, Przemysława Gosiewskiego i Zbigniewa Wassermanna, pomijając Izabelę Jarugę – Nowacką. Nie ta opcja polityczna, więc nie zasłużyła, by jej nazwisko znalazło się na tablicy, obok tak ważnych dla PiSu, ludzi.

Kolejna „miesięcznica” katastrofy smoleńskiej – za chwilę odgrodzony barierkami i kordonem policji, za to skierowany do…

Opublikowany przez Barbara Nowacka na 9 października 2017

„Mam parę słów do Kaczyńskiego i jego przybocznych. Możecie zakazać niewygodnych wam pomników i skuć nazwiska niesłusznych ofiar Smoleńska. Z naszej pamięci nie znikną one jednak nigdy, bo wyryte są w naszych sercach. (…) Kolejna „miesięcznica” katastrofy smoleńskiej – za chwilę odgrodzony barierkami i kordonem policji, za to skierowany do kamer, rozpocznie się comiesięczny festiwal obłudy, kłamstw i pomówień oraz partyjnych interesów uprawianych na grobach. Powiedzą, że chodzi im o pamięć o ofiarach. Pamięć? Serio?” To słowa Barbary Nowackiej córki jednej z ofiar katastrofy, wypowiedziane w przeddzień kolejnej miesięcznicy.
Niech one wystarczą za cały komentarz.
(Źródło: natemat.pl)

Tamara Olszewska

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

7 komentarzy do "Jedni „polegli”, drudzy tylko zginęli"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
dPo2S

Zastanawiam się, dlaczego opozycja tak namiętnie wraca do tematu miesięcznic. Przecież to tylko zwiększa rangę tej imprezy. Chociaż na sprzeciwie też można się wybić politycznie… Dla mnie jest to spotkanie dwóch fanatycznych grup – jedna jest za, a druga przeciw. Ogląda się to wszystko z zażenowaniem.

Nika
Wydaje się, że myśleć można tak tylko kiedy nie odczuwa się osobiście, lub nie współodczuwa (empatyzuje) z ofiarami polityki PIS, których niewątpliwie jest wiele. Rzeczywiści nie jest przyjemne, a nawet jest żenujące i poniżające, kiedy drobną kobietą szarpią strażnicy leśni, podglądają gdy załatwia potrzebę, poświęcając swoją godność dla wyższych idei. Nie jest przyjemne i nie dodaje chwały siedzenie przy włączonej maszynie w zimnie, deszczu, upale, gdy gryzą komary a media nie są już zainteresowane powtarzającymi się blokadami. W istocie najwygodniej jest wydawać opinie o innych z pozycji obserwatora. Nie jest się narażonym na żenujące sytuacje, na wrogość i na kosztowne… Czytaj więcej »
shaq

To nie opozycja namiętnie do czegoś wraca, tylko pisowcy te – jak to mawiają górale – ku..wie roraty ciągle urządzają. Jak przestaną co miesiąc urządzać ten cyrk, kłamać i szczuć, temat zniknie

jacek

Myślisz, że zniknie? Jak się nie pojawi w kampanii, to będzie tak podejrzane, że sam wróci…

Tomasz

Pewnie Antoś tak to wytłumaczy: „Samolot rozpadł się na dwie części. W jednej znajdowali się wszyscy niewłaściwi i ta część runęła na ziemię, więc ofiary zginęły. Druga z LK i innymi prawilnymi leciała dalej i miała szansę wylądować. Wówczas Ruskie oddały salwę i oni polegli.”

jacek

Ta druga połowa niczym Star Trek poleciała do innej czasoprzestrzeni, a tam wszyscy zginęli w Powstaniu Warszawskim, w Westerplatte, Kopalni Wujek, z Jankiem Wiśniewskim itp.

Nika

Arkadiusz Rybicki, Maciej Płażyński pamiętam – tych polityków ceniłam.

wpDiscuz