„Jesień średniowiecza” – protest przed Sejmem przeciw karaniu więzieniem za edukację seksualną

„Jesień średniowiecza” - protest przed Sejmem przeciw karaniu więzieniem za edukację seksualną

„Żadna władza nie może nam odebrać prawa do edukacji. Edukacja seksualna nie jest deprawacja seksualną. Deprawacja to pozbawianie młodych wiedzy o ich ciałach i uczuciach. Bez edukacji jesteśmy bezbronni wobec propagandy, która mówi, żebyśmy czuli dyskomfort. Rząd prowadzi wojnę z niewinnymi i przerażonymi dzieciakami” – powiedziała do zgromadzonego przed Sejmem tłumu znana modelka Anja Rubik. Ludzie zebrali się tam w proteście przeciwko projektowi ustawy, który wprowadza kary więzienia za edukację seksualną.

 

Projekt „Stop pedofilii” jako obywatelski został zgłoszony przez ultrakatolicką fundację „Pro – Prawo do życia”. Zapisano w nim m.in. rozszerzenie zapisów kodeksu karnego o ściganie edukacji seksualnej dzieci i młodzieży. Groziłoby za to od 3 do 5 lat więzienia.

„Tym, co dzieje się w parlamencie zarządzają fundamentaliści z Ordo Iuris, w których agendzie jest zakaz aborcji i walka z osobami homoseksualnymi. Teraz wzięli na warsztat edukację seksualną” – mówiła do protestujących Marta Lempart z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, organizatora demonstracji. Tłum skandował: „Chcemy zdrowia, nie zdrowasiek”; „Chcemy edukacji, nie indoktrynacji”.

 

Antonina Lewandowska, edukatorka seksualna z Pontonu, w swoim wystąpieniu powoływała się na własne doświadczenia. – „Zajmuję się edukacją seksualną od pięciu lat. W ciągu tych lat usłyszałam historie nastolatek, które zostały zgwałcone przez bliską osobę. Słyszałam od młodzieży na zajęciach: jak dobrze, że ktoś z nami rozmawia. Bo młodzi ludzie to nie są ludzie drugiej kategorii. Edukacja seksualna to jest podstawowa wiedza. Uczymy się chemii, a nie każdy z nas będzie chemikiem. A każdy z nas jest osobą seksualną i ma prawo do zdobywania wiedzy na temat własnego ciała” – powiedziała Lewandowska.

A tymczasem w Sejmie – głosami posłów PiS – projekt został skierowany do dalszych prac w komisji. Posłowie opozycji chcieli jego odrzucenia w całości. Prace nad nim mogą się toczyć dalej, bo projektów obywatelskich nie obowiązuje tzw. zasada dyskontynuacji z końcem kadencji Sejmu.

Marta Lempart zapowiedziała, że w piątek przed Sejmem odbędzie się kolejna manifestacja.

bt

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

9
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
5 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
MarekMarekPolka gorszego sortuAndaWolnościowiec Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

Nie zdążą. Chyba nie bardzo chcą chcą podgrzewać atmosferę, a raczej zrobić tak, żeby „Bogu świeczkę i diabłu ogarek”. A dlaczego? Ponieważ PiS to TCHÓRZE. Nie pójdą na czołowe zderzenie z dziewczynami, bo mogą wywołać naturalny gniew – w bastionach pisowskich również. I niech jeszcze Gówin się im zbuntuje……… a kolejne wybory mogą przerżnąć i nawet Kur(w)ski im nie pomoże. Senat mają już w plecy.

Marek
Marek

Ja myślę, że nie chcą zdążyć. Rozegrają to tak: w nowym sejmie przegłosują i oddadzą do nowego senatu. Tam zostanie odrzucone i po powrocie do sejmu „zabraknie” paru głosów do bezwzględnej większości bo kogoś nie będzie, ktoś się wstrzyma, a winą obarczą właśnie senat i konfederację by odbić jej zwolenników.

HerodAntypis
HerodAntypis

Ten projekt w postaci zaproponowanej przez katolskich fundamentalistów powinien nazywać się „start pedofilii”. Prawdziwy”stop” powinien przede wszystkim zawierać likwidację przedawnienia przestępstw o pedofilskim charakterze.

Wolnościowiec
Wolnościowiec

Jeśli PIS dalej będzie przykręcał śrubę w kwestiach obyczajowych to w następnych wyborach lewica lub KO bedzie miała 50%. Niestety to też nie jest dobre rozwiązanie. Polska potrzebuje partii normalności i racjonalizmu, nie może to być partia „postępowa” która będzie chciała tworzyć wszędzie parytrety płci i wspierać adopcje dzieci przez pary homoseksualne, nie może to też być partia „skrajnie konserwatywna” która będzie ciągle ingerować w życie ludzi i zakazywać wszystkiego co nie lubi Kościół. Według mnie obecnie Polska potrzebuje partii centrowo-liberalnej która skończy z socjalnym rozdawnictwem, obniży podatki oraz nie będzie się czepiać tego co kto robi w swoim życiu.… Czytaj więcej »

Marek
Marek

Po tym co napisałeś to raczej „wolnościowcem” nie jesteś (patrz w encyklopedii hasło „libertarianizm” Twoje poglądy to raczej skrzyżowanie „konserwatyzmu światopoglądowego z liberalizmem gospodarczym. Ale dobre i to że potrafisz przyznać się do gospodarczego liberalizmu, bo dla PiS-owców określenie liberał to inwektywa. W Polsce są partie centrowo- liberalne a jest nią PO czy teraz Koalicja Obywatelska i żadnej kompromitacji tam nie ma. Myślę żę za dużo słuchasz, propagandy PiS i publicznej tv i dlatego wierzysz w jakąś kompromitację PO.

Wolnościowiec
Wolnościowiec

Ja nie jestem konserwatystą, w kwestiach obyczajowych jestem przekonany, że każdy w swoim życiu może robić co chce dopóki nie narusza życia wolności i własności innych ludzi, nie przeszkadzaja mi geje i jestem przeciwko zakazowi aborcji, no i co? Dalej będziesz nazywać mnie konserwą?

Anda
Anda

Któryś z pisowskich geniuszy powiedział, że wstręt powinien być naturalną barierą powstrzymującą młodzież przed seksem. Cóż, patrząc na niego, a także na tego, który postulował karę 5 lat zamiast 3, wnioskuję, że swoje mądrości opierają na własnym doświadczeniu, tj, wstręcie, jaki kobiety im okazują. Oni po prostu są napędzani zawiścią wobec tych, którym seks przynosi radość.

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Niekonsekwencja w PiS to standard. Jeśli seks ma wywoływać wstręt, to jak chcą zwiększyć przyrost naturalny? Polacy mają się rozmnażać ze wstrętem i dla idei albo dlatego, że im płacą te 500+? Ale to nie dziwi, skoro w świetle jej działań partia o nazwie Prawo i Sprawiedliwość sama w sobie to oksymoron.

HerodAntypis
HerodAntypis

Ktoś tam chyba czytał K-PAX-a ( a raczej oglądał film- mają wrodzony wstręt do druku). Prot twierdził że na tamtej planecie seks był wstrętny i bolesny.