Jeździłem, jeżdżę i będę jeździł! Duda rusza „na przód”, tylko tortu i świeczek zabrakło

Jeździłem, jeżdżę i będę jeździł! Duda rusza "na przód", tylko tortu i świeczek zabrakło

Podczas sobotniej, zamkniętej konwencji prezydenta, Andrzej Duda przemawiając do swoich zwolenników mówił o sukcesach ostatnich pięciu lat i wyzwaniach na kolejną kadencję.

 

Wiele zmieniło się w ciągu minionych pięciu lat. Widzę zmianę, ale wiem, że proces musi być kontynuowany, bo do doskonałości nam daleko, bo chcemy naprawdę nowoczesnej, silnej Polski” – usłyszeli między innymi zgromadzeni na konwencji.

Prezydent nie omieszkał nawiązać do ustawy kagańcowej, którą w jego opinii można uznać za sukces, bo „chcemy mieć uczciwych i mądrych sędziów, którzy potrafią myśleć samodzielnie.” Podobnym powodem do dumy stało się obniżenie świadczeń emerytalnych tym, którym „zwyczajnie się nie należały te tysiące złotych za służbę obcemu mocarstwu, jakim była Moskwa, tamta władza, tamten ustrój.”

 

Dość kuriozalne w kontekście przekazania 2 miliardów złotych na TVP zabrzmiały zdania dotyczące służby zdrowia w Polsce. „Sporo zrobiliśmy, ale nie załatwiliśmy wszystkich spraw. Rozpoczynamy wielką strategię onkologiczną! Zmiany wymagają lat i miliardów złotych” – mówił prezydent, dziękując jednocześnie ministrowi zdrowia, że potrafi znaleźć pieniądze.

Andrzej Duda zapowiedział, że przez całą kampanię będzie jeździł po Polsce i rozmawiał z rodakami o wszystkich dręczących ich problemach, aby on wraz z obozem rządzących mógł skutecznie pracować nad „podniesieniem poziomu życia Polaków.”

Na zakończenie prezydent zaapelował do swoich zwolenników o zachowanie kultury i wyznaczanie standardów w debacie publicznej. Oczywiście w owacyjnie przyjętym wystąpieniu nie mogło zabraknąć podziękowań skierowanych do rodziny i – jak na dobrego polityka PiS przystało – do prezesa Jarosława Kaczyńskiego.

Prezydent nie powiedział niczego nowego, a ci którzy mieli nadzieję usłyszeć coś na temat kryzysu klimatycznego, polityki międzynarodowej, mogli poczuć się mocno rozczarowani.

wb

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

7
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
ged12WłodeksmętekGekonDan Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Obserwator
Obserwator

No to jak ma zamiar tak jeździć i rozmawiać z Rodakami o ich problemach to przygotujmy mu w każdym miejscu godne powitanie!

ged12
ged12

@Obserwator chcesz mu pokazać dużo palców lichockiej?

Duda trochę mniej krzyczal
Duda trochę mniej krzyczal

Drzewo genealogiczne Małgorzaty Kidawy-Błońskiej to dla niej niewątpliwie powód do dumy. Niewiele osób wie, że pojawiają się w nim wybitne postaci historyczne polskiej polityki. Pradziadek Władysław Grabski (†74 l.) był przed II wojną światową dwukrotnie premierem Polski, a jako minister skarbu autorem reformy monetarnej, która zahamowała hiperinflację i ustabilizowała kurs złotówki aż do 1939 roku. Dzięki temu przeszedł do historii. Drugi z pradziadków to Stanisław Wojciechowski (†84 l.) – najpierw minister spraw wewnętrznych i znany działacz społeczny, a po zamordowaniu Gabriela Narutowicza (†57 l.) także prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. Zrezygnował z funkcji prezydenta po przewrocie majowym i niezgodzie na nie demokratyczny… Czytaj więcej »

Gekon
Gekon

Dlaczego nie napisałeś, że jest też wnuczką Władysława Jana Grabskiego, jednego z założycieli ONR? Zapomniałeś?

Dan
Dan

– Pracownik Otwartego Dialogu (nie tylko działacz) Mycielski został szefem belgijskiego sztabu Kidawy-Błońskiej. Czy to znaczy że Otwarty Dialog sponsorowany z rosyjskich pieniędzy otwarcie wkracza w polskie wybory prezydenckie po stronie Kidawy-Błońskiej?

Włodek
Włodek

Od kiedy to Otwarty Dialog jest prorosyjski?!

smętek
smętek

Andrzej Duda cały czas uczy się i jeździ więc nie dziwmy się, że nie ma czasu na wypełnianie konstytucyjnych obowiązków. Jest przykładnym aparatczykiem polskiego Jokera więc podpisuje co mu nakażą.