Już 17 państw przesłało do KE  swoje Plany Odbudowy, a nasz wciąż w powijakach

Już 17 państw przesłało do KE  swoje Planu Odbudowy, a nasz wciąż w powijakach

Rząd chwali się, jak to jest już gotowy, by ruszyć ostro z gospodarką po pandemii. Ma być „Nowy Ład”, mają być specjalne regulacje prawne. No i oczywiście mają być pieniądze z UE,  23 mld euro w dotacjach oraz 34 mld euro pożyczki. I tu właśnie jest problem.

 

Żeby dostać te pieniądze trzeba wykazać, że przeznaczy się je na te obszary, które dla UE są priorytetowe czyli m. in. energetyka i środowisko, transport, innowacje, infrastruktura, cyfryzacja, społeczeństwo, spójność terytorialna czy zdrowie.

Do dzisiaj już 17 państw członkowskich przesłało swoje plany do KE, ale Polski wśród nich nie ma.

Wprawdzie we wrześniu ubiegłego roku Małgorzata Jarosińska-Jedynak wiceminister, a wówczas szefowa resortu funduszy i polityki regionalnej, obiecywała, że taki Krajowy Plan Odbudowy Polska chce przedstawić KE jak najszybciej i wydaje się być bardzo spokojna.

Jak twierdzi, trwają rozmowy techniczne z KE od listopada, a poza tym, „Komisja zna zarysy naszego planu odbudowy, kwestie reform, które będą w jego ramach realizowane i powiązanych z nimi inwestycji. Te państwa, które złożyły KPO, to są zwykle zarysy, projekty, nie ma w nich konkretów, które będą realizowane. My zebraliśmy propozycje przedsięwzięć, żeby mieć rozeznanie, jakie potrzebne są obszary wsparcia”.

 

Czas leci, mamy już luty, zostały nam dwa miesiące, by zmieścić się w terminie i jeszcze przeprowadzić konsultacje społeczne, a tu wciąż cisza. Żadnych konkretów.

Pracodawcy RP nie ukrywają, że „Prace nad KPO są już opóźnione. Już kilkukrotnie przekładano datę opublikowania i konsultacji publicznych polskiego planu wykorzystania Instrumentu Odbudowy i Zwiększenia Odporności. Tymczasem już połowa krajów przesłała do Komisji Europejskiej swoje plany odbudowy. Istnieje ogromne ryzyko, że strona pracodawców będzie miała bardzo mało czasu na analizę polskiego planu, że KPO będzie przygotowany w pośpiechu i jego efekty na gospodarkę będą ograniczone”.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

No cóż, jakie to typowe. Wszystko ta władza robi na wariata, stąd potem mnóstwo błędów, niedoróbek i na koniec wielkie zdziwienie, że…nie wyszło. No i oczywiście kto temu winny? Donald Tusk i opozycja.

Tamara Olszewska

Źródło: businessinsider.com.pl

 

 

 

 

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Włodzimierz
Włodzimierz
5 lutego 2021 10:40

Pewnie ten plan opracowuje główny pocztrzmistrz, czyli Sasin. Miało być pięknie, a wyjdzie jak zwykle. Tylko szkoda tych, którzy stracą swoje źródła utrzymania. Może wreszcie suweren przejrzy na oczy i w wyborach nie zagłosuje na tych nieudaczników.

HerodAntypis
HerodAntypis
5 lutego 2021 10:46

Plan Budowy jest gotowy od dawna. Są to promy, samochody elektryczne, mieszkania plus, narodowy CPK, gęsta sieć ultraszybkich kolei, rozpoczęty już przekop, tajemnicze muzeum gdzieś w Toruniu i inne przybytki z naciskiem na narodowe i katolickie. Problem w tym, że to ma być Plan Odbudowy. Do odbudowy są w zasadzie tylko zrujnowane sądy i trybunał konstytucyjny, stadniny koni i kompromis aborcyjny.

Zwinka
Zwinka
5 lutego 2021 10:58

A bo to pisiorstwo samo nie wie, komu przekazać pieniądze ???

Włodzimierz
Włodzimierz
5 lutego 2021 15:40
Reply to  Zwinka

Pewnie kombinują jak by kasę przekazać Rydzykowi

Dron
Dron
5 lutego 2021 12:09

Oni opanowali do perfekcji jedynie plany bezsensownego rozdawnictwa, wywalania kasy w błoto i dawania swoim.

Zbyszek
Zbyszek
5 lutego 2021 12:16

Jest wyjście. Napiszemy, że cała kasa na Rydzyka a on, Boży człowiek, wyda ją na różne Dzieła.

Rafapon
Rafapon
5 lutego 2021 14:29

Ten polski rząd nie tylko jest w powijakach. On już narobił w te powijaki.