Już wiadomo, dlaczego Kołakowski zrezygnował z uposażenia poselskiego

Już wiadomo, dlaczego Kołakowski zrezygnował z uposażenia poselskiego

Lech Kołakowski, poseł PiS, który najpierw został zawieszony za złamanie dyscypliny partyjnej przy głosowaniu nad „piątką dla zwierząt”, potem odszedł z klubu swej partii, teraz wrócił.

Jak twierdzi, powodem powrotu jest Nowy Ład, a konkretnie zawarte w nim rozwiązania, oparte na jego własnych postulatach. Polityk przekonywał naród, że wraca, bo zależy mu na walce o klimat, na rewitalizacji, wprowadzeniu programu zwalczającemu proces stepowienia Polski, a właśnie takie punkt znajdują się w najważniejszym obecnie dokumencie PiS.

Żeby pokazać swoją krystaliczną uczciwość, zrezygnował nawet z poselskiego uposażenia, bo, jak twierdzi, stać go na pobieranie tylko diety w wysokości niecałych 2,5 tys. zł.

I zapewne naród nadal podziwiałby intencje nawróconego posła PiS, gdyby nie fakt, iż już wiadomo, czemu mu na kasie za posłowanie nie zależy i że nie chodzi tu tylko o jego ideały. Wszystko wskazuje na to, że pan Kołakowski dał się kupić.

W nagrodę za powrót na łono partii i dołożenie tym cegiełki do obrony większości sejmowej obozu władzy, dostał ciepłą posadkę w Banku Gospodarstwa Krajowego. Jako doradca prezesa BGK faktycznie może hobbystycznie pracować sobie w Sejmie tylko za same diety.

Jak pisze Dominika Długosz, „Tak się składa, że to jedyny bank w całości należący do Skarbu Państwa. Jego prezesem jest od 5 lat Beata Daszyńska-Muzyczka. Specjalistka od bankowości wcześniej związana z bankiem BZ WBK, którego prezesem był Mateusz Morawiecki”.

Oczywiście, w tym przypadku nikt nie może się przyczepić, że to jakaś patologia, jakiś nepotyzm, bo przecież pana posła nie zatrudniła żadna osoba z rodziny. Tak więc wszystko jest w porządku, tylko… to tłumaczenie Kołakowskiego, uzasadniające jego powrót do kolesi, jakieś takie marne się teraz wydaje.

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

/do/

Źródło: tokfm.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Antykaczor
Antykaczor
23 lipca 2021 10:36

To jest realizacja hasła, że do polityki nie idzie się dla pieniędzy. Można być „uczciwym”? Można! Kolejny obłudny i chciwy typ.

Maciek123454321
Maciek123454321
23 lipca 2021 10:43

Jak dobrze być (p)osłem pisu….

Marek
Marek
23 lipca 2021 10:50

A podobno nepotyzm miał się skończyć? Co na to prezes? I ile warte są jego słowa? Kupili kolejnego gościa, i w zamian za „bankowe frukty ” będzie głosował jak partia-żywicielka” nakaże.

Dron
Dron
23 lipca 2021 11:42

To już jest s***********o najwyższych lotów.

Ina
Ina
24 lipca 2021 07:58

Czy dla pisowcow jest jakaś granicą w robienie z siebie sprzedajnej szmaty!?

Wujo Wkurw
Wujo Wkurw
25 lipca 2021 18:30

WOW! 480 tys. rocznie! Męska dziwka drogo się sprzedała, no i prezio musiał wydukać „przepraszam” To dla niego największy koszt, bo pieniądze – podatników. Ale każdy przyciskowy – na wagę złota! A złote Adam G. dodrukuje

Ada
Ada
26 lipca 2021 10:57

480 tys. rocznie , NO no , trzeba być bardzo dochodową q..ą , żeby wycenić ją tak wysoko .!