Już wiadomo, dlaczego PiS chce przeprowadzić wybory podczas epidemii? Kto odważy się zagłosować?

Już wiadomo, dlaczego PiS chce przeprowadzić wybory podczas epidemii? Kto odważy się zagłosować?

Decyzja Jarosława Kaczyńskiego, by przeprowadzić wybory prezydenckie podczas epidemii koronawirusa, budzi ogromny sprzeciw. W sondażu wyborczym KANTAR, przeprowadzonym dla „Gazety Wyborczej” (23–24 marca 2020, CATI, na próbie 1000 osób, reprezentatywnej dla populacji 18+) zadano pytanie o stosunek do epidemii. W skali od 0 do 10, najczęstszą odpowiedzią było… 10. Podobne podejście mieli wyborcy kandydatów opozycji – czytamy w portalu. Wygląda więc na to, że wyborcy Andrzeja Dudy boją się tak samo jak inni.

 

Jednak odpowiedzi na pytanie, kto odważy się zagłosować mimo trwającej epidemii, różnią się już znacznie. W skrócie: jedynie wyborcy Dudy mimo obaw skłonni są udać się do punktów wyborczych. Tymczasem wyborcy kandydatów opozycyjnych w ogromnej większości zostaną w domu. Aż 73 proc. Polaków popiera przełożenie terminu wyborów – z powodu epidemii – na później. Tylko 19 proc. uważa, że wybory powinny się odbyć 10 maja.

Jeśli wybory prezydenckie odbędą się podczas epidemii, Duda dostanie w I turze aż 65 proc. głosów. Małgorzata Kidawa-Błońska otrzymałaby zaledwie 10 proc., a pozostali kandydaci pomiędzy 4 a 6 proc. Frekwencja wyniosłaby tylko 31 proc. Natomiast – gdyby termin przesunięto na czas po epidemii – przewidywany wynik Dudy to „tylko” 44 proc.

 

W turze drugiej musiałby zmierzyć się z Kidawą-Błońską (19 proc.), która zdystansowałaby Władysława Kosiniaka-Kamysza – 8 proc., Szymona Hołownię i Roberta Biedronia – po 7 proc. oraz Krzysztofa Bosaka – 5 proc. Frekwencja wyniosłaby wtedy 61 proc. Wynik drugiej tury? Przewaga Dudy nad Kidawą-Błońską – 53 proc. do 39 proc. – nie oznaczałaby definitywnej wygranej urzędującego prezydenta, gdyż decydujący byłby głos 8 proc. niezdecydowanych wyborców.

Gdy w badaniu zapytano Polki i Polaków, czy w obecnych warunkach wszyscy kandydaci mają równe szanse na prowadzenie kampanii wyborczej – większość uznała, że nie (57 proc.). Wyłącznie zwolennicy Andrzeja Dudy są przeciwnego zdania. Statystycznie młodzi Polacy boją się epidemii mniej niż starsi, a mężczyźni – mniej niż kobiety, chociaż śmiertelność wśród mężczyzn jest wyraźnie większa. Jednocześnie zdecydowana większość społeczeństwa – aż 73 proc. – dobrze ocenia reakcję rządu na epidemię. Źle ocenią ją tylko 23 proc. ankietowanych.

mpm

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

16
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
9 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
ADZIKAJerryandrzejPawełsmętek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
daroo
daroo

W takich warunkach dudziarz może dostać nawet 101% głosów tyle że jeśli nie unieważni tych wyborów PKW na skutek lawiny protestów wyborczych ,to zrobią to ludzie za pomocą wideł i siekier i obym się mylił bo wtedy może się okazać się że epidemia była niewinną igraszką jeśli chodzi o ilość ofiar śmiertelnych 😐

Jantar
Jantar

Sam Kaczyński i pisowska wierchuszka to tchórze, ale po to właśnie Macierewicz utworzył Obronę Terytorialną złożoną z narodowców i kibolstwa. Oni niczego się nie boją i nie mogą się doczekać, kiedy „sobie postrzelają do parszywego lewactwa”. A Kaczyński w obronie swojej władzy nie zawaha się nawet sekundy przed wydaniem takiego rozkazu.

daroo
daroo

Mniej więcej to miałem na myśli, bo regularne wojsko pamiętające stan wojenny raczej przeciwko demonstrantom nie ruszy 😐

smętek
smętek

Kaczafi jak Lenin „Raz zdobytej władzy nie oddamy”. Ciekawe jakich metod użyją żeby skompletować komisje wyborcze?

Paweł
Paweł

Mówiąc o OT obrażasz ludzi których nie znasz.

Jantar
Jantar

Czyżby? Reportaż w TVN24 pokazał prawdę o nich. Może nie wszyscy są tacy, ale to właśnie z tych środowisk rekrutują się członkowie OT. I zobaczymy już niedługo, jak będzie naprawdę.

daroo
daroo

Zdziwiłbyś się 😐

ewa
ewa

i tak jak Duda przez całą kadencje miał przydomek marionetka tak w przypadku jeżeli dojdzie do wyborów i Duda wygra zyska przydomek koronawirus czy będzie przyjemnie mu żyć i sprawować tą funkcję

daroo
daroo

Myślisz że go to obchodzi? liczy się tylko wiernopoddaństwo nadprezesowi

Jantar
Jantar

Przecież to było oczywiste! Pisowski elektorat nawet, jeśli teraz deklaruje, że nie pójdzie na wybory 10 maja to po poleceniu wydanym przez księdza z ambony pójdzie prosto z kościoła do komisji wyborczej zagłosować na Dudę. A ponieważ na wybory pójdzie zagłosować tylko pisowski elektorat to Duda uzyska nawet 85-90% w pierwszej turze. Oczywiście, że wybory będą złamaniem Konstytucji, że złamane zostaną prawa wyborcze Polaków, że praktycznie nie ma kampanii wyborczej poza kampanią Dudy, ale PiS-u i Kaczyńskiego g…o to obchodzi. Liczy się zdobycie mandatu Dudy jak największą ilością głosów i wmawianie później społeczeństwu, że cała Polska na niego głosowała, więc… Czytaj więcej »

ech
ech

Wyobraźcie sobie, że jesteście na Dzikim Zachodzie, okradliście bank z dolarów i uciekacie przed szeryfem dyliżansem, lejąc batem zdyszane konie… I co, przychodzi refleksja ok zatrzymamy się i pogadamy z szeryfem, może odpuści i nas puści? W takiej sytuacji jest cała sekta PiS z dudą i kaczyńskim na czele. Odwrotu nie ma, będą spier…lać. Więc trzeba ich gonić, dogonić, złapać i wymierzyć karę.

andrzej
andrzej

Jak pójdą sami PIS-owcy to wirus ich nieźle przetrzebi.

daroo
daroo

I bardzo dobrze, uwielbiam tezę o doborze naturalnym

Jerry
Jerry

Opozycjo! Zrezygnuj z udziału w wyborach! Niech konus wybierze Adriana, a wtedy ten głos sprawi nieważność wyborów. To takie proste: albo jest dozwolone zgromadzenie się tylko 2 osób na raz, albo 50 lub kilku tysięcy…
No tak, ale konus nie umie liczyć do dziesięciu nawet. Nie mówiąc już o tym, ze nie ma prawa jazdy czy karty bankomatowej…
W średniowieczu też ludzie mieli takie braki.

daroo
daroo

Konus „zabezpieczył sobie tyły” oddał część głosów (pewnikiem z list podpisanych in blanco) pewnemu trepowi co to teraz piwo warzy i w ten sposób będzie dwóch kandydatów a więc wybory będą ważne

ADZIKA
ADZIKA

Myślę, że ludzie mogą zablokować wybory, grożąc protestem – na ulicach