Kaczyński ma tajny plan. Stan wyjątkowy na chwilę przed wyborami?

Bunt w klubie senackim przeciwko Kaczyńskiemu

Od chwili kiedy wśród grona ubiegających się o fotel prezydenta pojawił się Rafał Trzaskowski dobry nastrój Jarosława Kaczyńskiego ulotnił się jak kamfora. Prezes PiS-u był pewny zwycięstwa swego pupila Andrzeja Dudy kiedy kandydatką KO była Małgorzata Kidawa-Błońska. Co więcej, sądził, że wybory prezydenckie rozstrzygną się po I turze – czytamy na se.pl.

 

„Teraz, kiedy pojawił się Trzaskowski, boimy się, że przegramy. Nie wykluczam, że w ostatnim momencie zostanie wprowadzony stan wyjątkowy, żeby odłożyć wybory”– za swoim informatorem donosi Super Express. Wśród bezpośrednich powodów kiepskiej kampanii urzędującego prezydenta jeden z polityków Prawa i Sprawiedliwości wymienia: „Chaos, zmieniane co rusz polityczne strategie, brak skutecznej współpracy między partyjną centralą, sztabem, a Pałacem Prezydenckim”.

Do świadomości bezpośredniego zaplecza partyjnego Andrzeja Dudy docierają fakty w postaci wyników badań sondażowych mówiących o tym, że ich kandydat może przegrać wybory w II turze. Tu właśnie ze swoim tajnym, awaryjnym planem odłożenia wyborów pojawia się Jarosław Kaczyński.

 

Gdyby, aktualnie zła, sytuacja epidemiologiczna na Śląsku jeszcze się pogorszyła wprowadzenie stanu wyjątkowego, zdaniem polityka PiS, znalazłoby swoje uzasadnienie.

Czy z powyższych ewentualności zdają sobie sprawę politycy opozycji? Odpowiedzi udzielił, mówiąc o politykach partii rządzącej, lider PO Borys Budka: „Po tych ludziach spodziewam się wszystkiego. W PiS widać coraz większy strach przed porażką Dudy, a raz zdobytej władzy nie będą chcieli oddać. Ale Rafał Trzaskowski wygra wybory w lipcu, w sierpniu, czy we wrześniu. Jesteśmy przygotowani na każdy wariant”.

Kiedy piszemy, że czas do wyborów będzie niezwykle ciekawy to takie informacje jak ta powyżej bezwzględnie potwierdzają nasze słowa. Tak więc czekamy i obserwujemy.

/as/

Źródło:se.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
12 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jantar
Jantar
16 czerwca 2020 12:05

Cóż, przewiduję taki rozwój wypadków od dawna. A skoro już pojawiają się nieoficjalne przecieki od pisowskich polityków to te plany muszą być bardzo zaawansowane…

Tyle, że opozycja mówiła o wprowadzeniu stanu klęski żywiołowej, a Kaczyński myśli o stanie wyjątkowym. I jeśli wprowadzi to będzie to stan w najostrzejszym wydaniu, jaki będzie możliwy, bowiem stan wyjątkowy jest wymierzony we wrogów wewnętrznych, a tym jest dla Kaczyńskiego opozycja demokratyczna. Nie bez powodu Macierewicz utworzył Obronę Terytorialną, która ma lepsze uzbrojenie od zawodowego wojska i zapisaną w statucie obronę demokratycznych władz przed demonstrantami. Nie bez powodu rząd uzbroił w ostatnich miesiącach policję o armatki wodne, wozy do przewożenia aresztantów, ostrą amunicję i inne takie. Wydali miliardy i to w czasie pandemii.

Kaz
Kaz
16 czerwca 2020 12:27
Reply to  Jantar

Armia czy policja/ milicja nie musi słuchać pislamu..

Jantar
Jantar
16 czerwca 2020 13:14
Reply to  Kaz

Armia pewnie nie posłucha, ale policja (milicja) i Obrona Terytorialna już tak. Dowodów na posłuch policji dla poleceń władzy chyba nie brakuje… A OT jest głównie złożona z bandytów i kiboli oraz ONR-u, o czym było w reportażu TVN24 swego czasu.

Maciek123454321
Maciek123454321
16 czerwca 2020 13:28
Reply to  Jantar

Zgadzam się z Wieczną Pesymistką w tym temacie. Droga Jantar, nie piszesz jednak, co dalej. Stan wyjątkowy niczego nie załatwi, a wręcz odwrotnie. Poparcie dla PiS-u zleci już definitywnie, pacynka w odłożonych wyborach przepadnie w I turze, a na ulice miast wyjdą dziesiątki tysięcy rozwścieczonych ludzi. Pokaż mi tego „odważnego”, który każe strzelać. Nie odważą się. Powiększą tylko bajzel. Przecież oni niczego nie potrafią. Policja to już też NIE JEST ZOMO. Pożółkłe kartki instrukcji wprowadzania stanu wojennego nie przydadzą się. Stan wyjątkowy będzie przyznaniem się pisu do klęski. Niech wprowadzają. Szybciej zdechną.

Jantar
Jantar
16 czerwca 2020 19:07

Drogi Maćku, oczywiście, że stan wyjątkowy spowoduje, że poparcie zleci do zera! Kaczyński ma to zapewne na uwadze. I idę o zakład, że zastanawia się, jak z tego wyjść. Osobiście widzę kilka opcji. Jako że stan wyjątkowy wymierzony jest we wrogów wewnętrznych, a za takich Kaczyński uważa całą opozycję demokratyczną, moim zdaniem postara się tą opozycję w trakcie stanu wyjątkowego zdelegalizować. Ma w rękach Sąd Najwyższy, który rejestruje i delegalizuje partie polityczne, więc nie będzie to problemem. Powód? Że partia promuje zakazane ideologie, że dokonuje zamachu stanu. Dokumenty potwierdzające? Służby Kamińskiego już się o to zatroszczą, żeby były dowody. Skoro SB swego czasu mogło fałszować dokumenty to w dobie tak rozwiniętej techniki obecne służby sobie nie poradzą? Nie mam co do tego wątpliwości. Tym bardziej, skoro stać go było na wydrukowanie 3,5 mln dodatkowych kart do głosowania. I raczej nie po to, żeby leżały w sejfie, a po to, żeby je podłożyć z zaznaczonym słusznym kandydatem. Po delegalizacji opozycji demokratycznej do wyborów zostanie tylko PiS i planktony, czyli Konfederacja, może osobno Kukiz, pacynki od kościoła i Rydzyka. Czy sądzisz, że wtedy Duda nie wygra od razu w I-ej turze? Wygra. Że ludzie będą wychodzić na ulicę i protestować? Cóż, będą i bez tego, bo z powodów ekonomicznych. Kaczyński i z tego zdaje sobie sprawę, stąd takie uzbrojenie dla policji i OT.

Jeszcze raz powtarzam: Kaczyński jest psychopatą, a tacy kalkulują wszystko na zimno i wybierają to, co im się najbardziej opłaca w drodze do celu. A celem Kaczyńskiego jest władza absolutna do samej śmierci. Dla tej władzy jest gotów na absolutnie każdy krok, który w jego mniemaniu będzie konieczny.

Maciek123454321
Maciek123454321
16 czerwca 2020 22:59
Reply to  Jantar

Ja z uporem maniaka powtarzam, że Kaczyński poza faktem, że jest psychopatą, jest też obrzydliwym tchórzem, więc wydaje mi się, że apokalipsa, którą tutaj rysujesz, jednak nie będzie miała miejsca.

Jantar
Jantar
17 czerwca 2020 10:34

Możliwe, że jest tchórzem, ale w takiej sytuacji, jak obecna, jeszcze nie był. A przypominam, że tym razem jest to BYĆ albo NIE BYĆ. To jest kwestia rządów i władzy do śmierci (a może to być jeszcze co najmniej 20 lat, albo i więcej – Castro rządził prawie do 100-i), albo więzienia. Kaczyński stoi w tej chwili pod ścianą, dlatego jednak obstawiam, że jego psychopatyczne cechy charakteru wezmą górę. Zwykle tak jest we wszystkich kryminałach, że osaczony psychopata jest zdolny do najróżniejszych rzeczy, żeby ratować swoją wolność i życie. Poza tym Kaczyński wyda tylko rozkazy, a realizować je będą inni. A jako zwykły poseł za nic przecież nie odpowiada, choć od 5-u lat to on podejmuje wszystkie decyzje, a cała reszta tylko je wykonuje. Czy więc tym razem będzie miał jakieś zahamowania?

Maciek123454321
Maciek123454321
18 czerwca 2020 02:17
Reply to  Jantar

No cóż………. pożyjemy zobaczymy. W każdym razie będzie ciekawie. Przewiduję w I turze 36% dla dudy, 31% dla Rafała. Co do reszty, nie mam pojęcia.

Zwinka
Zwinka
16 czerwca 2020 12:09

1/ Jaki tam z Dudy pupil prezesa…To tylko kogucik na druciku.
2/ I tak, numer ze stanem wyjątkowym jest całkiem prawdopodobny. Kto wie, czy nie dlatego właśnie puścili epidemię na żywioł, żeby naskładać sobie papierowych dupokrytek. Szumowski „zdecyduje” jakby co.
3/ Ryba naprawdę zepsuła się od głowy i cuchnie już tak, że najmocniejszy odświeżacz powietrza nie da rady.
Oni dobrze wiedzą, że te wybory to albo – albo, bo mamy dość !

Barbara
Barbara
16 czerwca 2020 20:20
Reply to  Zwinka

prezes woli kotki

Janusz
Janusz
16 czerwca 2020 13:27

osobnik który donosił na swoich bliskich i wysłał brata na tamten świat, zdolny jest do każdej podłości; mam jednak nadzieję że znowu zaśpi.

Predator
Predator
16 czerwca 2020 20:03
Reply to  Janusz

A ja mam nadzieje że pójdzie siedzieć, tam jest jego miejsce