Kaczyński miał dodatkową ochronę podczas kampanii wyborczej – kosztowało to 180 tys. zł

Karnowski domaga się „szczególnej ochrony” dla Kaczyńskiego i innych polityków PiS!!!

„180 tys. zł kosztowała dodatkowa ochrona spotkań i konwencji w czasie kampanii samorządowej z udziałem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Wg dokumentów każdą z imprez od 7.09 do 19.10 chroniło ponad 20 pracowników Grom Group” – napisał na Twitterze Mariusz Gierszewski z Radia Zet. Dziennikarze stacji i tygodnika „Newsweek” dotarli do faktur, które Komitet Wyborczy PiS złożył w Państwowej Komisji Wyborczej.

Według „Newsweeka”, podczas ostatniej kampanii przed wyborami samorządowymi, Kaczyńskiemu towarzyszyło od 16 do 26 ochroniarzy, jeżdżących za prezesem 5-6 samochodami. Przed każdą konwencją na miejsce wysyłano 3-4 osoby na rekonesans. Tygodnik opisuje dwie faktury wystawione przez Grom Group, dotyczące „ochrony imprez”, opiewające na 30 i 150 tysięcy złotych. Z rozliczenia wynika jednak, że agenci tej firmy byli tylko na imprezach z udziałem Jarosława Kaczyńskiego.

Trzeba dodać, że spotkania, w których uczestniczył prezes PiS były imprezami zamkniętymi, więc zdziwienie może budzić wynajęcie dodatkowej ochrony. Jak podaje Radio Zet, zdarzało się, że agentów chroniących Kaczyńskiego było więcej niż funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa, którzy ochraniali Mateusza Morawieckiego. „Newsweek” przypomina, że koszt ochrony Jarosława Kaczyńskiego to ponad 1,6 mln zł rocznie, czyli 135 tysięcy miesięcznie. Najwyraźniej to wciąż dla PiS za mało…

bt

Źródło: newsweek.pl, radiozet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Maciek123454321
Maciek123454321
18 lutego 2019 17:27

Naród przecież kocha Kryształowego. Taką obstawę mieli i korzystali z niej dygnitarze niemieccy w czasie okupacji. Ale oni – wiadomo – bali się polskiego społeczeństwa. I słusznie, gdyż Podziemie przeprowadziło kilka skutecznych zamachów. Na Jarusia nikt się nie zamachnął i nie ma takiego niebezpieczeństwa. To czego Jaruś się boi???????

Zwinka
Zwinka
18 lutego 2019 17:31

Niech se zamówi Kaczamobile, byle na własny koszt.

Leszek
Leszek
18 lutego 2019 18:21

Jeśli to bezprawne, po prostu doliczmy to do rachunku, który stale rośnie

kos
kos
18 lutego 2019 19:29

To pasozyt, ktorego, obawiam sie nic nie zniszczy. Nawet jak pis przegra wybory, dalej bedzie pasozytem. Chyba tylko flesh eating bacteria………..ale tego nie zycze nawet jemu.