Kaczyński urasta do rangi mistrza manipulacji

Kaczyński urasta do rangi mistrza manipulacji

Prezes Kaczyński rozpaczliwie szuka dowodów na to, jak to kiedyś źli ludzie źle zarządzali Polską, a teraz on to wszystko naprawia i dba o dobro narodu i kraju. Ostatnio przypomniał list, który otrzymał profesor Balcerowicz i wyrzucił go do kosza, co właśnie według szefa PiS było ewidentnym przykładem „złego kapitalizmu”.

 

Jak mówi prof. Stanisław Gomułka w rozmowie z money.pl „pamiętam taką sytuację podczas spotkania naszej grupy roboczej w styczniu 1990 roku. Leszek Balcerowicz przyniósł list od szefa Fabryki Samochodów Osobowych, który domagał się dużego wsparcia, żeby nie doszło do katastrofy. Wtedy Balcerowicz ostentacyjnie wrzucił ten list do śmietnika i powiedział, że tak mają postępować wszyscy ministrowie”.

Do słów prezesa odniósł się i Leszek Balcerowicz. Na Facebooku napisał, że „Kaczyński – swoim zwyczajem – próbuje deformować cudzą wypowiedź, w tym przypadku prof. Gomułki, by z faktu, że nie rozdawałem pieniędzy stworzyć wrażenie afery: Kaczynski ujawnił, jak wyobraża sobie kierowanie gospodarką: rozdawanie pieniędzy. A Morawiecki wiernie to powtarza. Gdybyśmy tak postępowali, to nigdy nie wyszlibyśmy z galopującej inflacji”.

 

Co jeszcze wymyśli prezes, byle tylko omotać obywateli i przekonać ich, że nie ma innej alternatywy dla Polski niż PiS?

Tamara Olszewska

Źródło: money.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
3 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Maciek123454321HerodAntypisZwinka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zwinka
Zwinka

Wszyscy prześcigają się w znalezieniu najtrafniejszych słów na określenie tego, co robi z naszym krajem Kaczyński, jakby gołym okiem nie było widać, że na naszych oczach upasł się zwykły, wg rusko-azjatyckiego sznytu, satrapa, małego wzrostu, ale z gigantyczną manią wielkości. Takich jak on mnogo w byłych republikach radzieckich i wszyscy mają błogie życie pod „opieką” cara Putina. Ot i wszystko.

HerodAntypis
HerodAntypis

Też chcialby zostać oblubienicą Putina a w posagu Polskę wniesie.

Maciek123454321
Maciek123454321

Tylko co z tego, skoro na Podlasiu i Podkarpaciu PiS panoszy się jak chce. Słyszałem, że ludzie schamieli tam na potęgę. Jeśli ktoś odważy się podważyć autorytet Karła Żoliborskiego, nie tylko, że zostanie zwyzywany, ale czasami i opluty. Takie czasy nastały. Przywołuję tutaj wspomnienia Johna Kennedy’ego, który jako młody chłopak wybrał się latem 1937 na wycieczkę do hitlerowskich Niemiec. Ponieważ towarzystwo zachowywało się dość hałaśliwie, „[…} rozlegała się zwyczajna porcja przekleństw i narzekań, że nie jesteśmy dżentelmenami.” Zaś we wpisie z Norymbergi zauważył: „Zaczęło się jak zwykle, tyle że tym razem pojawiła się nowa atrakcja: zostaliśmy opluci”. (Cytuję za: Andrew… Czytaj więcej »

Zwinka
Zwinka

W PRLu nikt pyska na temat PARTII publicznie nie otworzył, ale trzeba przyznać, że krążyły świetne kawały na temat przewodniej siły narodu, a najlepszy był taki, że powstawały one w KC PZPR, jako wentyl bezpieczeństwa. Teraz powstała z kolan tłuszcza obiłaby gębę każdemu, kto ośmieliłby się zażartować z Małego Brata i włos by jej z głowy za to nie spadł. Zielone światło dla politycznej demolki jest włączone na stałe . Przypomina się słynna scena , finałowa scena z „Kabaretu”, kiedy to piosenkę „Tomorrow belongs to me” śpiewaną przez śliczniusiego blondynka okraszają przebitki z bydlakami w brunatnych mundurach obijającymi twarze ludzi…… Czytaj więcej »