Kaczyński w górach w patriotycznej pelerynce

Kaczyński za dużo spacerował, ale kolano będzie wyleczone

https://twitter.com/mblaszak12/status/899364152787034112https://twitter.com/mblaszak12/status/899364152787034112Tym razem przyboczny prezesa Joachim Brudziński zabrał Jarosława Kaczyńskiego nie na szczecińskie jeziora, ale w góry. Pogoda nie sprzyjała, ale niestraszny dzielnym zuchom deszcz, jak się ma taaaką pelerynę!

Brudziński na Facebooku zamieścił zdjęcie „śmiałków” w Beskidzie Sądeckim i opatrzył je wpisem: – „Obstawiamy zakłady czy Gazeta.pl i Newsweek napiszą, [że] w tym kraju, w górach szaleje narodowy faszyzm”. Redakcje nie napisały, ale internauci na pewno mieli używanie.

Kolejne zdjęcie przedstawia wspinających się w rzeczonych pelerynach zuchów, a fotografii towarzyszyło następujące zapewnienie Brudzińskiego: – „Mieliśmy „patriotyczne” peleryny i #hartducha i pewność, że pomimo deszczu Koziarz będzie nasz”. Dodajmy, że góra ta leży na 943 m nad poziomem morza…

https://twitter.com/jbrudzinski/status/899356018190282752

 

No i udało się, co dokumentuje ostatnie zdjęcie i podpis: „Wielu z nas poznało dziś „smak” górskiego deszczu i wiatru, ale na Koziarza dotarli tylko najtwardsi”. W ich gronie, oczywiście, Jarosław Kaczyński – niestety, już bez „gustownej” pelerynki…

https://twitter.com/jbrudzinski/status/899359554789625856

https://twitter.com/Szczery2015/status/899365093766565889
(Źródło: gazeta.pl)

bt
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

15
Dodaj komentarz

avatar
9 Comment threads
6 Thread replies
3 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
AndrzejWiśniaMariaPolka gorszego sortuWaldemar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Pedziwiatr
Pedziwiatr

Czekam na zimowe ferie i zdjęcia na sankach.

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

I na łyżwach.

Maciek123454321
Maciek123454321

Wspinających się w Alpach nazywamy alpinistami, w Himalajach – himalaistami, w Tatrach – taternikami, a w Beskidzie Sądeckim – beskosądnikami. Bezkosądnik Karaluch i bezkosądnik Jojo. Gratulujemy, tylko prosimy się nie zasapać. A o czym to panowie beskosądnicy rozmawiali w czasie wspinaczki patriotycznej? Może o demolce mediów prywatnych? Czy w kółko o wrednych, nieposłusznych sędziach? A może, jak się pozbyć pana Dudy?……

Mariola
Mariola

Maćku! Co chciałbyś, żeby po równinie spacerowali? Nie mogą, bo tam większa szansa napotkać ludzi , którzy zauważyliby w czym go noszą? Ciekawe ilu ochroniarzy im towarzyszy? Sądząc po odważnych spojrzeniach setka minimum! :))

jurek
jurek

Ustawa o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych
z 31 stycznia 1980 r. (tekst jednolity z 2005 r.)
Art. 15.

„Godło i barwy Rzeczypospolitej Polskiej są umieszczane, a hymn Rzeczypospolitej Polskiej wykonywany lub odtwarzany w sposób zapewniający im należną cześć i szacunek.”

Jaka Partia, taki szacunek. Bardzo lubi mazać na chronionych prawnie barwach Polski i tylko sobie daje na to przyzwolenie.

Wiśnia
Wiśnia

No jeszcze różnym onrowcom i wszechpolakom. ŻENADA

Pedziwiatr
Pedziwiatr

Czyli faszystom.
Nie sposób,niektórych rzeczy nie nazwać po imieniu.

tttt
tttt

Kingsajz nastał w państwie kaczym!

Nadeszla Krasnoludów epoka strwożona
Pytają czy tędy prowadzi ta droga
Do powalonych domostw i lasów pokotem
Lężacych, co się siłą uniosły z honorem

„Idźcie przez wsie, albowiem w tych miastach
Jeszcze Moskal stoi, ubek, protoplasta
Wszelkich rezimów niecnych, które chce wprowadzić
Na nowo, choć zwalczył poprzedne z tych granic”…

I po takiej radzie Krasnoludów grupa
Przeszła przez las sosnowy, choć mgła zbyt głęboka
Rozpylona przez kogo – sami to chcą wiedzieć
Idzie… lecz czy dojdzie, sam Bóg raczy wiedzieć

Cztery dni tak szli, szli i nie doszli
Choć ich pomoc potrzebna była – nie dorośli
Do niesienia pomocy i państwa trzymania…
Po co nam więc Krasnulud? Niech spada i basta!

smętek
smętek

Wykorzystanie flagi narodowej i Orła w ten sposób jest karalne. To nie jest szmata do zawijania karalucha i korzysta z ochrony prawnej. Na starość dziadyga zrobił się wielkim turystą. Ciekawe, czy towarzyszy im ochrona.

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Nie czy, tylko jak liczna. I pewnie z lektyką na podorędziu. Patrzeć hadko.

Ana
Ana

Nadszedł czas na narodowe nurkowanie. Jeszcze zdążą przed posiedzeniem Sejmu wprowadzić prezesa na szerokie wody w stroju biało-czerwonym. A co niech ryby wiedzą z kim mają do czynienia w tym pięknym kraju miodem i mlekiem płynącym.

Waldemar
Waldemar

Dawno temu, bo w 2011, jak trwała kampania wyborcza, prezes po o wiele mniejszej nawałnicy pojechał do rolnika – słynny obiad u „Paprykarza” – był żurek i folia na tunele. Dziś prezes zdobywa z Brudzińskim górskie szczyty, a w błocie (to akurat nie tylko metafora) zakopują się inni. Trzeba docenić maestrię takiego układu. Tylko jak długo będzie on trwać?

Maria
Maria

… teraz jak został z woli (18% narodu) królem Wolski, nie musi się umizgiwać do wyborców, choć (podobno) chrześcijańskie miłosierdzie by zobowiązywało, żeby pomógł poszkodowanym mieszkańcom

Maria
Maria

Zamiast popisywać się w górach tych pięciu byczków dobrze odżywionych zakasałoby rękawy i pomogłoby mieszkańcom usuwać zniszczenia po nawałnicy. Każda para rąk się nada – choćby przenoszenia gałęzi czy do zamiatania, to łatwiejsze niż „wznoszenie się” czy wnoszenie na gór szczyty

Andrzej
Andrzej

Że też ten orzeł nie pożarł tej kaczki?