Kaczyński w Wlk. Brytanii, czyli PiSexit przed nami

Przedświąteczne impresje o sepsie i perle

Jarosław Kaczyński bez powiadomienia polskiej opinii publicznej wsiadł w samolot i poleciał do Londynu. Samo w sobie jest to ewenementem, bo ani prezes nie rusza się z Polski, ani specjalnie nie interesują go zewnętrzne sprawy ojczyzny. Dlaczego ukrywano owo zdarzenie, wszak nie ma powodu do tajnej dyplomacji? Powód może być w takim wypadku prosty, gdyż nie wiedziano, jakie efekty ów wyjazd przyniesie.

My z kolei jesteśmy skazani na snucie domysłów. Brytyjczycy nie mają z tym problemów, ich demokracja jest jedną z najstarszych na globie, więc puścili farbę, informując po prostu, że przyjeżdża do nich prezes PiS. Podali godzinę spotkania i zakres rozmowy z premier Wielkiej Brytanii Theresą May. A my znaleźliśmy się w czarnej dziurze, nie wiemy, jak przygotowana była wizyta posła Kaczyńskiego na 10 Downing Street.

Służby prasowe brytyjskiego rządu podały informacje, że prezes PiS stawi się na 10 Downing Street. Jego spotkanie z premier May będzie dotyczyć przyszłych negocjacji dotyczących wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, dwustronnych relacji pomiędzy oboma krajami, a także kwestii bezpieczeństwa europejskiego i współpracy w ramach NATO.

Strasznie to ogólne, czyli miałkie. Kaczyński z powodu takich spraw nie wyjeżdża z kraju, wysyła Beatę Szydło albo Andrzeja Dudę. Więc o co chodzi? Zwłaszcza, że nie pojechał z nim Witold Waszczykowski, co wskazuje, że jest skazany na przestanie być szefem dyplomacji.

Cel wizyty Kaczyńskiego w Londynie można odczytać w wypowiedzi wiceszefa dyplomacji Konrada Szymańskiego, który oświadczył, iż nie można wykluczyć tego, że Polska nie podpisze deklaracji o przyszłości Unii Europejskiej, która zostanie przedstawiona na szczycie unijnym w Rzymie. Szymański powiedział takie znamienne słowa: polskie władze są „od bardzo długiego czasu w ścisłym i konstruktywnym kontakcie ze wszystkimi stronami”.

Jakie strony są w Unii Europejskiej w sprawie deklaracji o przyszłości UE? Jakie? Niedawno poznaliśmy te strony – są jak 1:27. Stroną Polski jest Polska? Tenże Szymański powiedział jeszcze, że „Polska przedstawiła „rozsądne” propozycje do tekstu deklaracji o przyszłości Unii Europejskiej po Brexicie”.

Odczytuję, iż Kaczyński po to wyjechał do Londynu. Polska znalazła się w sytuacji 1 przeciw 27, a po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii – 1 do 26. Kaczyński pojechał, jak mówi Szymański, po „rozsądne propozycje”.
Jakie 10 Downing Street może nam podsunąć rozsądne propozycje po Brexicie? I w tym wypadku posłużę się pomysłem byłego ministra sprawiedliwości Borysa Budki: PiSexit. Przecież Kaczyński nie poleciał do Londynu, aby mówić o przegrańcu w Unii Europejskiej, jakim jest Wielka Brytanii po Brexicie. Nie pojechał, aby zadbać o warunki Polonii po Brexicie, bo to podejmowane jest i będzie w ichnim parlamencie. Polska pisowska w Unii Europejskiej znajduje się w sytuacji 1 do 26, jest samotna, izolowana, więc szuka kontaktu z podobnym, który sam się wykopał. Brytyjczycy zrobili to za pomocą referendum, Polacy z PiS za pomocą kompleksów prezesa, który stanął przeciw rodakowi Donaldowi Tuskowi.

Tuż przed spotkaniem posła Kaczyńskiego z premier Wielkiej Brytanii doszło do zamachu terrorystycznego przed Pałacem Westminsterskim, parlamentem. Spotkanie zostało odwołane, ale nie zostały odwołane chęci prezesa do PiSexit.

Waldemar Mystkowski
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

7
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
ZgredzinkaStaszekZwinkagniewekzygy Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Plus ujemny
Plus ujemny

Na razie PiSS wyprowadza Europę z Polski. Zaczęli od ustaw z których usuwane są europejskie zasady prawne – na przykład trójpodział władzy czy niezalężne sądownictwo. Po 2020 roku jak wyschnie strumień euro przyjdzie pora na bardziej wymierne kroki.

zygy
zygy

Wyjazd prezesa do Londynu na rozmowy z Premier WB potwierdzil teze prof. Zolla w rozmowie z TVN24, ze w Polsce przestala obowiazywac Konstytucja skoro Polske reprezentuje na Down Street zwykly posel, wprawdzie szef rzadzacej partii ale konstytucyjnie NIKT. Inna sprawa, ze strona brytyjska na tak formule przystala? Co jednak nie powinno dziwic bo zachowania KWB od czasow II wojny swiatowej ale i wczesniejszych potwierdzaly nielojalnosc rzadow JKM wobec partnerow. Prezes w swojej nienawisci do wszystkiego co sie kojarzy z Tuskiem jest gotow na wszystko, wiec o naprawie UE chce rozmawiac z tym kto z Unii wychodzi. Jak to okreslic? Odpowiedz… Czytaj więcej »

gniewek
gniewek

Na pewno p. May (czyli, jak to teraz mówią w pisowskim polskim radio „Tiriza Mej”) ma temu geniuszowi mnóstwo do powiedzenia. Jeszcze im mało spuszczenia na drzewo na ostatnim szczycie, muszą się skompromitować jeszcze raz.

Plus ujemny
Plus ujemny

Ta zniewaga krwi wymaga – ta wstrętna angolska prasa nie odnotowała na pierwszych stronach zaszczytu jakiego dostąpiło dzisiaj UK.
Cóż za ohydne manipulacje.

Zwinka
Zwinka

Co robić, kiedy Orban się zbiesił ? To wszystko dla naszego dobra.

Staszek
Staszek

Kiedy pis mówi, że naprawia Trybunał Konstytucyjny to go niszczy. Jeżeli mówi, że widzi miejsce Polski w Europie, to jest dokładnie na odwrót. Pokażmy, że UE to nasze wielkie wspólne dobro. Pojutrze o 12.00 śpiewamy odę do radości -hymn Unii Europejskiej

Zgredzinka
Zgredzinka

Kto i gdzie?
Każdy indywidualnie, w domciu?